Do zdarzenia doszło w sobotę przed godziną 14 na ul. Łęczyńskiej, na przejściu dla pieszych w rejonie skrzyżowania z ul. Droga Męczenników Majdanka.
Jak wstępnie ustalili policjanci, kierujący pojazdem osobowym marki Mazda potrącił młodego mężczyznę znajdującego się na przejściu dla pieszych. Jak nas poinformowano mężczyzna wbiegł na pasy na czerwonym świetle.
Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego, który przetransportował poszkodowanego pieszego do szpitala.
W rejonie wypadku występują utrudnienia w ruchu. Częściowo nieprzejezdny jest pas w kierunku ul. Hutniczej.
Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia.





(fot. lublin112.pl)
17 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Szkoda stresu dla kierowcy Mazdy i jego straconego czasu na naprawę auta, przez takiego delikwenta co przechodzi na czerwonym 🙁
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
@Franiu ty je.opie coś ty zrobił?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Do Szpitala trafił… po co mu takie pośrednictwo???
Grabarz też człowiek, jeść musi.
O „dobrodzieju” i należnych „cołaskach” nawet nie wspomnę tym razem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Franio nie śpi tylko w Abramowicz odcięli go od neta i nie może się wypowiadać.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jeżeli wbiegł na pasy na czerwonym świetle to nie potrąciła go Mazda tylko on potracił Mazdę !
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Franio już spi …jutro wstanie to skomentuje .A pieszy oczywiscie mial pierszeństwo …pasy to pasy ..kto by tam patrzył na jakieś czerwone światlo
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No i fajnie!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak już wyjdzie ze szpitala to zapłaci za naprawę auta oczywiście
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I gitarra, a plastikowy rowerek nie miał OC i AC
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Szczegółowe okoliczności są takie, że powinien teraz becelować koszty za rozbite auto.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
i tak być może, bo był bezpośrednim sprawca wypadku. Ubezpieczyciel może ściągnąć z niego koszt naprawy, a jeżeli się okaże że pan pieszy był pod wpływem to ma pozamiatane.