Przejdź do treści
poniedziałek, 12 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Wjeżdżała na stację paliw, zderzyła się z motocyklistami. Jeden nie żyje, drugi w ciężkim stanie AKTUALIZACJA

Jak już informowaliśmy, na trasie Lublin - Biłgoraj doszło do poważnego wypadku. Niestety okazał się on tragiczny w skutkach.

Do wypadku doszło w poniedziałek około godziny 19 w miejscowości Gromada koło Biłgoraja. Na drodze wojewódzkiej nr 835 Biłgoraj – Lublin samochód osobowy zderzył się z grupą motocyklistów. Na miejscu interweniowała straż pożarna, pogotowie ratunkowe i policja. Zadysponowano również śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierująca peugeotem młoda kobieta wjeżdżała na stację paliw z drogi wojewódzkiej i ustawiła się na pasie do skrętu w lewo, po chwili doszło do zderzenia pojazdów.

W wyniku wypadku śmierć na miejscu poniósł jeden z motocyklistów – 22-latek. Kolejny w ciężkim stanie został przetransportowany do szpitala. Jak nas poinformowano, 24-letni mężczyzna m.in. stracił nogę. Kierującej peugeotem nic się nie stało. Badanie alkomatem wykazało, że kobieta była trzeźwa.

Na miejscu cały czas pracują funkcjonariusze z grupy dochodzeniowo – śledczej biłgorajskiej komendy. Ustalają oni szczegółowe okoliczności zdarzenia. Występują duże utrudnienia w ruchu.

[map lat=”50.56317680042185″ lng=”22.694835662841797″]
Wyświetl większą mapę


(fot. nadesłane – Biłgorajska.pl)
2016-08-01 21:27:09

152 komentarze

  1. igor
    Odpowiedz

    Na pewno nie jechali 70 km na godz. bo pewnie jest takie ograniczenie koło CPN i ciekawe czy kierujący motocyklem był trzeźwy, szkoda dziewczyny i jej peugeota.

    1. kolo
      Odpowiedz

      Ktoś zmarł a Tobie szkoda auta i kobiety??? Igor Ty ruska. ……..

      1. Ratownik drogowy
        Odpowiedz

        @ Igor Ojciec cię powinien w kiblu spuścić !
        Nawet jak motocyklista przekroczył prędkość to nie powód żeby go zabić , a co jeśli motocyklem jechał by lekarz który może uratować życie członka twojej rodziny ( twojej starej ,twojemu ojcu czy twoim dzieciom) ?
        Choć może lepiej ich nie ratować bo się rozmnożą i będą swoje chore poglądy rozpowszechniać przez internet.
        Farbaa

    2. Darek
      Odpowiedz

      Ty korwa debil jesteś

    3. aa
      Odpowiedz

      A mi szkoda takich tępaków jak ty. Może zmierz się z tirem?
      Głupia baba wymusiła pierwszeństwo zabijając człowieka i z drugiego zrobiła kalekę.
      Proponuję sprawdzić biling czy przypadkiem nie badała sobie przez telefon. Dzisiaj taka mi z podporządkowanej wyjechała i niech sobie tego iphona wsadzi głęboko gdzieś.

    4. wujek Kleofas
      Odpowiedz

      Kogo jak kogo, ale tej paniusi to nie szkoda. Przecież zabiła człowieka, a drugiego uczyniła kaleką.

      1. Niedorzecznik prasowy służb niespecjalnych
        Odpowiedz

        To paniusia prowadziła motocykl? Paniczek zabił siebie i kolegę. Może jego kolega człowiekiem był, tylko nie zdążył zsiąść z motocykla.Ale paniczek był tępym wujem, który nie liczył się z innymi. Mnie żal bratanków albo siostrzeńców Kleo(k)fasa.

    5. Eryk
      Odpowiedz

      idzi idioto do mamusi niech Cie przytuli albo podaj swoj @ to Ci wytlumacze jak trudno jest niezauwazyc kilku motocyklistów w kolumnie. Szkoda twojej starej ze takiego uposledzenca musi utrzymywac

      1. kierowca? morderca?
        Odpowiedz

        to pewnie jej były chłopak albo jakiś narwaniec od niej z wichury co uważa, że zabłyśnie w jej oczach tym komentarzem…

  2. Kierowca
    Odpowiedz

    Ciekawe, czy skutki wymuszenia byłyby tak tragiczne, gdyby motocykliści jechali 50km/h, pewnie w ogóle do groźnej sytuacji by nie doszło. Najgorsze, że kolejna tragedia niewielu nauczy rozumu i dalej będzie im się wydawało, że przepisy obowiązują kierowców i kierowcy mają uważać podwójnie, za siebie i pędzących wariatów na dwóch kółkach.

    1. RPG
      Odpowiedz

      kierowco od 7 boleści po co mieli jechać 50km/h jak ograniczenie jest do 70?
      prosta nowa droga, widać wszystko jak na dłoni, jeździłem tamtędy codziennie przez dwa lata, nie raz widziałem jak osobówki się wyprzedzały na pasie do skrętu na stacje.
      Coś ci się stanie na drodze to też powiedzą że wariat jechał, jak trafisz na większego.

    2. Lolek
      Odpowiedz

      Proszę sprawdzić więc jakie są skutki wypadku czołowego z autem jadąc motocyklem panie mądry kierowco…

    3. ka
      Odpowiedz

      Skutki wymuszenia na motocykliscie nawet przy o wiele mniejszej predkosci byly by znaczne. W samochodzie chroni kierowce kupa zlomu a na motorze? Wystarczy ze kobieta miala by kolo 30 dajmy na to przy skrecaniu, a oni 70, co daje juz 100km w sumie. Dziwne ze kobiecie sie nic nie stalo

      1. holik
        Odpowiedz

        Przy zderzeniach czołowych prędkości się nie sumują. Podstawowa fizyka.

        1. Jan
          Odpowiedz

          Hmm, podstawowa fizyka, powiadasz ….

          1. Niedorzecznik prasowy służb niespecjalnych

            Jasiu, niektórzy mają problemy z wyobrażeniem sobie pojęcia „inercjalne układy odniesienia”. Z resztą, facet, który na studiach nam wykładał rysunek techniczny powtarzał opornym na wiedzę, że „nie każdy musi być inżynierem”, więc i „nie każdy musi skończyć gimnazjum”. Holik widocznie zajmuje się fizyką mionów, leptonów ciemnej materii i bozonów Higgsa i dla niego to jest podstawową fizyką.

    4. Dominika
      Odpowiedz

      To może w ogóle byłoby najlepiej, gdyby motocykliści zamiast jechać prowadzili swoje pojazdy idąc obok nich z prędkością 5 km/h. Chociaż pewnie i wtedy jakaś ślepa idiotka mogłaby ich nie zauważyć. O do specjalistów od oceny prędkości motocykli w oparciu o zdjęcia uszkodzeń- zobaczcie sobie testy zderzeniowe i uszkodzenia do jakich dochodzi przy prędkości np. 50 km/h Podczas tego wypadku nie mieli dane choćby dotknąć hamulców skoro nagle, wprost przed ich pojazdy z parkingu stacji wyjechał samochód.

    5. Eryk
      Odpowiedz

      Mogl jechac i 200km/h , sprawca wypadku i tak byla by baba wiec nie puszczaj smrodu tutaj.

      1. Jacek
        Odpowiedz

        mógł jechać i pojechał …. do św. Piotra 🙁

    6. sx
      Odpowiedz

      ludzie kiedy w końcu zrozumiecie, mogli jechać 50, 60, a nawet 200. TO ONA WŁĄCZAŁA SIĘ DO RUCHU I TO ONA POWINNA ZACHOWAĆ NALEŻYTĄ OSTROŻNOŚĆ.

      1. Mmmmmm
        Odpowiedz

        !!!ale komentujecie …czytajcie dokladnie zjezdzala z głównej, aczkolwiek to niewiele zmienia…

      2. Jozin Tusk
        Odpowiedz

        Jeśli motocyklisci jechali ze zdecydowanie nadmierna predkoscia to kierowca osobowki niewlasciwie ocenil odleglosc i niestety nie wolno z[] !!!! Jasne dawcy???? Zrozumcie to wreszcie i na tor wynocha bo wypadki zawzze przez was sa powodowane!!!!

        1. badania
          Odpowiedz

          dlatego nie powinna miec prawa jazdy….

      3. ludż
        Odpowiedz

        Jak ktoś jedzie 200 km/h na 70, to raczej powinien mieć świadomość że inny kierowca może źle ocenić jego prędkość włączając się do ruchu. Wymuszenie jest wymuszeniem, ale jeśli przekroczenie jest znaczne to umniejsza jej winę.

        1. kierowca? morderca?
          Odpowiedz

          ludżu czy ludźu, tak bazgrzesz na klawiaturze, ze nawet Grafolog miałby z tobą problemy… Jednak wróćmy do tematu. Dostała prawo jazdy, to raczej ma też świadomość tego, że są kierowcy co bardzo często nie przestrzegają zasad ruchu drogowego. Czy są to motocykliści, czy też kierowcy osobówek, ciężarówek i innych pojazdów. Zatem pechowo skręcając na stację miała świadomość że się z kimś „stuknąć” może i wymuisiła pierwszeństwo, co kosztowało jednego życie, a drugiego stratę nogi. Daj Boże, by przeżył. Być może motocykliści jechali z nadmierną prędkością, czy to ją usprawiedliwia?? „Niech policja i prokurator lepiej zacznie sprawdzać bilingi tych „sprawców wypadków” i stawiam piwo jeśli się mylę.”- tak napisałem wyżej i napiszę coś jeszcze: patrz w lusterka, nie w smartfona….

        2. Lolek
          Odpowiedz

          Kierowcy macie taką stałą regułę „jechał 200” powtarzane notorycznie… normalnie pomiar prędkości umysłem…

    7. dedicool
      Odpowiedz

      Tak kierowco
      Bo samochód kilka razy oberwal.
      Gdyby pipa ustapila i pojechała jak biały człowiek to nie było by tej tragedii
      Równie dobrze mogła zajechac drogę autokarowi z dzieciakami na kolonie….rów…bok… I byś pisał inaczej

      1. sdsa
        Odpowiedz

        autokary nie mają w zwyczaju zap… ile fabryka dała a tu na bank było szaleństwo gówniarzerii

        1. Jaro
          Odpowiedz

          Co nie zmienia faktu, że było to WYMUSZENIE PIERWSZEŃSTWA! Zrozumiałbym gdyby wyjechali jej zza pleców ale oni jechali z naprzeciwka. Jak można było ich nie zauważyć? Nawet gdyby sunęli 200km/h to nie uwierzę w to, że nie byli widoczni szczególnie na prostej drodze. Baba myślała, że zdąży i nie zdążyła szkoda tylko, że są ofiary śmiertelne.

      2. aleurwał
        Odpowiedz

        Święta racja Czy jade 50 czy 500 km/h wymuszenie jest wymuszeniem

        1. Niedorzecznik prasowy służb niespecjalnych
          Odpowiedz

          Tak, jak wymusisz to nie ważne, czy wymusisz pięćdziesiątką, czy pięćsetką, a najlepiej w ogóle na lewą stronę podwójnej ciągłej nie przejeżdżaj.

  3. dedicool
    Odpowiedz

    Ok może i jednego motocykla nie zobaczyć….
    Kilku?

    Próba zabójstwa….

    1. bomm
      Odpowiedz

      Co za głupoty, jaka próba zabójstwa?? Kto specjalne narażałby siebie i swoje życie żeby tylko specjalnie zajechać drogę motocyklom?!
      Ja też nie bronię kobiety, ale nie wierzę że motocykliści jechali zgodnie z przepisami. Jak zapieprzali jak głupi, jak to ma w zwyczaju większość kierowców motocykli, to nawet gdyby było ich 50 to można ich było nie zdążyć zauważyć.

      1. Lolek
        Odpowiedz

        Nie zauwaŻyć można jak jedzie 200km/h chociaż żadne usprawiedliwuenie jak ktoś myśli za kierownicą to nic się nie stanie. Wystarczy być ostrożnym i skupić się na kierowaniu pojazdem i obserwować a nie wyjeżdżać na pałę. Kierowanie samochodem niektórym mózg odbiera zwyczajnie…

      2. dedicool
        Odpowiedz

        Kupię sobie kałaha
        Jutro będę strzelał z balkonu wprost przed siebie…..

        Kto się naiwnie to jego wina?

        1. am
          Odpowiedz

          dokladnie, bardzo dobrze przedstawiasz sytuacje. adekwatnie. połowa komentatorów czyni tych którzy poniesli niewinnie smierc odpowiedzialnymi za to…. przeciez to kierująca peugeotem ich zabiła. to fakt, reszta to wasze pieprzone GDYBANIE.

          1. Piotr

            I nie zgodzę się tu z tobą i podbijam temat. Wyeliminowala ich selekcja naturalna. Przecinajac miejscowosci z takimi prędkościami zderzenie z wroblem jest również groźne… tylko kogo wtedy ukarać?

        2. ant
          Odpowiedz

          Wedle logiki niektorych to owszem. Wina tego,ktory powinien w teorii mniej martwic sie o spowodoanie kolizji.Ale to Polska.Tutaj motocyklisci jezdza 200+,a a kierowcy samochodu wolno „nie zobaczyc.” oswietlonego pojazdu,ba-grupy pojazdow! Ja wlepilbym 10 lat za takie cos. Dostanie 2. Ale za narkotyki byloby z reki 8.

      3. jas
        Odpowiedz

        co ty pierd..sz?! moze sobie jechac i stówke,i sto dwadziescia -WYMUSZENIE to wymuszenie. a grupa motocykli napewno dobrze oświetlona,jak zawsze z reszta. ile razy jeszcze to bedzzie walkowane.

        1. Piotr
          Odpowiedz

          No i gitara. Jechali ile chcieli i to ich sprawa. Szkoda dziewczyny ,trafiła się w złym miejscu i złym czasie. Ale przynajmniej kilka osób pracę mają dzięki takim gościom…

        2. am
          Odpowiedz

          zgadzam sie. zabija dwóch młodych ludzi…nic im zycia nie odda. zabiła dwie osoby które mialy przed soba całe zycie. To jest FAKT. RESZTA TO WASZE PIEPRZONE GDYBANIE……

          1. Niedorzecznik prasowy służb niespecjalnych

            Zabił siebie i kolegę, którego wiózł, to jest fakt, reszta to było twoje przyprawione pieprzem gdybanie.

        3. bh89
          Odpowiedz

          Jarek Wałęsa potwierdza 😉

  4. Mateo112
    Odpowiedz

    Najważniejsze pytanie: jaka była prędkość motocyklisty?
    „Motocyklisto, patrz na licznik, spójrz dwa razy, ulica to nie tor wyscigowy”
    Nie bronię kierującej ale na 1000%nie jechał motocyklem 70km/h a takie jest tam ograniczenie o ile mnie pamięć nie myli.
    RIP [^]

    1. Staxho Churagan
      Odpowiedz

      Pajacu po co sie udzielasz jak niemasz nic waznego do powiedzenia pisze wyraznie ze to wina kierujacej samochodem bo wymusila i przeznia niezyje 22 latek a 24 latek nie ma nogi i juz nigdy nie wsiadzie na maszyne

    2. Czytelniczka
      Odpowiedz

      Zgadzam się ono jeżdżą jak szaleni , w pewnym momencie ich Nie ma a za chwilę dochodzi do wypadku bo się wynurzyl z prędkością jaką pędził.

    3. Generał
      Odpowiedz

      Predkość wynosiła 70 km/h.

    4. Jacek
      Odpowiedz

      No tak czep sie motocyklisty jak zwykle tradycji musi stac sie zadosc. Bo oczywiscie wszystkie samochody jada przepisowo 50 km/h a babka mogla sobie wymusic pierwszenstwo wjezdzajca na droge o prodekosci min 70 km/h

    5. kierowca? morderca?
      Odpowiedz

      Mateo czym jeździsz? Bo ten na Witosa co zdjął na przejściu człowieka, to jakąś honda civic jego zdjął i to na przejściu!! Według twojej teorii, też miał kat”A”????

    6. Jarek
      Odpowiedz

      Najważniejsze pytanie brzmi : Gdzie miała oczy kierująca samochodem?Prędkość motocykla to sprawa drugorzędna, a wymuszenie zawsze będzie wymuszeniem.

      1. Niedorzecznik prasowy służb niespecjalnych
        Odpowiedz

        Gdyby miała te kilkadziesiąt km/h to mogłaby jeszcze przed idiotami próbować uciekać, jak ktoś dwójką jedzie 20 km/h, albo co gorsza stoi w miejscu, to gdy na niego kretyn w przecinaku wali, to jest wtedy bezradny.

      2. WuZet
        Odpowiedz

        i tu tez sie wypowiem bo wszyscy jakis waski swiatopoglad macie albo brak wyobrazni na drodze…gdzie miala oczy…i predkosc motocykla sprawa drugorzedna…chyba niewiele jeszcze widziales…jak Ci taki cisnie na motorze 200km/h to jak spojrzysz w prawo potem w lewo to niewiadomo skad Ci sie taki pojawi mimo iz nie widzisz go jeszcze.Naklejki na samochody spojrz w lusterko owszem sa…na motorach jeszcze nie widzialem…moze dlatego ze za szybko jezdza?

        1. badania
          Odpowiedz

          a ty masz dziwny światosluch.. 200km/h i ty nie słyszysz motocykla??? dziś słyszałem z 2 km jak jechał. Może powinni wprowadzić oprócz badan wzroku, tez i słuchu?

        2. Jarek
          Odpowiedz

          WuZet. Dobrze napisałeś „brak wyobraźni na drodze”. To jest to czego zabrakło w tym przypadku. Obu stronom. Motocyklista, jeśli w ogóle, popełnił co najwyżej wykroczenie polegajace na przekroczeniu dozwolonej prędkości.Nie zmienia to faktu, że był na drodze z pierwszeństwem przejazdu.Wina więc ewidentnie leży po stronie kierującej Peugeotem, która ten fakt zignorowała. Koniec i kropka.

          1. Bob

            „Motocyklista, jeśli w ogóle, popełnił co najwyżej wykroczenie polegajace na przekroczeniu dozwolonej prędkości.” Ot faktycznie, takie drobne wykroczenie, które kosztowało go życie i kalectwo kolegi. – Brawo Oni. No, ale miał pierwszeństwo przecież.

            Nie raz przekonałem się, że można milion razy patrzeć w lusterka, kosiarka i tak pojawi się znikąd, bo jej kierowcy nie wiedzieć czemu, wydaje się, że wszędzie zdąży oraz, że wszędzie ma pierwszeństwo, zwłaszcza w drodze na tamten świat.

        3. igor
          Odpowiedz

          Brawo TY, całkowicie się z tobą zgadzam.

    7. Lolek
      Odpowiedz

      Zapewne 70km/h nie jechał, ale Ty zawsze tak przepisowo jeździsz? Denerwuje mnie ten hipokrytyzm… samochody mają pozwolenie na przekraczanie prędkości, ale jest ich mnóstwo i nikt tego problemu nie widzi…99% osób tu wypowiadających się autem łamie przepisy, ale spoko samochód może a motocykl nie bo to motocykl. Zacofane spoleczenstwo

      1. Piotr
        Odpowiedz

        Jest różnica przekroczyć autem o 20km a motorem o 90. Zasada ograniczonego zaufania się kłania. To tak jak instynkt samozachowawczy. Panom tego zabrakło i tyle. Jeżeli w momencie wykonywania manewru byli w bezpiecznej odległości od Pani z osobowki to znaczy że cieli „stairway to heaven”.

      2. mrcichy
        Odpowiedz

        Wiesz nie chodzi tu o przyzwolenie ale o zdrowy rozsądek – jak wiem że mam przed sobą maskę i poduszkę powietrzną to przy czołówce jadąc 90 na godzinę mam jakieś szanse – jadąc motocyklem tego nie ma to nie przekraczam prędkości ani o jotę, a chyba każdemu kierowcy osobówki zdarzyło się być wyprzedzonym gdy jechał przepisowo przez motor, który mignął jakbyś stał w miejscu – może tak jeżdżący kierowcy są w ogromnej mniejszości ale są znacznie bardziej widoczni. Co do wymuszenia zauważ że są to wstępne ustalenia więc nic pewnego – powodem mogła również być nadmierna prędkość motocyklistów (ich wiek raczej nie wskazuje na zbytek zdrowego rozsądku i jeżdżenie zgodnie z przepisami ale nie chce nikogo osądzać).

        1. Adams
          Odpowiedz

          Kilka razy jadąc motocyklem do pracy w Lublinie (Jana Pawła-Diametowa-Nowy Świat) trzymałem się przepisowych 50 km/h. I wyobraźcie sobie, że wszystkie samochody mnie wyprzedzały, miałem wręcz wrażenie że im przeszkadzam z tą swoją 50-tką.
          Moim każdy kierowca samochodu najlepiej się czuje, gdy wszyscy kierowcy jadą z prędkością podobną do niego.
          Jeśli ktoś jedzie wolniej niż on (ale przepisowo), i nie może go wyprzedzić – to się wkurza;
          Jeśli ktoś jedzie szybciej niż on – to też się wkurza 🙂
          Taka polska złośliwość po prostu.
          A i tak WSZYSCY przekraczamy prędkość, i przekraczamy ją stosownie do swoich umiejętności na drodze, możliwości jakie daje droga, i możliwości jakie daje nam nasz pojazd.

          1. Rafał

            Popieram kolegę. Też jak jeżdżę 50 to zaraz mnie wyprzedzają byle do przodu. A najśmieszniej jest że gdy ja nie przyśpieszam bo widzę czerwone to reszta dawaj pod lampę, wyprzedza na żyletkę i prawie heble pali żeby się zatrzymać pod lampą ale musi być pierwsza. Nie pojmuje tego 😉 ale może za stary jestem.

      3. WuZet
        Odpowiedz

        to raczej nie do konca tak jak to przedstawiasz.Kierowcy samochodow jak najbardziej swieci nie sa i tak samo lamia przepisy.Sam jestem kierowca zawodowym i wiem to dokladnie.Ale przyznasz chyba ze jadac przecinakiem nie sa to przekroczenia rzedu 15 czy nawet 50km/h.

      4. faskyy
        Odpowiedz

        Po 1 HIPOKRYZJA znawco ortografii, stylistyki i przepisów. Po 2 samochody wcale nie mają pozwolenia na przekraczanie prędkości. Po 3 geniuszu nie trzeba nawet ukończyć gimnazjum żeby wiedzieć jakie skutki niesie za sobą zderzenie na motocyklu, a jakie siedząc w blaszanej puszcze, jednak gdyby jechali 50, czy 70 wątpię żeby wypadek ten miał taki tragiczny finał. Więc zbliżając się motocyklem do skrzyżowania/miejsca z którego mogą wyjeżdżać inne pojazdy mogli zwolnić bop jest zwiekszone ryzyko ze ktoś im wyjedzie.

      5. kierowca? morderca?
        Odpowiedz

        Żebyś wiedział „lolek”. Zacofane… Jade 20-go do Belgii i gdy wrócę to wrzucę na lublin112.pl film z rejestratora jak tam jeżdżą Belgowie, Polacy, turasy, muslimy i wszyscy w sumie, co tam mieszkają. Za taki wyczyn jest więzienie. Motocykl i rower to świętość….

    8. ka
      Odpowiedz

      Motocykl trudniej zobaczyc niz osobowke, w dodatku mogli byc ubrani na czarno. Nie musieli wcale zapier… niewiadomo ile. Kto jezdzi ten wie, ze wymuszenia zdarzaja sie bardzo czesto.

      1. f
        Odpowiedz

        jak ktoś ślepy to i czołgu nie zobaczy

        1. Niedorzecznik prasowy służb niespecjalnych
          Odpowiedz

          ale swojego pasa mógłby pilnować, a nie pchać się stojącej na swoim pasie puszce na czołówkę.

    9. sx
      Odpowiedz

      jest 90. mogli jechać i 50 w przypadku zderzenia z pojazdem nic ich nie chroni więc trochę wyobraźni kolego. Nie każdy motocyklista jedzie 200

      1. Joca
        Odpowiedz

        Akurat ten tak prędkość motocykla oscylowala w granicach 170-200 km/h jest nagranie z kamer na stacji paliw

      2. WuZet
        Odpowiedz

        moim zdaniem gdyby jechali 50 czy nawet 90 to nie urwalo by pol osobowki…troche wyobrazni kolego.

        1. Poveride
          Odpowiedz

          Pół osobowki? Tu sama blacha jest pogięta. Ile waży taki Peugeot? 1400? Jeden motocykl niemal 200 plus punktowe uderzenie. Jak by jechał 200 jak to niektórzy sobie odpisują to osobówkę by przeciął na pół dlatego na ścigi mówi się „przecinaki”

          1. Niedorzecznik prasowy służb niespecjalnych

            Poveride, przywalił czołowo w blok, nie kątowo w ramę, dlatego wybił, nie przeciął.

          2. slas

            i to durne myslenie kierowców puszek bedzie standardowo choc wina kierowcy puszki to i tak beda szukać czegoś na motocykliste motocyklisci jezdza tak samo jak kierowcy samochodów czy ty jezdzisz tak przepisowo i nigdy nawet o 1 km nie przekroczyłeś predkości sprawa jest prosta wymuszenie tak jak w 60% innych zdarzeń z motocyklistami

          3. Azazel

            Dla ciebie to jest pogięta blacha?????

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy