Do zdarzenia doszło we wtorek rano w miejscowości Zawada w powiecie zamojskim. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o zderzeniu dwóch pojazdów na skrzyżowaniu.
Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 55-latek kierujący peugeotem na skrzyżowaniu drogi gminnej z drogą powiatową nie zastosował się do znaku STOP i nie udzielił pierwszeństwa przejazdu prawidłowo jadącemu 39-latkowi, który kierował toyotą. W wyniku zderzenia toyota zepchnięta została ze swojego toru jazdy i wjechał na skarpę.
Obaj kierujący z obrażeniami ciała trafili do szpitala. Kierujący pojazdami byli trzeźwi. Trwa ustalanie szczegółowych okoliczności zdarzenia.
(fot. Policja Zamość)
8 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Stop.to nakaz zatrzymanie a nie warunek jak cos jedzie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czegoś tu nie rozumiem , mam prawo jazdy od 30 lat i z tego co pamiętam jak stop to stop nie ważne czy coś jedzie czy nie. Zdając na prawo jazdy jak się nie zatrzymasz na stopie to oblany egzamin. Pytanie od kiedy zmieniły się przepisy w tej kwestii?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nic mnie tak nie denerwuje (nawet prawidłowo jadący pedalarz) jak to, gdy baran zatrzymuje się na STOPie gdy nic nie jedzie. Na STOPie trzeba się zatrzymać tylko wtedy gdy ktoś jedzie, a nie gdy mamy wolną drogę.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
własnie udowniłeś że jesteś idiotą. BRAWO!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na STOPie należy się bezwzględnie zatrzymać i jak Cię denerwują ludzie, którzy to robią lataj samolotem, bo do ruchu drogowego się nie nadajesz.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
oddaj prawo jazdy, pomyliłeś znak „stop” z „ustąp pierwszeństwa”
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Sprawca też tak myślał.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zamiast robić skrzyżowania bezkolizyjne, albo chociaż wyciąć drzewa, które ograniczają widoczność (oraz stwarzają zagrożenie dla kierowców) to lepiej postawić znak STOPU. A ludzie niech głodują, bo dostawy na nie dojadą na czas.