Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Zobaczył siedzące w poczekalni kobiety, stanął obok i zaczął się zadowalać. Wpadł po pościgu (zdjęcia)

Po godzinie 3 w nocy świadkowie zwrócili uwagę na podejrzanie zachowującego się mężczyznę na dworcu PKS w Lublinie. Jak się okazało, zainteresował się dwiema Ukrainkami.

Zdarzenie miało miejsce w nocy z soboty na niedzielę na terenie dworca PKS przy al. Tysiąclecia w Lublinie. Jeden ze świadków, stojący przed budynkiem taksówkarz, zwrócił uwagę na podejrzanie zachowującego się mężczyznę. Cały czas rozglądał się on wokół, bacznie obserwując siedzące na poczekalni kobiety. W pewnym momencie podszedł do dwóch Ukrainek, stanął obok nich, rozpiął rozporek i zaczął się zadowalać.

Jak się okazało, na mężczyznę zwrócił również uwagę pracownik ochrony dworca, który także obserwował jego każdy krok. Wraz ze świadkiem ruszyli w jego kierunku, obawiając się, że może on wyrządzić krzywdę czekającym na autobus kobietom. Jednocześnie o wszystkim powiadomiona została policja. Mężczyzna w pewnym momencie zorientował się, że jest obserwowany i postanowił uciec. Świadkowie ruszyli w pościg i niebawem go ujęli.

– To był obcokrajowiec, pochodzący z jednego z krajów Azji Wschodniej. Nie chciał się zbyt łatwo poddać. Usiłował jeszcze ćwiczyć na świadkach taekwondo, jednak z racji niewielkiego wzrostu, został szybko obezwładniony, a potem przekazany w ręce funkcjonariuszy policji – wyjaśniał nam świadek zdarzenia.

Funkcjonariusze przeprowadzili czynności w tej sprawie. Wylegitymowali zarówno ujętego mężczyznę, jak też dwie kobiety. Jak wyjaśniał nam sierż.szt. Kamil Karbowniczek z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie, obywatelki Ukrainy postanowiły nie zgłaszać zawiadomienia, co do zaistniałej sytuacji. Stronom udzielono więc informacji.

(fot. nadesłane)

42 komentarze

  1. Leon
    Odpowiedz

    Ochroniarz obserwował miał nadzieję, że się zalapie na małe co nieco.Fakt faktem ochrona wyborowa ten chyba z tą kula tego karateke rozgromił.Dajcie żyć bo na łupież można że śmiechu wykorkowac.

  2. Jo
    Odpowiedz

    Reklama szamba do tej sytuacji jest 100% na miejscu,chociaż raz macje gusta.

  3. hm
    Odpowiedz

    Dobrze że nie kichał

  4. Dynia
    Odpowiedz

    A może to było karate

  5. .
    Odpowiedz

    „rozpiął rozporek i zaczął się zadowalać” Czyli czytanie ksiązki z rozpiętym rozporkiem już jest zakazane?

  6. Alot
    Odpowiedz

    A skąd wiadomo, że probował ćwiczyć teakwondo a nie karate?

  7. dostawca
    Odpowiedz

    Większoś Azjatów Pola jest ciemnej karnacji 😉 Boshe co za społeczeństwo…

  8. Jurny Stefan
    Odpowiedz

    „Stronom udzielono więc informacji.” – czy masturbacja w miejscu publicznym nie jest karalna co do zasady, czy też ta niekaralność dotyczy tylko cudzoziemców? Rozumiem, że taki delikwent dla policji to problem, ale w żadnym innym kraju by się nie skończyło „udzieleniem informacji”.

    1. michael
      Odpowiedz

      „obywatelki Ukrainy postanowiły nie zgłaszać zawiadomienia, co do zaistniałej sytuacji”

  9. Wiklinowy nocnik
    Odpowiedz

    A to niewolno bawić sie ptaszkiem?

  10. Pola.
    Odpowiedz

    Zboczeniec pieprzony.Mógł pójść w krzaki.Może to ten sam typ co grasował na LSM i zaczepiał jakąś babke na klatce schodowej.Prawdopodobnie był ciemnej karnacji.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy