W szpitalu zmarł kierowca hondy, który w poniedziałek rano uczestniczył w wypadku na ulicy Lipowej w Nałęczowie. Jak nas poinformował Waldemar Łazuga z Komendy Powiatowej Policji w Puławach, 65-letni mężczyzna zmarł po przetransportowaniu go do szpitala. Jego obrażenia były tak poważne, że pomimo wysiłków lekarzy, nie udało się uratować jego życia.
Do wypadku doszło około godziny 7 rano. Zderzyły się tam dwa pojazdy: dostawczy i osobowy. Pomimo wcześniejszych informacji, sprawcą zdarzenia okazał się właśnie kierowca hondy. Wyjeżdżał on z ul. Prusa i nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu jadącemu ul. Lipową dostawczakowi.
Do szpitala trafili obaj kierowcy. Poszkodowany kierowca samochodu dostawczego wciąż przebywa w szpitalu. Na szczęście jego obrażenia nie są groźne. Policjanci cały czas ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia.
(fot. nadesłane – Norbert)
2015-12-28 17:33:02
37 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No cóż, chociaż raz na jakiś czas Opatrzność zdecydowanie wymierza sprawiedliwość, a biednej Ojczyźnie zaoszczędza kosztów ustalania, przesłuchania dochodzenia, postępowania, sądzenia i trzymania go w pierdlu na podatniczy koszt.
Dużo zdrowia życzę ocalałej drugiej ofierze, tej pierwszej ofiary.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
do Melchior Pierdółko – tym wpisem naruszyles dobra osobiste człowieka który już nie żyje ( należy się szacunek dobremu człowiekowi którym był i go nie znales ) kwestią czasu jest odpowiedzialność cywilna którą będziesz musial ponieść za wpisywanie totalnych bzdur ip nie jest anonimowe a na wniosek prokuratora szybkie do ustalenia
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
skad taki osąd mam to zglosic gdzieś
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
deklu nie obrazaj mojej rodziny
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Patrząc po zmasakrowanej hondzie to ta druga ofiara w T4 nie jechała 30 km/h.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
O curwa, człowieku, byłeś kiedyś w Nałęczowie? Na tym odcinku strach 60 jechać coby drzewa nie zaczepić. Daruj wywody – wyjechał, źle trafił, niech mu ziemia lekką będzie, amen
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
honda mogla juz byc kiedys prostowana po podobnym zdarzeniu, poza tym porownaj masy pojazdow, zreszta wymuszenie to wymuszenie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Moogl jechac i 200. A nie baran z hondy wymosil.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a skąd wiesz , ze wymusił, a barana to szukaj w rodzinie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Yep-nij się w pustą mózgownicę a nóż klepki zaskoczą. Może właśnie kierowca hondy nie wyrobił się z manewrem bo dostawczy zapierniczał jak głupi?.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
i juz zaczyna sie filozofia…. moze to może sr….. to mądraliński. Nie filozofuj!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
sam jesteś baran
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jezu… Współczuję rodzinie, co za koszmar.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak kończą ci co zamiast skupić się na tym co akurat wykonują myślą o Maryni, a zwłaszcza o tej części jej pleców, która nie często jest pokazywana.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
psychol jeszcze nie wytrzeźwiał i plecie od rzeczy pod każdym artykułem
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Racja – wyjeżdżasz na drogę, to myśl o jeździe – resztę ogarniesz później
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
co za durny komentarz