Do zdarzenia doszło w sobotę przed godziną 18 w Motyczu koło Lublina. Na drodze powiatowej prowadzącej z Kozubszczyzny do skrzyżowania koło hotelu Jedlina samochód osobowy uderzył w przepust. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak wstępnie ustalono, kierujący audi 40-letni mieszkaniec Lublina jechał w stronę Kozubszczyzny, na łuku drogi podjął manewr wyprzedzania poruszającego się przed nim pojazdu. W pewnym momencie stracił panowanie nad autem, w wyniku czego zjechał na prawą stronę jezdni, wpadł do przydrożnego rowu, a następnie z impetem uderzył w betonowy przepust.
Mężczyzna został uwięziony we wraku pojazdu, aby go ewakuować strażacy musieli użyć specjalistycznych narzędzi. Kierowca został przewieziony do szpitala. Jak nas poinformowano był nieprzytomny, a jego stan jest bardzo ciężki. Na miejscy pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności wypadku. Droga w miejscu zdarzenia jest całkowicie zablokowana.
(fot. lublin112.pl)
59 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Za++++ć to trza umić, tak samo jak pić….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Głupota nie boli tylko jej skutki , jeden utonął w jeziorze i szukali go 5 dni drugi przywalił w przepust z naddżwiekową chyba .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I jednego mniej, jeszcze tylko trochę kosztów szpitalnych jako społeczeństwo poniesiemy ale trudno… Nawet jak przeżyje już chyba nikomu nie zrobi krzywdy… I nie wyjeżdżać mi tu „jak możesz w obliczu tragedii” bo tragedia by była jak by ten pustak zabił niewinnych… a tak zrobił społeczeństwu przysługę…