Do zdarzenia doszło w poniedziałek około godziny 20. W jednej z kamienic doszło do zapalenia się składowanych na klatce schodowej przedmiotów, m.in. mebli. W wyniku tego w budynku pojawiło się silne zadymienie. Na miejsce zadysponowano pogotowie ratunkowe, które przetransportowało do szpitala około roczne dziecko.
Pracownicy pogotowia energetycznego na czas akcji gaśniczej odcięli zasilanie w budynku.
Działania strażaków zakończyły się przed godziną 22.Trwa ustalanie przyczyn pojawienia się ognia.
Informację o pożarze otrzymaliśmy na telefon alarmowy – Dziękujemy!



2014-10-13 22:54:19
(fot. lublin112.pl)
5 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
umyśle może i nie, raczej porzucony niedopałek papierosa
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeśli te wspomniane meble to była jakaś kanapa, to jako taka nie ma właściwości samozapalnych, ale jeśli doszło na niej do intensywnego tarcia się dwóch ciał płci przeciwnej…
;D
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ciekawe czy to nie jakieś podpalenie było
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
raczej meble nie mają właściwości samozapalnych.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
yves – ogólnie meble nie są łatwopalne i samozapłonowi nie podlegają, ale nie na Lubartowskiej.
Tam wszystko gotowe dostać samozapłonu czystym ogniem, albo w sposób wybuchowy.
;D