Przejdź do treści
wtorek, 6 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Oszuści ponownie zaatakowali. Seniorzy nie dali się nabrać na historię o wypadku

Wczoraj dwoje mieszkańców powiatu włodawskiego odebrało telefony od oszustów. Przestępcy próbowali wyłudzić pieniądze na historię o wypadku.

W piątek 61-latek z gminy Włodawa zaalarmował włodawskich policjantów, że zadzwonili do niego oszuści. Nieznany mężczyzna podawał się przez telefon za policjanta z Lublina.

Funkcjonariusz „Domański” poinformował 61-latka, że jego syn miał wypadek i potrącił 3 osoby. Powiedział też, że jeżeli 61-latek w ciągu godziny przekaże 36 tysięcy zł. to sprawę uda się załatwić polubownie i jego syn nie będzie odpowiadał za ten czyn.

Oszust powiedział, że za chwilę zadzwoni inny policjant, zaś zebraną gotówkę miał odebrać pośrednik. Podczas rozmowy z „policjantem” 61-latek z drugiego telefonu zadzwonił do swojego syna od którego dowiedział się, że żadnego wypadku nie było, a to była próba oszustwa.

Kolejne podobne zgłoszenie dyżurny odebrał od 80-latki z Włodawy, tym razem po wstępnej rozmowie o wypadku syna. Kobieta poinformowała oszusta, że nie ma syna. Oszust zaś poinformował, że to pomyłka i rozłączył się, a kobieta powiadomiła Policję.

(fot. pixabay.com – ilustracyjne)

2 komentarze

  1. niekonkretny
    Odpowiedz

    nie żałuję tępych PISuarów

  2. andy
    Odpowiedz

    „… matka siedzi z tyłu”

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia