Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Służby ratunkowe przyjechały do pożaru, którego nie było. Do szpitala trafił zaś poparzony mężczyzna (foto)

do Wschodniego Centrum Leczenia Oparzeń i Chirurgii Rekonstrukcyjnej w Łęcznej trafił mężczyzna, który za pomocą benzyny czyścił elementy mechaniczne. W pewnym momencie doszło do zapłonu.

Do zdarzenia doszło we wtorek około godziny 20 na ul. Białkowska Góra w Lublinie. Służby ratunkowe zostały zaalarmowane o pożarze, w którym ranna została jedna osoba. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Jak wstępnie ustalono, żadnego pożaru nie było. Mężczyzna czyścił elementy mechaniczne wykorzystując do tego benzynę. W pewnym momencie doszło do jej zapłonu w wyniku czego doznał on oparzeń rąk.

Z przekazanych nam informacji wynika, że przechodząca w pobliżu przypadkowa osoba została poproszona o wezwanie pogotowia ratunkowego. Wtedy musiało dojść do nieporozumienia, w wyniku którego pojawiła się informacja o pożarze. Poszkodowany mężczyzna został przetransportowany do Wschodniego Centrum Leczenia Oparzeń i Chirurgii Rekonstrukcyjnej w Łęcznej.

(fot. nadesłane – Ewelina)

1 komentarz

  1. Bławat
    Odpowiedz

    Szlifierka? To częsty sprawca zapłonów np; spodni, włosów.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy