We wtorek po południu opolscy policjanci pojechali do jednej z miejscowości w gminie Józefów nad Wisłą, aby sprawdzić, czy mieszkający tam mężczyzna przebywa na kwarantannie.
Jak się okazało na miejscu, kontrolowanego mężczyzny nie było w mieszkaniu. Domownicy oświadczyli policjantom, że pojechał on do pobliskiej miejscowości odwiedzić babcię.
Policjanci rozpoczęli procedurę w kierunku art. 116 kodeksu wykroczeń, który określa odpowiedzialność karną za nieprzestrzeganie nakazów i zakazów przez chorego lub nosiciela choroby zakaźnej lub osoby sprawującej nad nimi pieczę. Za oddalenie się z miejsca kwarantanny grozi kara grzywny od 5 do 30 tysięcy złotych.
Policja kolejny raz apeluje o odpowiedzialne zachowanie, w tym o przestrzeganie wprowadzonych ograniczeń, współpracę i realizowanie poleceń służb. Tylko odpowiedzialne, rozsądne postępowanie może uchronić naszych najbliższych przed zachorowaniem.
(fot. lublin112.pl – ilustracyjne)
25 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Teraz babcię na kwarantannę. Bo jutro do sklepu się wybierze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
urządził sobie za wcześnie halloween u babci : wirusik albo cukierek
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kamilku ,gdyby nie ta wieś ,to wpier…ał byś trawę i korę z drzew
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a) artykuł klikbajtowy mający na celu uświadomić bardziej przepisy odnośnie przemieszczania się
lub
b) babcia ma ładny domek i pojechał obejrzeć jak będzie mieszkał
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pewnie nie lubi babci.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
chyba nie kocha tej babci, skoro ja tak naraza
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
LOP i wszystko jasne
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pojechał do babci, żeby zawieźć jej koronawirusa ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W miastach łażą jak chcą i gdzie chcą, nikt ich nie pilnuje. Jedynie policja próbuje coś z tym zrobić. Na wsiach takie osoby z kwarantanny nie dość że pilnuje policja, to do tego sanepid i usłużni sąsiedzi po obu stronach. Tak więc nie piszcie że na wsiach jest gorzej. Poza tym jeśli jesteś w kwarantannie na wsi to możesz chodzić po swoim obejściu czy też doglądać inwentarz pod warunkiem że nie masz kontaktu z domownikami albo zachowasz odpowiedni odstęp i procedury sanitarne. W mieście z takim wychodzeniem jest problem tak więc tu też „kokosów” wielkich niema.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ta tylko na wsiach na łąkach nago siedzą….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak już to siedział „sam”, a że nago to już jego sprawa. Ja mu w taką zimową pogodę nie zazdroszczę.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co za cwana bestia. Liczył pewnie że babcia złapie wirusa, ale wcześniej jeszcze zdąży przepisać na niego spadek.