Przejdź do treści
wtorek, 13 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]
PILNE:

Ukraiński wiceminister oskarża protestujących przewoźników. Chodzi o blokadę przejść granicznych

Wiceminister infrastruktury Ukrainy Serhij Derkacz oraz konsul generalny Ukrainy w Lublinie Oleh Kuts przyjechali na granicę. Padło wiele ostrych słów wobec protestujących Polaków. Ci kategorycznie nie zgadzają się z oskarżeniami.

fot. Ministerstwo infrastruktury Ukrainy/zdjęcie ilustracyjne

W sobotę do Dorohuska przyjechał wiceminister infrastruktury Ukrainy Serhij Derkacz. Celem jego wizyty było spotkanie z kierowcami ciężarówek oczekujących w kolejce przed przejściem granicznym. Jak wskazywał, chciał okazać im wsparcie, porozmawiać z nimi, oraz przekazać wodę i posiłki. Wszystko dlatego, że jak zaznaczył, od wielu dni stoją oni w „bardzo ciężkich warunkach” marznąc w swoich pojazdach.

Serhij Derkacz odniósł się jednocześnie do protestu polskich przewoźników, którzy drugi tydzień prowadzą akcję przed przejściami granicznymi. Tłumaczył, iż na ich działania „przynoszą dużo strat finansowych Ukrainie, Polsce i innym partnerom z Unii Europejskiej„. Oskarżył też strajkujących, że nie przepuszczają oni m.in. cystern z paliwem, przez co „ponad miesiąc stoją one w oczekiwaniu w kolejkach„. Podobnie ma być w przypadku samochodów przewożących pomoc humanitarną.

– Otrzymujemy przez terytorium Rzeczypospolitej Polskiej ok. 30 proc. wszystkiego, co potrzebujemy dla naszego sektora energetycznego – mówił minister. – Jeżeli chodziło protestującym, żeby doprowadzić do kryzysu energetycznego w Ukrainie, to im to się zaczyna udawać – dodał.

Szef ukraińskiego resortu dziwił się, iż w naszym kraju pozwala się na akcje protestacyjne. Mówił, że przez to, że strajk przewoźników jest legalny, występuje problem ze znalezieniem rozwiązania tej sytuacji. Sugerował też, że protest nie ma na celu wypracowania skutecznych działań, lecz fizyczne zablokowanie granicy. Zarzucał, iż nie ma nastawienia na negocjacje w tej sprawie.

Z zarzutami wiceministra Derkacza kategorycznie nie zgodzili się protestujący przewoźnicy. Zaznaczyli, iż pojazdy przewożące paliwo, pomoc humanitarną, materiały i sprzęt wojskowy a nawet świeżą żywność z krótkim terminem ważności bez żadnych ograniczeń pokonują granicę i nie stoją w kolejkach. Natomiast te z towarami komercyjnymi przepuszczane są po trzy raz na godzinę. Co więcej, to sami kierowcy ukraińskich pojazdów mają decydować, kto w danej godzinie przejedzie, a kto ma dalej oczekiwać w kolejce.

– Pracujemy z ministerstwem infrastruktury, z Komisją Europejską, żeby znaleźć rozwiązanie. Prosimy też rząd Rzeczypospolitej Polskiej, aby pomagał nam znaleźć rozwiązanie i jak najszybciej odblokować granicę. Robimy wszystko, żeby negocjować dalej z Unią Europejską, z rządem Rzeczypospolitej Polskiej, żeby pozwolić naszym kierowcom wrócić do domu – wyjaśniał Serhij Derkacz.

Wiceminister infrastruktury Ukrainy wspomniał również o możliwej ewakuacji ukraińskich kierowców, którzy od wielu dni stoją w kolejkach do granicy. Wskazał, że około 20 kierowców postanowiło skorzystać z tej możliwości. Mają zostać zabrani na Ukrainę a za jakiś czas przywiezieni z powrotem.

70 komentarzy

  1. mm
    Odpowiedz

    ten Ukraiński wiceminister wygląda jak bandzior z majdanu … ale jaki kraj tacy ministrowie

  2. wcale nie ok
    Odpowiedz

    Przesada z tytułem. Jest histeryczny. Podkręca animozje. Facet nie oskarża, tylko mówi jak jest, i zwrócił się z PROŚBĄ do polskiego rządu o pomoc w znalezieniu rozwiązania tej sytuacji. Tymczasem polski rząd ma inne zajęcia, a ponieważ już skończył się okres przedwyborczy to nasz premier do tej pory nie przybył z wizytą i pomocą do naszych przewoźników. I jak powiedział Bosak po rozmowach z tym politykiem- nie ma pojęcia o proteście naszych przewoźników.

  3. Gerty
    Odpowiedz

    Deportować na Ukrainę jak mu źle

  4. Maliniak inżynier
    Odpowiedz

    Nie podoba się to won na Słowację.

    1. Józew F.
      Odpowiedz

      Chyba do Czechosłowacji. To państwo to sztuczny twór w obecnej formie i nie ma prawa istnieć wg. sojuzu.

  5. A. Nonimos
    Odpowiedz

    To nie pierwsze objawy ukraińskiej „wdzięczności”,będzie ich przybywć. Teraz zamiast próśb, będą groźby i żądania.
    Oni to mają w genach.

  6. xxx
    Odpowiedz

    Ot, wschodnia wdzięczność… Jeszcze trochę i będzie powtórka z historii…

  7. Michaśko
    Odpowiedz

    Wyszczekany ten wiceminister

  8. mama
    Odpowiedz

    A co to za cenzura komentarzy?

  9. Grzech
    Odpowiedz

    Powiedzenie „dać palec to chce całą rękę” pasuje do tego narodu.

  10. Xyz
    Odpowiedz

    Jak [***] nie chcą stać w kolejce niech się ewakuują na swoją wojenkę

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy