W piątek kilka minut po godzinie 14 na wiadukcie Poniatowskiego zapalił się samochód osobowy. Kierujący citroenem jechał w kierunku Czechowa. W pewnym momencie dostrzegł dym wydobywający się z pojazdu. Chwile później pojawiły się płomienie.
Jak nas poinformowano, mężczyzna natychmiast zatrzymał auto i zdążył bezpiecznie opuścić pojazd. Samochód został w całości objęty ogniem. Na miejscu interweniowała straż pożarna i policja.
Obecnie cały czas trwają działania strażaków. Występują utrudnienia w ruchu.
(fot. wideo nadesłane – Maciej, Rafik nadesłane)
10 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tylko prawda jest taka że większość aut na rynku ma francuskie silniki. Hehe
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ile jeszcze musi spłonąć „zagazaowanych” samochodów, żeby janusze biznesu zrozumieli, że ich cebula dill to igranie ze smiercią i żeby ktos się w koncu wziął za ruska mafię gazową.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
rocket fuel 98 bezołowiowa ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nieszczelna klimatyzacja?!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
wpisz sobie w googlu citroen berlingo pożar
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W tym artykule zaplątało się Wam jedno zdjęcie z kolizji/wypadku z ronda 100-lecia KUL (to zdjęcie ze skodą superb, peugeotem i karetką w tle 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
… i kolejny spalił się ze wstydu, że jest francuzem…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jaki by nie był, tak się zazwyczaj kończy ignorowanie wycieków oleju silnikowego, czy to uszczelniacz, uszczelka pod klawiaturą czy z jakiejkolwiek innej dziurki… dopóki jeździ to jeździ, wystarczy spojrzeć na miejsca postojowe w całym mieście – wszystko w kropki, tłuste plamy po oleju. Olej kapiący na rozgrzany silnik to prosty przepis na spalenie auta
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie wydaje mi się,grupa vw do tego wiaduktu nawet nie dojechała,na marne Amerykanie wpampowali miliardy dolarów w Niemiecką motoryzację
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nawet jak nie dojedzie to się naprawi, a spalony francuski syf już nie da rady