W sobotę 19 września około godziny 17 na jednej z ulic w Białej Podlaskiej doszło do zdarzenia drogowego z udziałem samochodu ciężarowego i pojazdu osobowego. Będący na miejscu zdarzenia policjanci wezwali inspektorów transportu drogowego, których zadaniem był odczyt danych zapisanych przez tachograf.
Jak się okazało, kierowca chcąc oszukać urządzenie, już o godzinie 14:45 pomimo, że prowadził dalej pojazd wyjął kartę z tachografu tak, by rejestrować swój weekendowy odpoczynek. Po wypadku, gdy dowiedział się, że tachograf będzie badany przez inspektorów postanowił ponownie włożyć kartę kierowcy jednak urządzenie będące swoistą „czarną skrzynką” udokumentowało jego nielegalne działania.
Czynności w tej sprawie prowadzą funkcjonariusze WITD.

(fot. WITD)
10 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dziad transów ciągle nie brakuje na naszej ziemi. Ale to nie jest tylko ich wina że takie praktyki mają miejsce to wina również samych kierowców że na takowe się godza.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zabierać PJ Sprawa do sądu za fałszerstwo. I obligatoryjnie 3 m sanek. Może w ten sposób można dotrzeć do kierowcy – kierowców.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kierowca maksymalnie 2100 zł gorzej pracodawca bo jazda bez karty na out start idzie na pracodawcę 20tysi to gdzieś kosztuje
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale po wyjęciu karty piętnastka zrobiona? Zrobiona! To się nazywa odpowiedzialność?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No to zapłaci z parę tysięcy. Chyba nie warto było kombinować.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Uważam, że nie powinno się udostępniać publicznie tego wykresu, pomimo, że nie ma danych osobowych. Kto tego zna tego kierowcę, już już wie co on zrobił, a myślę, że on sobie tego nie życzy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
@asd powinny być jeszcze dorzucone imię, nazwisko, adres i zdjęcie aby odstraszyć ludzi chcących robić podobnie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie ma tam żadnych danych osobowych, a poza tym kierowca nic wielkiego nie zrobił. Zapłaci grzywnę i może dalej jeździć.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Uuuu to janusz trans poplnie, opc moze sobie w tylek wsadzic
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gdyby właściciel zarejestrował zestaw na 3,5 tony to dostałby 500 PLN mandatu.