– Głównym celem wczorajszych działań na ulicach Lublina było sprawdzenie w krótkim czasie stanu trzeźwości, jak największej liczby kierujących pojazdami. Policjanci wspólnie z Żandarmerią Wojskową zaplanowali akcję w godzinach porannych i kontrolowali kierujących w różnych miejscach jednocześnie. Priorytetem było ujawnianie i eliminowanie z ruchu osób wsiadających za kierownicę pod wpływem alkoholu lub podobnie działającego środka – wyjaśnia nadkomisarz Kamil Gołębiowski z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie.
Podczas działań kontrolnych trwających zaledwie kilka godzin mundurowi sprawdzili blisko 1200 kierowców. Niestety nie wszyscy kierujący byli trzeźwi. Łącznie funkcjonariusze ujawnili 4 amatorów jazdy „na podwójnym gazie”.
– Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi utrata prawa jazdy, wieloletni zakaz kierowania pojazdami, wysoka grzywna oraz kara do 3 lat pozbawienia wolności – dodaje nadkomisarz Kamil Gołębiowski.
PRZECZYTAJ
Groźny wypadek na drodze wojewódzkiej. W akcji ratunkowej śmigłowiec LPR (zdjęcia)
20 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pełen sukces. Skuteczność całej akcji 4 kierowców na 1200 czyli to 3 promile (nie procenty). Jakie koszty całego przedsięwzięcia ? Bo oprócz korków żadnych korzyści.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I jeden pijany rowerzysta na chodniku z narkotykami.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
3 promile.
Czy jeżeli w kraju codziennie porusza się 10 mln aut, na 20-kilka mln zarejestrowanych, to wychodzi, że po drogach codziennie porusza się 30.000 pijanych kierujących.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Skoro już wspomniałeś o korkach, to po co kierujący osobówkami robią korki?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dzięki temu żyją 4 osoby.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a ile ten twór kosztował dla tych 4 xD
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nic. Policjanci robili to w czasie swojej pracy. I zamiast bez sensu jeździć czy siedzieć w radiowozie, tutaj musieli ruszyć tyłki i wykonać pracę za którą podatnicy im płaca.
A co do kosztów wypadków. To jeden zgon na drodze to jest kilka milinów PLN. Leczenie, rehabilitacja, renty itp.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zdecyduj się w końcu. Najpierw piszesz, że akcja nie przyniosła żadnych korzyści a za chwilę ją chwalisz…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A w artykule obok broni pijanego posiadacza narkotyków jeżdżącego po chodniku bez oświetlenia, tylko dla tego że jechał rowerem…