Do wypadku doszło w czwartek wieczorem na jednej z ulic Włodawy. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie, z którego wynikało, że kierowca pojazdu osobowego wjechał w mężczyznę znajdującego się na przejściu dla pieszych. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Funkcjonariusze włodawskiej drogówki wstępnie ustalili, że 40-letni mieszkaniec Urszulina kierując autem marki Renault na przejściu dla pieszych potrącił lewym przodem pojazdu znajdującego się na przejściu dla pieszych 72-letniego mężczyznę. Poszkodowany pieszy został zabrany do szpitala. Uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi.
Policjanci zatrzymali kierowcy prawo jazdy oraz dowód rejestracyjny. Okoliczności tego zdarzenia wyjaśniają włodawscy mundurowi.
– To już drugie takie zdarzenie w przeciągu tygodnia na naszych drogach. Przypominamy, że obowiązkiem kierowcy jest ustąpienie pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na przejściu oraz wchodzącemu na przejście. Oznacza to że kierowca musi obserwować nie tylko samo przejście, ale także jego okolicę, aby móc ustąpić pierwszeństwa pieszemu, który zamierza wejść na przejście dla pieszych – informuje aspirant sztabowy Kinga Zamojska-Prystupa z włodawskiej Policji.
(fot. Policja Włodawa)
25 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Haaa kolejny z pierwszeństwem. Czekam na zmianę prawa kiedy to pociąg będzie musiał ustąpić rowerom i samochodom na przejeździe. Wystarczy przestawić rogatki na tory, a krzyż św. Andrzeja skierować w stronę maszynisty.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Rozumiem, że myślenie nie jest twoją mocną stroną ale nie musisz się tym chwalić publicznie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Trup za trupem, inwalida za inwalidą po tych nowych przepisach ale ty tego nie widzisz bo myślenie nie jest twoją mocną stroną i nie musisz się tym chwalić publicznie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zamiast kolejny raz potwierdzać swój brak rozumu może wytłumacz co nowe przepisy mają do opisywanego wypadku?
Czyżbyś był na tyle głupi i nie wiedział jakie były wcześniej przepisy odnośnie pieszego znajdującego się na PDP?
A biorąc pod uwagę, że pieszy został potrącony „lewym przodem” pojazdu, to nie mógł też nagle z chodnika wtargnąć pod pojazd.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pamiętaj emem że pieszy ma więcej możliwości przechodząc przez takie przejście. Tylko że myślenie przepisowo nie ratuje zdrowia i życia. Pozdrawiam z kolejnego przejścia które będziesz pokonywał….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mylisz się „Pan W”.
72-letni pieszy (tak było w tym przypadku) może być osobą z ograniczoną sprawnością, może źle oceniać sytuację na drodze (szczególnie gdy pojazd przykładowo przekracza dozwoloną prędkość), może mieć poważną wadę wzroku.
I na takie sytuacje są przepisy, których tacy jak ty nie potrafią zrozumieć i przestrzegać.
Nie wymyślaj jakie możliwości ma pieszy bo przepisy również na tobie nakładają określone zachowanie gdy pojazdem zbliżasz się do PDP.
Wyraźnie jest napisane jak masz się zachować.
Myśl baranie w pierwszej kolejności jak samemu nie zostać bandytą za kierownicą.
Bo w opisanym przypadku pieszy na szczęście przeżył (wprawdzie z obrażeniami) ale kierowca raczej będzie miał w sądzie poważne problemy, które znacząco mogą zmienić jego życie.
Znane są przypadki ewidentnego wtargnięcia pieszego i sąd orzekł współwinę tylko dlatego, że pojazd kierowcy poruszał się z prędkością większą o 10 km/h od dozwolonej.
Pamiętaj, że z takim myśleniem jak twoje, to właśnie ty możesz być kolejnym takim kierowcą.
I w czym wtedy pomoże ci to twoje filozofowanie?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Brak potępienia dla zła jakim są nowe przepisy jest objawem braku rozumu. Tyle ludzi przez to cierpi że masakra.