Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Autobusy lubelskiej komunikacji miejskiej dojadą do kolejnych miejscowości, w tym do powiatu łęczyńskiego

Jeszcze przed świętami autobusy lubelskiej komunikacji miejskiej zaczną dojeżdżać do gminy Jabłonna, oraz położonej już w powiecie łęczyńskim, gminy Spiczyn. Na razie kursy będą wykonywane tylko w dni powszednie.

Jeszcze w tym miesiącu wydłużone zostaną trasy dwóch linii lubelskiej komunikacji miejskiej. Zapewnią one dojazd do Lublina mieszkańcom miejscowości zlokalizowanych w gminach Jabłonna i Spiczyn. Są to kolejne dwie gminy, które postanowiły nawiązać współpracę z Zarządem Transportu Miejskiego i ułatwić mieszkańcom dojazd do i ze szkół, miejsc pracy czy urzędów, za pomocą komunikacji miejskiej. W obu przypadkach autobusy zaczną kursować od poniedziałku 23 grudnia. Gminy będą też ponosiły cześć kosztów funkcjonowania komunikacji miejskiej na swoim terenie.

Do miejscowości Jabłonna-Majątek w gminie Jabłonna wydłużona zostanie trasa autobusów linii nr 17, które obecnie kursują do Głuszczyzny w gminie Głusk. Przystanek końcowy został zlokalizowany obok budynku banku. Na początek zaplanowano po 9 kursów w każdym kierunku, 4 poranne i 5 popołudniowo-wieczornych. Jednak nie jest wykluczone, że ich liczba zostanie zwiększona. Może to jednak nastąpić dopiero na wiosnę. Do tego czasu będą prowadzone analizy zapotrzebowania na dodatkowe kursy.

Z przystanku w miejscowości Jabłonna autobus linii nr 17 będzie odjeżdżał o godz.: 5:53, 6:36, 6:56, 8:38, 15:38, 16:38, 17:33, 19:34 i 22:26. Z kolei z pętli na os. Paderewskiego o godz. 4:45, 5:03, 5:43, 6:59, 13:58, 14:58, 15:58, 18:16 i 21:16. Autobus do gminy Jabłonna będzie dojeżdżał tylko w dni powszednie. W przypadku kursów weekendowych, ewentualne ich uruchomienie będzie możliwe wiosną 2020 roku po weryfikacji zapotrzebowania na kursy przez ZTM i przy okazji opracowywania nowych wiosennych rozkładów jazdy dla komunikacji miejskiej. Co ważne, na terenie gminy będzie obowiązywała miejska strefa biletowa, a więc mieszkańcy mają korzystać z takich samych biletów, jak na terenie miasta.

Jeżeli chodzi o gminę Spiczyn, to na jej teren zostanie wydłużona trasa autobusu linii nr 22, który obecnie dojeżdża do Pliszczyna w gminie Wólka. Wybrane kursy pojadą do Zawieprzyc, przejeżdżając przez miejscowości: Łysaków, Sobianowice, Bystrzyca, Charlęż Kolonia i Jawidz. Tutaj kursy będą wykonywane również tylko w dni powszednie. Zaplanowano po siedem kursów w obie strony, 4 poranne i 3 popołudniowo-wieczorne. Autobusy z Zawieprzyc będą wyjeżdżały o godz. 5:24, 6:30, 7:48, 8:58, 16:13, 17:34 i 18:34, z kolei z Lublina, z przystanku przy Bramie Krakowskiej o godz. 5:22, 6:24, 7:32, 14:50, 16:02 oraz 17:17.

(fot. lublin112)

29 komentarzy

  1. martyniuk
    Odpowiedz

    linię puszczą przez najmniejsze wioski tj. Zawieprzyce i Jawidz, omijając miejscowość gminną! to się nie dodaje! 3km w bok i pasażerów więcej się znajdzie

  2. Pp
    Odpowiedz

    Już firma jeżdżąca tam poinformowała że zawiesza wszystkie kursy kierowcy ma bezrobocie. W styczniu wylecą kursy Lubartów Lublin przez kijany

  3. Misiek76
    Odpowiedz

    Wydłużajmy linie każdą ile się da. Zmieńmy nazwę ZTM Lublin na ZTM PKS LUBLIN. Zabijmy całkowicie PKS jak i lokalnych przewoźników którzy dają pracę swoim kierowcom aby utrzymali swoje rodziny. Nie wydaje mi się aby kierowcy z linii tych busów które padną dzięki ZTM PKS Lublin przyszli jeździć do MPK PKS Lublin. Bo taka nazwa niedługo będzie komunikacji miejskiej. Dlaczego Łęczna nie chce miejskiej komunikacji? Bo ma własną która funkcjonuje od tylu lat. Mieszkałem w Lublinie teraz z powodu problemów osobistych wylądowałem pod lublinem, ale jak mieszkałem to komunikacja miejska była tragiczna. A teraz jest jeszcze gorzej. Zamiast dostosować linie aby szybko przemieszczały się po mieście to się wydłuża im trasy, a dlaczego nie podnosi się pensji kierowcom za dłuższe wyjazdy i większą odpowiedzialność za kierowanie autobusem po wąskich drogach pod Lublinem, gdzie nie jeden z „szeryfów dróg” jadąc nie widzi co się dzieje wkoło niego. Linie poza granice miasta powinny dojeżdżać wyłącznie do pierwszego max drugiego przystanku w granicy miasta. A tu jeszcze jedna dygresja, dlaczego do Jabłonna i dalej pasażerowie mają korzystać z miejskiego biletu, a jak się jedzie nad Zalew Zemborzycki to już trzeba kupować bilet do strefy drugiej? A zalew jednak jest w granicach administracyjnych miasta, choć ZTM twierdzi inaczej.

  4. pytanie
    Odpowiedz

    Dlaczego „22” w ogóle nie będzie praktycznie kursować między 9:00 a 15:00 ?

  5. Paweł
    Odpowiedz

    Jakby tak jeszcze po Lublinie MPK przyjeżdżało według rozkładu to byłoby super. A tak to autobusy widma. Niby na rozkładzie są a ich nie ma. Koszmar

  6. gość
    Odpowiedz

    Szkoda że nie do szkoły w Jabłonnie ale i tak super ,a jeśli chodzi o spostrzeżenia Adamka to niech odwiedzi babcię na wsi i przestanie gwiazdorzyć,Mua znaczące sumy z podatków są z zakładów pracy w których w większości sa pracownicy z poza granic lublina więc daj sobie spokój i nie pisz o czymś o czym Ci się wydaje że masz pojęcie a ja pochodzę z miasta a mieszkam na wsi i więcej kultury maja ci ludzie od ciebie.

  7. seniorka
    Odpowiedz

    Nie jestem przeciwna, aby autobusy jezdziły do Jabłonny, Spiczyna, czy do Mełgwi; tyle, że to jest i nazywa się przecież KOMUNIKACJA MIEJSKA, a ja urodziłam się w Lublinie i tu przeżyłam swoje życie i doczekałam takiej sytuacji w wieku senioralnym, kiedy poruszam się z ograniczeniami z chodzikiem dla niepełnosprawnych i od kilku lat, po skróceniu trasy linii 44, nie mam czym dojechać bezpośrednio na cmentarz na Lipowej, czy do rodziny na LSM os. Sienkiewicza, tym bardziej, że chętnych do pomocy przy wsiadaniu i wysiadaniu przy przesiadkach raczej nie ma, a autobusy b. rzadko podjeżdżają do krawężnika chodnika. Byłam młoda, sprawna chodziłam dużo pieszo; teraz jestem więzniem w swoim mieście, na swoim osiedlu.

  8. ja
    Odpowiedz

    Ciekawe jak się rozładuje ten elektryczny autobus to za ile dni wróci…

  9. Mua
    Odpowiedz

    Oo chyba jednak lepiej mieszkac „pod lublinem” lepsze polaczenia publicznego transportu ciekawe kiedy zadbaja o dzielnice Lublina tj np Weglinek ktory obecnie nie ma zadnego bezpośredniego polaczenia autobusowego z centrum czy dworcem PKS nie liczac kpiny w postaci lini 26 ktora jedzie godzine do placu litewskiego z gesiej..a ciekawe kto placi podatki w lublinie

  10. H
    Odpowiedz

    ZTM PKS LUBLIN. Czy ktoś myśli tam? Autobus będzie jechał przez całe miasto i obsługiwał jeszcze jakieś gminy. Powinno być tak że gminy obsługuje linia która kończy kurs na pierwszej miejskiej pętli gdzie można się przesiąść do linki na terenie miasta. Kanarki też oleja temat tych linii bo jak się wybiorą chociażby jednym kursem to zejdzie im na to 1/4 zmiany. Już widzę jak jadą wieczornym kursem bez perspektywy powrotu jeśli według regulaminu pasażer da dokument i zechce wysiąść.

    1. pieter_mikos
      Odpowiedz

      A do Świdnika to sie zapuszczją?

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy