Do zdarzenia doszło w sobotę około godziny 20 na ul. Związkowej w Lublinie. W rejonie skrzyżowania z ul. Mackiewicza zderzyły się dwa samochody osobowe: fiat i citroen. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak wstępnie ustalono, oba pojazdy jechały w tym samym kierunku, w stronę al. Spółdzielczości Pracy. Kierujący citroenem mężczyzna wykonywał manewr skrętu w prawo, w ul. Mackiewicza. Kiedy zwolnił, w tył jego pojazdu z impetem wjechał kierowca fiata.
W zdarzeniu poszkodowana została jedna osoba, którzy przetransportowano do szpitala. Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia. Występują niewielkie utrudnienia w ruchu.




(fot. lublin112)
8 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak to jest jak osoby które nie były na miejscu wypadku zaczną się wypowiadać. Kierowca fiata nie patrzył się w telefon tylko zwyczajnie nie zdążył zahamować gdy citroen nagle zwolnił. Tak poza tym nie znam osoby która nowym BMW rozwodu jedzenie po mieście ??
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„nie zdążył zahamować gdy citroen nagle zwolnił” – bo powinien hamować powoli, a wcześniej uprzedzić pizzownika sms’em… słyszałeś o zachowaniu bezpiecznej odległości od poprzedzającego pojazdu i dostosowaniu prędkości do warunków? i nie tylko mówię o warunkach atmosferycznych, ale też o rodzaju i stanie nawierzchni, wieku i doświadczeniu kierującego, stanie technicznym pojazdu…
podpisujesz się „ktoś”, a jesteś nikim
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
nie muszę być na miejscu zdarzenia, żeby już w tytule wyczytać „nie zauważył skręcającego citroena” – a właśnie artykuł komentuję. twierdzisz, że wszystko widział tylko biedactwu hamulce nie zadziałały, to idź z pretensjami do redakcji!
a „zdążyć zahamować” jest każdego kierowcy cholernym obowiązkiem…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przyznam, że z racji wykonywanej profesji, cieszę się, że dobry Bóg zrobił co mógł, żeby tacy fachowcy jak ja nie zdechli z głodu.
Wiem, że przemawia tu mój egoizm, ale cóż… grabarz tym razem nie zarobi, o „dobrodzieju” czekającym na swoje „cołaski” nawet nie wspomnę.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
co za kretyńskie tłumaczenie… nie zauważył auta jadącego przed nim tym samym pasem – powinien powiedzieć, że nie patrzył na drogę
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ślepia w telefoniku i teraz ręka w nocniku .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kto takim czymś wozi zaopatrzenie?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A czym po mieście ma wozić pizzę?
Ciągnikiem siodłowym?
A jeśli pizza to być może wzrok utkwiony w nawigację 🙂