Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Przez koronawirusa boją się przyznać, gdzie mieszkają. Wójt apeluje o zaprzestanie fali nagonki wobec mieszkańców

Po tym, jak wyszło na jaw, że ksiądz mógł zakazić koronawirusem parafian, dla mieszkańców Łabuń rozpoczęły się ciężkie dni. Jak wyjaśniają, zaczęto traktować ich jak trędowatych. Wójt zaapelował o zaprzestanie tej nagonki, szykan i dyskryminacji.

O podzamojskiej gminie Łabunie zrobiło się głośno pod koniec marca, kiedy okazało się, że ksiądz z parafii Matki Bożej Szkaplerznej i Św. Dominika w Łabuniach jest zakażony koronawirusem. Wikariusz w ciężkim stanie trafił do szpitala we wtorek 24 marca. Wcześniej przez kilka dni odprawiał msze święte, jak też spowiadał wiernych. Proboszcz parafii oraz inni księża z którymi 42-latek miał kontakt, zostali poddani kwarantannie.

Jednak wikariusz miał też styczność ze znacznie większą liczbą osób. Dlatego też szef Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Zamościu zaapelował do wszystkich osób, które między 13 a 17 marca uczestniczyły w nabożeństwach z udziałem chorego księdza, o pilny kontakt. Problemem jest fakt, iż duchowny nie tylko odprawiał msze w Łabuniach, lecz również w Żdanowie i Majdanie Ruszowskim. Prowadził też spowiedź wiernych.

Sytuacja w Łabuniach stała się poważna. Obawiano się, że mieszkańcy mogą też być zakażeni, więc wiele osób nagle zaczęło unikać z nimi kontaktu. Pracodawcy zaczęli ich wysyłać na urlopy, problem zaczęli mieć również przedsiębiorcy z tej gminy. Dostawcy odmawiali im wykonywania transportu towarów, zaczęły pojawiać się nawet problemy z zaopatrzeniem sklepów. Jak nam wyjaśniano, doszło do tego, że mieszkańcy Łabuń bali się przyznać gdzie mieszkają, gdyż od razu patrzono na nich jak na trędowatych.

Na sytuację zareagował dzisiaj wójt gminy Łabunie Mariusz Kukiełka. W imieniu swoim oraz radnych, potępił nagonkę, szykany i dyskryminację, jakie dotykają mieszkańców gminy. Jak wyjaśnia, traktowanie wszystkich mieszkańców gminy Łabunie jako źródło potencjalnego zakażenia koronawirusem, było daleko idącym nadużyciem i okazało się bezpodstawne. Dodał również, że nieuzasadnione napiętnowanie, z uwagi na miejsce zamieszkania, godzi w podstawowe prawa i wolności obywatelskie i jest przejawem nietolerancji.

Mariusz Kukiełka wskazał jednocześnie, że ze sprawą koronawirusa związani są także mieszkańcy gminy Zamość. Chodzi o osoby należące do parafii Żdanów. W tym przypadku nie spotykają się oni z żadnymi przypadkami nagonki oraz nie są piętnowani, tak jak mieszkańcy gminy Łabunie. Zaapelował też o zaprzestanie tego typu działań podkreślając, że wszyscy, którzy ulegli tej psychozie, nie zdali egzaminu z człowieczeństwa.

(fot. Google Street View)

29 komentarzy

  1. Oko
    Odpowiedz

    NIE DAJ BOŻE MIESZKAĆ NA WSI. Zawisc, zazdrość, ciemnota…. Wszyscy o wszystkich wiedzą. Brak tolerancji, odmiennośći. Ktoś „inny jest pietnowny wytykany palcami, wysmiewany. Poglądy polityczne? Tylko pis. Wszyscy tłumnie w niedzielę do kościoła. Tylko poco? Pokazać jacy to, he he katolicy…

    1. obiektywny
      Odpowiedz

      Pierniczysz głupoty. W ogóle nie znasz wsi i ludzi, którzy na niej mieszkają. Ty swoim wpisem pokazaleś, jaki to jesteś, he he- niby mądry. Najgorzej, jak głupi udaje mędrca.

    2. Zztop
      Odpowiedz

      Tylko na wsiach z dala od miasta ale fakt tam są inne prawa

  2. Mietek
    Odpowiedz

    To jest wieś, tam żądzą inne prawa.

  3. nizadowolony
    Odpowiedz

    głosujcie na PIS wartości katolickie

  4. biocyd
    Odpowiedz

    Miłość chrześcijańska tuż przed Świętami Wielkanocnymi kwitnie. Może jeszcze małe kamienowanko? A może, wzorem chrześcijan z kraju kwitnącego hamburgera, płonący krzyż przed domem lub linczyk?

  5. misiowata
    Odpowiedz

    Przeczytajcie o Profesorze, lekarzu z Kielc który popełnił samobójstwo bo tak go szykanowali .Był pierwszym przypadkiem chorym w Kielcach ,ludzie tak zwariowali ,że o 4 nad ranem dzwonili, wyzywali , pracownikom szpitala drogę zajeżdżano ,pielęgniarki bić chciano .I chłop się powiesił. Wystarczyła chwila by zapomniano o jego zasługach , ile dzieci uratował .Zniszczyli go.

  6. Brawo ja
    Odpowiedz

    I katole poczuli to co robią ludziom innych wyznań.
    Kościół nie obronił?
    Może za mało na tace dane było?
    Ile dzieci zostanie uratowanych przed łapami czarnych zboków?

    1. yogi40
      Odpowiedz

      O wielki biały obrońco uciśnionych, dziękujemy że chronisz nasze dziatki przed czarnymi zbokami, chronisz
      pokrzywdzonych innowierców. Marnujesz się tutaj, pisz do takiej gazety „Bravo”, to ten poziom.

  7. Bus
    Odpowiedz

    A ci co szykanują ludzi z łabun, niedzwicy też będą kiedyś potrzebować wyrozumiałości, pomocy i na kolanach będą prosić bliźnich też tych co mieszkają w niedzwicy czy w łabuniach dziś są katami jutro będą ofiarami

  8. Bus
    Odpowiedz

    Kiedyś na początku lat 90 był ksiądz Stasio w parafii na osiedlu naukowskich w lublinie od biednych ludzi nawet nie brał kopert jak chodził po kolendzie nawet dał na chleb dla dzieci był przyjacielem to go proboszcz parafii wrzucił taki mamy kościół nie każdy co założy sutanne jest sługą Bożym. To jest tylko przykład teraz mieszkam na wsi i jak po księdza nie pojedzie się autem to on nie będzie chodził po kolendzie bo to panicz

    1. Ons
      Odpowiedz

      Pamiętam ksiedza Stasia, proboszcz Gienek wywalił go za 'ludzkie’ podejście do swoich parafian. Przenieśli go gdzieś na jakąś wieś dokładnie nie wiem gdzie ale tamtejszemu proboszczowi też nie pasowało że ksiądz Stasio jest lubiany i zachowuje się jak człowiek a nie jak typowy ksiądz. I znowu gdzieś go przenieśli a ludzie z tej wsi zablokowali kościół. Nie wiem jak to wszystko się skończyło i co teraz się dzieje z księdzem Stasiem ale zawsze będę go miło wspominał

  9. Bus
    Odpowiedz

    Każdy może zachorować ludzi trzeba wspierać chociaż psychicznie nie odwracać się od nich bo nie wiadomo co nam jutro przyniesie lecz ksiądz zachował się nogannie gdyż dla pieniędzy w czasie epidemi tworzył skupiska ludzi. Jestem katolikiem i wiem że bug jest wszędzie. „rozlup belkę, będę tam, podnieś kamień znajdziesz mnie” módlmy się do Pana Boga a nie do relikwi gdyż na 100 księży jest w obecnej dobie tylko 1 pasterz reszta to szatańskie nasienie liczy się tylko kasa, kasa i tylko kasa, panie letkich obyczajów, kasyna, itp.

  10. olaf
    Odpowiedz

    Najgorsze w tym wszystkim jest to ,że co niektórzy z nich w swej pysze ,naprawdę uwierzyli ze sa lepsi od nas wszystkich i należy im się traktowanie inne niż wszystkich ,Dotyczy to szczególnie tych bonzów w purpurach .Tym to się już całkiem w głowach popier….ło i chcieli by zeby ich traktować jak kiedyś królów ,czyli wszyscy na kolana i oddawać im cześć .Jak Bóg gdzieś tam istnieje , to mam nadzieję ze po smierci ukarze ich za tą pychę surowo i bedą tam czyscić kible

    1. ament
      Odpowiedz

      księża i większość katolików nie mogą wierzyć w Boga gdyż wierzący boi się kary boskiej i piekła… a oni mają to w du…

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy