Przejdź do treści
poniedziałek, 12 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Wjeżdżała na stację paliw, zderzyła się z motocyklistami. Jeden nie żyje, drugi w ciężkim stanie AKTUALIZACJA

Jak już informowaliśmy, na trasie Lublin - Biłgoraj doszło do poważnego wypadku. Niestety okazał się on tragiczny w skutkach.

Do wypadku doszło w poniedziałek około godziny 19 w miejscowości Gromada koło Biłgoraja. Na drodze wojewódzkiej nr 835 Biłgoraj – Lublin samochód osobowy zderzył się z grupą motocyklistów. Na miejscu interweniowała straż pożarna, pogotowie ratunkowe i policja. Zadysponowano również śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierująca peugeotem młoda kobieta wjeżdżała na stację paliw z drogi wojewódzkiej i ustawiła się na pasie do skrętu w lewo, po chwili doszło do zderzenia pojazdów.

W wyniku wypadku śmierć na miejscu poniósł jeden z motocyklistów – 22-latek. Kolejny w ciężkim stanie został przetransportowany do szpitala. Jak nas poinformowano, 24-letni mężczyzna m.in. stracił nogę. Kierującej peugeotem nic się nie stało. Badanie alkomatem wykazało, że kobieta była trzeźwa.

Na miejscu cały czas pracują funkcjonariusze z grupy dochodzeniowo – śledczej biłgorajskiej komendy. Ustalają oni szczegółowe okoliczności zdarzenia. Występują duże utrudnienia w ruchu.

[map lat=”50.56317680042185″ lng=”22.694835662841797″]
Wyświetl większą mapę


(fot. nadesłane – Biłgorajska.pl)
2016-08-01 21:27:09

152 komentarze

  1. bh89
    Odpowiedz

    W lokalnych mediach jest inna wersja wydarzeń.
    Kierująca zjeżdżała na stację paliw, a nie z niej wyjeżdżała.

    1. lublin112
      Odpowiedz

      Gdy powstawał materiał, początkowe ustalenia mówiły o wyjeżdżaniu ze stacji. Również otrzymaliśmy już ustalone okolicznosci i materiał został zaktualizowany.

      Pozdr
      red

  2. gosc
    Odpowiedz

    Okropna tragedia, i dla rodzin, ale i dla tej dziewczyny. Bardzo współczuję. Po zniszczeniach auta ci motocykliści na pewno nie jechali poniżej 100 km/h. Bo wówczas mieliby szanse na wyhamowanie. Nie sądzę, by wyjechała nie upewniając się wcześniej czy ma wolne…
    Szanowni motocykliści,ci, którzy jeździcie jak wariaci, zauważcie w końcu, że sami musicie dbać o swoje bezpieczeństwo jak każdy inny uczestnik ruchu, a nie tylko ciągle te głupie hasła ”patrz w lusterka- motocykliści są wszędzie”, ustąp, zjeżdżaj do rowu, bo jaśnie państwo zapie**rza na swych rumakach z prędkościami, że włos się na głowie jeży. macie straszny przykład jak to się kończy. Pomyślcie przed jazdą, by wasze rodziny nie przeżywały takiej tragedii jak te.
    Trzymaj się dziewczyno, nie wiem jak było, ale czasami przez czyjąś głupotę płacimy, bo przepisy są jakie są..Bardzo współczuję.

    1. Rtfl
      Odpowiedz

      W końcu normalny komentarz popieram,dokładnie po zniszczeniach widać ile jechali motocykle mają b dobre hamulce a tu nie było kiedy..

    2. Marek
      Odpowiedz

      Czlowieku, tacy „kierowcy” potrafia zajechac droge z podporzadkowanej doslownie w ost. chwili, patrzac ci do tego w oczy. Mialem takie dwie paniusie, chyba liczyly ze jafac 50km/h po prostu stane w miejscu bo ona postanowila ze sie wcisnie jednak, raz mi sie to niemal udalo, a raz wjechalem w jedna w jeepie, na styk, odjechala bez slowa; teraz oczekuje najgorszego i zwalniam w takich miejscach do przesady pewnie denerwujac ludzi, ale tego mnie nauczylo zycie.

    3. wujek Kleofas
      Odpowiedz

      „Nie sądzę, by wyjechała nie upewniając się wcześniej czy ma wolne…” – ty chyba sobie kpisz, przecież właśnie wyjechała NIE MAJĄC wolnego.

      1. taki sobie
        Odpowiedz

        Na lokalnych portalach jest napisane, że dziewczyna zjeżdżała na stację. Tam jest lewoskręt, a wcześniej szeroka jezdnia z namalowanymi „wysepkami”, Często tamtędy jeżdżę i nie raz widziałem kierowców czy motocyklistów, którzy uważają, że spokojnie mogą sobie jechać po „wysepkach” i lewoskręcie. Patrząc na uszkodzenia samochodu (rozbity przód, a nie bok i to bardziej od strony kierowcy) można założyć, że do zderzenia mogło dojść na pasie do lewoskrętu, a tam motocykl nie miał prawa być, ale to już powinna ustalić policja i prokuratura. Jeszcze jedno lokalne portale piszą o motocyklu (kierowca , pasażer, a nie o grupie motocyklistów). A tak w ogóle to żal młodych ludzi.

  3. mario
    Odpowiedz

    Przez takie historie przestałem jeździć po ulicach na motocyklu. Nie lubię się zastanawiać kto i kiedy wpadnie na pomysł żeby mnie zabić. To co się teraz dzieje na drogach to masakra. Kiedyś jeździli kierowcy a teraz wszyscy bez względu na predyspozycje fizyczne i psychiczne. Szkoda chłopaków i rodzin poszkodowanych.

  4. too
    Odpowiedz

    motocykliści szybko jeżdżą. Za szybko, aby dostrzec. Nawet doświadczonym kieowcom zdarza się niewłaściwie ocenić prędkość motocykla, który może gwałtownie przyśpieszyć. Jak już ruszysz i wjedziesz na jezdnie jest za późno, zahamować i cofnąć nie dążysz, szybciej wyjechać też nie zawsze. Ja nawet jak daleko widze motocyl to zawsze czekam, inni nieraz trąbią z tyłu, ale tak należy postęować, bo pędzą na złamanie karku…

  5. kotekn
    Odpowiedz

    Kto wypisuje takie głupoty.

  6. bazyl
    Odpowiedz

    Co za łajza z tej pindy a nie kierowca.! Kto jej w ogóle wydał prawo jazdy? Rozumiem jeden ale jak można nie widzieć grupy motocykli.? Tak to jest jak się nie umie jeździć i się nie ma doświadczenia na drodze a chce się pokazać że prawo jazdy i auto się posiada. Cóż..szkoda motocyklistów…

    1. gosc
      Odpowiedz

      I tak to też jest, gdy się gna ”na złamanie karku”. Jak jeżdżą motocykliści każdy widzi. Z ogromnymi prędkościami. Tylko raz byłem świadkiem i pod ogromnym wrażeniem wolno jadącego motocykla. Kierowała nim, O ZGROZO, KOBIETA!

    2. uhdudh
      Odpowiedz

      „Rozumiem jeden”…
      chcesz przez to powiedzieć, że gdyby zabiła jednego (bo tylko 1 by jechał) to by było wpprzadku ? Zastanów się co piszesz

      1. bazyl
        Odpowiedz

        „rozumiem jeden” to znaczy że pojedynczy pojazd jednośladowy jest mniej widoczny niż grupa motocykli a składają się też na to prędkość danego pojazdu jak i warunki pogodowe(deszcz czy oślepiające słońce). Tak więc zanim coś skomentujesz to rusz głową i się nie kompromituj.

  7. Eryk
    Odpowiedz

    Ostatnio babsztyl w Lublinie wymusil i Zabil instruktora nauki jazdy dzis kolejny babol wymusil i zabil motocykliste a drugiego pozbawil nogi..zaczynam watpic w baby za kolkiem

    1. Mmmmmm
      Odpowiedz

      Hahahaaaa a pijani za kierownica sami faceci

      1. ant
        Odpowiedz

        ….a „nie widzieli” to baby i stare dziadki w tico.

    2. Jelonek
      Odpowiedz

      Oj, bo się pogniewam… 😉 Widywałam już facetów sieroty za kółkiem, niejednokrotnie… Nie każdy ma smykałkę do kółka, ale nie jest to zależne od płci… Wkurza mnie facet, który zaczyna na mnie trąbić, jak tylko zobaczy wsteczne, zanim jeszcze ruszę, bo już uznał, że na pewno go nie widzę, a lusterka służą mi tylko do poprawiania makijażu… Panowie, ogarnijcie się… Zdaje się, że ostatnie statystyki ukazują jednak, że to kobiety właśnie jeżdżą ostrożniej i zdecydowanie mniej zdarzeń drogowych odbywa się z ich udziałem czy też z ich winy… W tym przypadku zdażyła się tragedia i obrzucanie błotem jednej i drugiej strony nie zmieni tego, co się już stało… Wszyscy wyciągnijmy słuszne wnioski, żeby nie dopuścić do kolejnej np. Z naszym udziałem…??

      1. Niedorzecznik prasowy służb niespecjalnych
        Odpowiedz

        Eee tam, nie w Polsce, u nas takie zdarzenia od lat dzielą społeczeństwo na członków sekty „wybuchu i strzałów” i sekty „pancernej brzozy” a kto się nie zadeklaruje do którejś z dwóch grup, ten doznaje obstrukcji. Podobny mechanizm jest z wypadkami z udziałem motocyklistów, bez względu na to, czy był na skrzyżowaniu, prostej, na zakręcie. Jedni uważają, że jak ktoś kupił sobie szlifierkę, to na pewno zasuwał nią ze 200 km/h (bo przecież niższa prędkość to katowanie silnika) więc jest sobie winien, a drudzy równie inteligentni inaczej uważają, że jeśli byli na drodze z pierwszeństwem, to mieli prawo tyle jechać, co najwyżej zasługują na pińćset mandatu i 10 punktów.

        Jak czytam sobie posty pod artykułem o motocykliście, który nazbierał 45 punktów w kilka minut, to jakoś tam takich peanów na cześć środowiska LGB…, wróc, środowiska LwG nie widzę. Gdyby tamten trafił na jakiegoś, który mu nie ustąpił pierwszeństwa zostałby kolejnym męczennikiem. A tak miał chłopak pecha. Ci mieli pecha, tylko inaczej.

        Jakoś nie mam problemów z dostrzeżeniem motocyklistów, którzy jadą te 20 km/h ponad dopuszczalną, Puszkarzy też. Szanujmy się nawzajem bez względu na to, kto, jak i czym jeździ i będzie bezpieczniej.

    3. ja
      Odpowiedz

      Egzamin na prawko jest za łatwy, nie sprawdza predyspozycji ani nie uwzględnia testów psychologicznych i przez to po naszych drogach jeżdżą ludzie, którzy odbierają innym życie…

      1. Niedorzecznik prasowy służb niespecjalnych
        Odpowiedz

        Na szczęście dla ogółu niektórzy jeżdżą motocyklami i nie mieszczą się na swoich pasach.

  8. Podpisany
    Odpowiedz

    Widząc tak przeorane auto nie ma chyba wątpliwości jak wyglądał przebieg zdarzeń. Pani nie przewidziała, że to akurat jest tor wyścigowy.

  9. Interfacet
    Odpowiedz

    Szanowni Panstwo,
    Nie szukajcie drugiego dna tylko dlatego, żeby się wypowiedzieć. Nie ważne ile jechali. Ktoś kto wyjeżdża z podporządkowanej ma ustąpić i już. Równie dobrze możecie winić drogowców, że szorstkość asfaltu nierówna. Bez sensu.

  10. aleurwał
    Odpowiedz

    Baba za kierownicą = ……bez urazy ale jest słabo. Mruga w lewo skręca w prawo a później wycinają cię palnikami z samochodu. W najlepszym przypadku.

    1. wujek Kleofas
      Odpowiedz

      Pewnie wykonywała z tej stacji lewoskręt i już nie wiedział, gdzie ma się patrzeć, bo kto by to zapamiętał, z jakich kierunków nadjeżdżają pojazdy.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy