Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Al. Kraśnicka: Stado dzików w starciu z oplem. Jeden nie przeżył

Dzisiaj wieczorem na al. Kraśnickiej w Lublinie tuż przed jadące auto wbiegło stado dzików. Doszło do zderzenia.

Do zdarzenia doszło w sobotę około godziny 21:30 na al. Kraśnickiej w Lublinie pomiędzy ul. Jana Pawła II a Bełżycką. Kierujący osobowym oplem jechał od strony Konopnicy, gdy nagle przed auto wbiegło stado dzików.

Pomimo hamowania doszło do zderzenia z jednym ze zwierząt, które nie przeżyło starcia z samochodem. Pozostałe oddaliły się w okoliczne zarośla.

Na miejscu interweniowała policja. Na szczęście żadna z podróżujących pojazdem trójki osób nie doznała obrażeń. Nie było większych utrudnień w ruchu.



(fot. lublin112)
2014-11-01 22:57:05

25 komentarzy

  1. ikar
    Odpowiedz

    Czy on tj. dzik nie wiedział że obowiązuje przepis o noszeniu {kamizelek odblaskowych} lub innych urządzeń powodujące widoczność.Jak by przeżył zapewne byłby ukarany solidnie, dla przykładu by inni z watahy zrozumieli że po ciemności nie wolno się szwendać.

  2. jan
    Odpowiedz

    napewno jak by miał odblaski to by go zauważył 😉

    1. sprawiedliwy
      Odpowiedz

      Na terenie zabudowanym odblaski nie są obowiązkowe.

  3. Ziutek z Pcimia
    Odpowiedz

    Musi być prokurator i potem autopsja, oględziny…itd. To zgon przecież był, tylko uważajcie żeby na sądówce schabik i szynka nie zginęła 😉

  4. mao
    Odpowiedz

    na miejscu interweniowała policja – ciekawe na czym polegała interwencja ? a może trwa dochodzenie w tej sprawie ? hi hi

  5. Czarek
    Odpowiedz

    Dziki nie chodzą stadem tylko watachą

  6. takijeden
    Odpowiedz

    „ajemik” a gdzie jest napisane, że jechał 50-60km/h ?? nawet jakby tak było to chyba nigdy dzik Ci nie wybiegł, czasami nawet nie zdążysz nacisnąć na pedał hamulca

  7. ftsh
    Odpowiedz

    Żadna z osób nie odniosła obrażeń ale zmarł dzik to już sie nie liczy? Człowieki rzondzom planetom

  8. cozix
    Odpowiedz

    Tak z ciekawości kto takiej sytuacji pokrywa koszty naprawy auta ? Raczej dziki OC nie mają 😉 Nadleśnictwo czy jak to wygląda

    1. kieras
      Odpowiedz

      jesli stoi znak ostrzegajacy o dzikiej zwierzynie to brak szans na odszkodowanie. tam chyba go nie ma ale i tak na pewno latwo nie bedzie

      1. łowca
        Odpowiedz

        był o tym artykuł na lublin112, koszty naprawy poniesie oczywiście kierowca 😀

  9. sprawiedliwy
    Odpowiedz

    Jak mógł zabić dzika! Co za świnia!

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy