Przejdź do treści
wtorek, 13 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Zderzenie dacii z ciągnikiem. Obaj kierowcy zniknęli bez śladu (zdjęcia)

Kierowca dacii, po staranowaniu przyczep ciągnika, wydostał się z pojazdu i uciekł. Zniknął również kierowca ciągnika.

Do zdarzenia doszło we wtorek około godziny 17:40 w miejscowości Jabłonna Majątek w powiecie lubelskim. Na drodze powiatowej nr 2276 Jabłonna – Tuszów zderzyły się dwa pojazdy: samochód osobowy i ciągnik rolniczy z dwoma przyczepami. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Jak wstępnie ustalono, kierowca dacii jechał od strony Tuszowa. Uderzył w doczepione do ciągnika przyczepy. Na jednej z nich znajdował się mężczyzna, który w wyniku zdarzenia spadł na jezdnię.

Kierowca dacii wydostał się z pojazdu i uciekł z miejsca wypadku. Przebywający na przyczepie mężczyzna z obrażeniami ciała został przetransportowany do szpitala.

Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia. Sprawdzane jest m.in. to, kto kierował ciągnikiem. Nigdzie bowiem w pobliżu go nie było. Przebywające osoby również nie potrafiły wskazać, kto kierował pojazdem. Droga jest całkowicie zablokowana.

(fot. lublin112)

32 komentarze

  1. Bronisław
    Odpowiedz

    Moze kierujacy ciagnikiem jeszcze leci?

  2. Twardy505
    Odpowiedz

    Ja nie jestem od tego żeby pilnować pijanych kierowców tylko od tego są odpowiednie służby

    1. podatnik
      Odpowiedz

      Czytaj ze zrozumieniem. Nie jest twoim obowiązkiem pilnować pijanych kierowców.
      Resztę dopowiedz sobie sam, tylko uważaj by jakiś pijaczyna nie przejechał cię na przejściu.

  3. Gm
    Odpowiedz

    Wytlumaczenie jest prostsze niz myslicie. Ciagnik byl zapatkowany na poboczu a kierowca wszedl na naczepe po cos i wtedy dostal „strzal z nikad” czyli pijany kierowca samochodu w niego wjechal.

    1. A idź pan z takim tym
      Odpowiedz

      Są jeszcze dwie opcje:
      1. Kierowca ciągnika pogonił za chlejusem z Dacii.
      2. Kierowca ciągnika po uderzeniu w przyczepe wypadł na nią (kabiny ten model nie posiada żeby go zatrzymała).

  4. gen. Światło
    Odpowiedz

    podbychawskie pijusy

  5. Marian
    Odpowiedz

    Adaśko, adaśko….. coś słaby z ciebie donosiciel i żaden patriota co to nie chronisz rodaków a narażasz ich na śmierć ukrywając zabójcę za kółkiem.

  6. Oskar Blaszke
    Odpowiedz

    Dlatego jestem za aborcją, teraz chłopaki się męczą, kombinują a mogły by ich matki, a darmo i w sanitarnych warunkach ich wyskrobać i spuścić w kiblu. A tak się boicie o dzieci nienarodzone to macie tu 2 osobniki. Hahahahaha

    1. JA
      Odpowiedz

      Jak by Twoja matka dokonała aborcji, to byś teraz nie podszywał się pod nikogo!!!!!

    2. Pomyśl
      Odpowiedz

      Trzeba poszukać Twojego IP

  7. Twardy505
    Odpowiedz

    Ten z Daci Daster to nie pierwszy raz na podwójnym mu się zdarzyło temat znam dogłębnie i z chęcią się temu przyjrzę jak to się potoczy bo tego tak nie zostawie

    1. mjkl1357
      Odpowiedz

      Tym razem nie ,ale kierowca ciągnika Mariusz M był na miejscu po zdarzeniu i rozmawiał z policją więc opis zdarzenia jest nierzetelny.lub się wyparł udziału w wypadku
      a normą u nich jest jazda po alkoholu od ojca po wnuka , kto zna tą rodzinę to o tym wie , patologia i teraz także bez świateł furmanką i się jakoś załatwi,wstyd i dziadostwo.

      1. Ktoś
        Odpowiedz

        A o napitym Grześku to ani słowa? A o tym że na przyczepie było z tyłu silne światło Led? A że w tym miejscu są latarnie i trzeba być zdrowo narąbanym żeby nie zauważyć i bez hamowania wjechać i podrzucić w powietrze! przyczepę? Mało brakło a zabiłby człowieka a ty piep_rzys głupoty

    2. Adaśko
      Odpowiedz

      Skoro tak dogłębnie znasz temat to dlaczego wcześniej nie reagowałeś? jak byś coś z tym zrobił to może by nie było zdarzenia ? Teraz to siedzieć i patrzeć to wygodnie. A sprawę lepiej zostaw. Jeszcze powinieneś zostać ukarany za ukrywanie i bierność. Zamiast przyczepy mogło oberwać dziecko, Twoja rodzina czy każdy inny niewinny. Szczęście w nieszczęściu, że tylko tak się zakończyło.

  8. Gnom
    Odpowiedz

    Pewnie poszli razem dalej pić

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy