W dwóch zdarzeniach drogowych w ciągu kilku godzin uczestniczył dziś po południu kierujący dacią mężczyzna. Najpierw w Elizówce w tył jego auta wjechała śmieciarka. Nikomu nic się nie stało i po załatwieniu formalności związanych z kolizją kierowca ruszył w kierunku Lublina. Skierował się do jednego z serwisów, gdzie miał zostawić auto do naprawy.
Jadąc al. Spółdzielczości Pracy dostrzegł, jak z ul. Magnoliowej, wprost przed jego auto, wyjeżdża suzuki. Kierująca tym pojazdem kobieta na skrzyżowaniu, na którym nie działała sygnalizacja świetlna, nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu i doprowadziła do zderzenia obu samochodów.
Tym razem konieczna była interwencja ratowników medycznych. Jedna osoba została przetransportowana do szpitala. Policjanci ustalają teraz szczegółowe okoliczności zdarzenia.


19 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Faktycznie pech. Dobrze że kierowcy nic się nie stało. Nikt by nie chciał mieć takiego dnia jak ten Pan dzisiaj.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Koleś ewidentnie amator kierownicy. Jak nie mógł uniknąć stłuczki że śmieciarką, tak już z babą która mu wymusiła mógł zahamować ! Co on ślepy ?? Typowy kierowca aplikacji, klapki na oczach
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Podwójny strzał, prawie jak u mojej siostry. Raz wyszła na dyskotekę a później było szukanie dwóch takich, żeby ustalić który jest ojcem ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zybi nie pie**ol, to nie o Twoją siostrę chodziło, tylko o żonę, chciałeś ustalić, kto jest ojcem Maji 😀
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bolty ubery i freenow to jedna wielka hucpa