Przejdź do treści
niedziela, 11 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

W ciągniku miał układ kierowniczy związany sznurkiem. Kierujący był nietrzeźwy

Mężczyzna kierujący ciągnikiem nie miał uprawnień do kierowania, poruszał się niezarejestrowanym ciągnikiem, a dodatkowo układ kierowniczy w pojeździe związany był sznurkiem. 35-latek stanie wkrótce przed sądem.

W poniedziałek po południu lubartowscy policjanci zauważyli na jednej z dróg powiatu ciągnik rolniczy z drewnem. Styl jazdy kierującego wzbudził podejrzenie mundurowych, co do stanu trzeźwości mężczyzny siedzącego za kierownicą.

Funkcjonariusze zatrzymali ciągnik do kontroli, po wielokrotnie wydawanych sygnałach dźwiękowych oraz świetlnych. Badanie stanu trzeźwości wykazało ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie 35-latka. Co więcej, nie posiadał on uprawnień do kierowania pojazdami, ciągnik nie był zarejestrowany, a także nie miał przeglądu technicznego ani ubezpieczenia.

Po bliższym przyjrzeniu się jego stanowi technicznemu policjanci zauważyli niesprawny układ kierowniczy, który był związany sznurkiem. Mundurowi będą również ustalać czy przewożone przez mężczyznę drewno nie było kradzione. 35-latek odpowie wkrótce za swoje czyny przed Sądem.

Za kierowanie w stanie nietrzeźwości grozi mu do 2 lat pozbawienia wolności i wysoka grzywna. Za jazdę bez ubezpieczenia pojazdu 35-latek będzie zobowiązany wpłacić na Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny kwotę 5 tysięcy złotych.

(fot. Policja Lubartów)

18 komentarzy

  1. obserwator
    Odpowiedz

    dobrze ze to nie kobieta za kolkiem bo pewno by uciekla.

  2. urban
    Odpowiedz

    O, troll się odpalił. Późno cię dziś puściło.

  3. Demon
    Odpowiedz

    W żniwa kiedy ich najwięcej na drogach to połowa ma brak oświetlenia i nikt ich nie łapie a teraz sensacja bo 1 zlapali

  4. Chłopak do wzięcia
    Odpowiedz

    Picie piciem, nie pochwalam, nie powinien też jechać bez OC, ale pewnie ten drążek nawalił mu w lesie. Mogł zostawić sprzęt w lesie na noc, albo próbować dojechać do domu. Trudna sytuacja, kazdemu może się przydarzyć

    1. ⭐⭐⭐☆☆☆
      Odpowiedz

      Mógł wezwać lawetę z Lublina

  5. Lucyferiusz
    Odpowiedz

    „niesprawny układ kierowniczy, który był związany sznurkiem” – ciekawe czy sznurek był kradziony?

    1. WAS
      Odpowiedz

      Do kompletu mógł jechać na bezakcyzowym paliwie, a i spożyty wcześniej alkohol pewnie też był bezakcyzowy?

  6. Sprzedam Wapno
    Odpowiedz

    Jechał rolnik po badyle..miał we krwi 2 promile:D jechał wolno drogą polną i radiowóz go pier****ł:D

    1. Dd
      Odpowiedz

      Po ile to wapno?

  7. Franio
    Odpowiedz

    Dobrze, że przynajmniej na drewno wiezione na przyczepie miał papiery.

    1. łuczony
      Odpowiedz

      Takie same jak ty czyli żółte, dzbanie

  8. urban
    Odpowiedz

    Czepiacie się, to żaden sznurek, tylko solidna lina! Ale za to drewno zbadać solidnie! Może jeszcze miał papierooosy między balami? Na szczęście dzięki niedawno podjętej uchwale już za kilka lat nikt nie będzie musiał harować przy drewnie na opał ani przerzucać węgla. Tylko prąd, kupujcie panele!

  9. Waldek
    Odpowiedz

    Za brak OC w ciągniku jest 930zł, a nie 5tyś.

    1. Franio
      Odpowiedz

      Nie znam tego wyjątku, ale domyślam się, że może „małe OC” na traktor jest wtedy, gdy ciągnik porusza się po terenach rolniczych i płaci OC wyłącznie jako maszyna rolnicza. Może jest tak, że gdy wyjeżdża na drogę publiczną to musi mieć zwykłe OC, jak dla każdego pojazdu silnikowego.

      1. Waldek
        Odpowiedz

        Dane ze strony ufg;
        samochody osobowe 5600
        samochody ciężarowe, ciągniki samochodowe i autobusy 8400
        pozostałe pojazdy 930 (motocykle, skutery, przyczepy, naczepy, ciągniki rolnicze, pojazdy wolnobieżne)

        1. Chłopak do wzięcia
          Odpowiedz

          A właśnie jak to jest dokładnie? Po swojej działce można jeździć po pijaku niesprawnym i nieubezpieczonym traktorem? A po działce sąsiada? A po polnej drodze która nie jest jako publiczna? Bo podobno nie jest to takie proste i przejrzyste….

  10. Bez podpisu
    Odpowiedz

    Za pieniądze które teraz zapłaci , miałby drewna na kilka zim.Jest zabawa , jest ryzyko ,.

    1. Youda
      Odpowiedz

      Kilka zim? Drzewo kradł kilkadziesiąt lat tak jak jego ojciec już nie miał siły na to samo.Ciągle jest do przodu.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy