Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

UE–Mercosur: spadła wartość importu drobiu, kukurydzy i wołowiny do Polski

W pierwszych czterech miesiącach tymczasowego stosowania handlowej części umowy UE–Mercosur wartość importu drobiu do Polski spadła o 83 proc., a kukurydzy o 23 proc. Niższa była również wartość sprowadzonej wołowiny. Jednocześnie wzrosły zakupy soi, ryżu i miodu. Na ocenę długoterminowych skutków porozumienia jest jednak za wcześnie.

fot. pixabay.com

Dane obejmują okres od maja do sierpnia 2026 r., czyli pierwsze cztery miesiące od rozpoczęcia 1 maja tymczasowego stosowania handlowej części umowy. Porównanie z analogicznym okresem 2025 r. pokazuje spadki importu w kilku grupach produktów uznawanych za szczególnie wrażliwe dla polskiego i europejskiego rolnictwa.

Mniej drobiu i kukurydzy, niższa wartość importu wołowiny

Wartość mięsa drobiowego sprowadzonego do Polski z państw Mercosuru zmniejszyła się z 5,76 mln zł do 1 mln zł. Spadkowi wartości o 83 proc. towarzyszyło ograniczenie ilości importowanego mięsa o 80 proc. — z 304 do 62 ton.

W przypadku kukurydzy wartość importu obniżyła się z 45,5 mln zł do 35,2 mln zł. Do Polski trafiło 27,2 tys. ton tego surowca, podczas gdy rok wcześniej było to 34 tys. ton.

Wartość importu wołowiny spadła natomiast z około 6,1 mln zł do około 2,2 mln zł. W analizowanym okresie nie odnotowano importu wieprzowiny, mleka w proszku, serów ani preparatów dla niemowląt.

Makuchy sojowe dominują w imporcie

Ponad połowę wartości importu rolno-spożywczego z Mercosuru nadal stanowią makuchy sojowe, wykorzystywane przede wszystkim do produkcji pasz. Ich import osiągnął wartość 1,221 mld zł. Był o 9,8 proc. niższy wartościowo i o 20 proc. niższy ilościowo niż rok wcześniej.

Spadki objęły również import kawy — o 60 proc., soków owocowych, przede wszystkim pomarańczowego — o 38 proc., oraz owoców cytrusowych — o 11 proc.

W części kategorii odnotowano jednak wzrosty. Wartość importu soi wyniosła 47,9 mln zł, wobec marginalnego poziomu rok wcześniej. Import ryżu zwiększył się z 0,5 mln zł do 8,4 mln zł, a miodu z 0,4 mln zł do 2,3 mln zł. Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi zapowiada monitorowanie tych grup towarowych w kolejnych miesiącach.

Eksport spadł głównie za sprawą słodu

Od maja do sierpnia 2026 r. polski eksport rolno-spożywczy do państw Mercosuru osiągnął wartość 94,8 mln zł. To o 21 proc. mniej niż w analogicznym okresie poprzedniego roku.

Największy wpływ na ten wynik miał spadek sprzedaży słodu do Brazylii — z 40,1 mln zł do 2,9 mln zł. Porównanie dotyczy jednak okresu, w którym eksport tego produktu był wysoki. W całym 2025 r. Polska sprzedała do Brazylii 48,7 tys. ton słodu, o 83 proc. więcej niż w 2024 r., kiedy było to 26,7 tys. ton. Dostępne dane nie pozwalają ustalić przyczyny tegorocznego spadku.

W innych grupach towarowych sprzedaż rosła. Eksport wyrobów cukierniczych zwiększył się o 23 proc., ekstraktów słodowych i przetworów z mąki o 26 proc., produktów stosowanych do karmienia zwierząt o 116 proc., a skrobi i inuliny o 294 proc.

Po wyłączeniu słodu wartość pozostałego eksportu do Mercosuru wzrosła z około 79,9 mln zł do około 91,9 mln zł, czyli o około 15 proc. Takie zestawienie pokazuje, jak duży wpływ na łączny wynik miała jedna grupa produktów.

Cztery miesiące nie przesądzają o skutkach umowy

Pierwsze dane pokazują sytuację na początku stosowania porozumienia. Kontyngenty taryfowe na część produktów będą zwiększane stopniowo w kolejnych latach, dlatego obecne wyniki nie pozwalają przesądzać o długoterminowym wpływie umowy na rynek rolny.

Od marca obowiązuje unijny mechanizm ochronny dla produktów rolnych. Umożliwia czasowe wycofanie preferencji handlowych, jeżeli zwiększony import z Mercosuru powodowałby lub groził poważną szkodą dla unijnych producentów. Polska zabiegała na forum UE o wprowadzenie takich klauzul.

Resort rolnictwa analizuje wielkość importu, ceny i sytuację na poszczególnych rynkach. Podkreśla także znaczenie egzekwowania wobec importowanych produktów równoważnych standardów środowiskowych, społecznych i produkcyjnych, aby wymagania obowiązujące w UE nie stawiały europejskich rolników w niekorzystnej sytuacji konkurencyjnej.

Równolegle MRiRW, wspólnie z Ministerstwem Zdrowia, wprowadziło nowe przepisy dotyczące pozostałości substancji czynnych środków ochrony roślin w żywności. Regulacje mają zwiększać bezpieczeństwo konsumentów i ograniczać ryzyko nierównych warunków konkurencji między producentami z UE i spoza Unii.

Źródło: Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy