Po południu prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował, że na granicę z Polską udaje się właśnie grupa robocza złożona m.in. z przedstawicieli rządu. Na jedno z przejść granicznych, które jest blokowane przez protestujących rolników pojechali: premier Denys Szmyhal, a także ministrowie odpowiedzialni za eksport i import towarów, handel, logistykę, infrastrukturę oraz oczywiście rolnictwo. Do tego dowódcy Służby Granicznej.
Wołodymyr Zełenski stwierdził, że nie wie, czy będą tam strona polska, którą ostatnio zapraszał. Oświadczył jednocześnie, że to, czy przedstawiciele polskiego rządu przyjadą, będzie ich osobistą decyzją. Przypomniał jednocześnie, iż jutro obchodzona będzie rocznica dwóch lat od rosyjskiej napaści na Ukrainę, dlatego też spotkanie w tym dniu jest niemożliwe.
Odniósł się także do sytuacji na granicy zapewniając, iż zboże z Ukrainy na prośbę strony polskiej, nie trafia już na polski rynek. Jest tranzyt, który ma się odbywać „trochę poza prawodawstwem europejskim”. Dlatego zapadła decyzja, aby zrobić wszystko w celu rozwiązania i tej kwestii
Jednocześnie prezydent Ukrainy zapewnił, że jego kraj jest wdzięczny Polakom za wszystko, co zrobili przez ostatnie dwa lata dla swoich wschodnich sąsiadów. Dodał, iż dla Ukrainy ważne jest zachowanie Zarówno dobrych relacji z Polską jak też prawdy.
Ostatecznie okazało się, że przedstawicieli polskiej strony nie było. Władze Ukrainy wskazały, że od sześciu miesięcy żyją w warunkach permanentnej blokady granicy ukraińskiej ze strony Polski. Wyjaśnili, iż uderzyło to w ich gospodarkę i zdolność do lepszej obrony.
– Miesiąc temu w Kijowie premier Polski Donald Tusk mówił o tym, że Polska jest najbardziej niezawodnym, najważniejszym sojusznikiem Ukrainy w tej śmiertelnej walce ze złem. Miesiąc temu zgodziliśmy się, że blokowanie granicy szkodzi naszym krajom i że ważne jest, aby zapobiegać podobnym zdarzeniom. Minął miesiąc i znowu wróciliśmy do tego punktu. Dopiero teraz widzimy otwarte prowokacje – wyjaśnili.
Oświadczyli jednocześnie, że rozumieją trudności, jakie stoją przed polskim Rządem, dlatego też są gotowi pomóc w rozwiązaniu tej sytuacji. Jako równi partnerzy i sojusznicy.
Przypomnijmy, w środę Zełenski zwrócił się do premiera Donalda Tuska o zorganizowanie wspólnego spotkania: „Proszę Ciebie, Donaldzie, Panie Premierze, żebyś też przybył na granicę. Andrzeju, Panie Prezydencie, proszę Ciebie o wsparcie tego dialogu. To jest bezpieczeństwo narodowe. Nie możemy tego odkładać. Najbliższe dni dają nam na to szansę”. Dodał, że potrzebne są rozwiązania zarówno między Ukrainą a Polską, jak też na poziomie całej Europy, gdyż „nie możemy się wzajemnie upokarzać, nie możemy upokarzać ani ukraińskich, ani polskich rolników”.
Dzień później szef polskiego rządu oświadczył, że w ostatnich dniach odbył szereg spotkań z przywódcami kilku krajów. Dodatkowo jest ciągły kontakt przedstawicieli rządu ze stroną ukraińską jak też z Komisją Europejską. Zapewnił również, że ma stały kontakt z prezydentem Andrzejem Dudą i obaj na temat Ukrainy są w pełni zgodni. Dlatego też, jak podkreślił premier, do spotkania, o które wnioskował Zełenski, nie dojdzie.
41 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
prawdopodobnie Rudy schował się w toi-toiku, może mieć laksę
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Szkoda, że nie przybyli przeprosić członków rodzin zabitych przez ukraińską rakietę w Przewodowie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
po tylu wyrzeczeniach z naszej strony ukraiński komik napluł nam w twarz na forum ONZ – obłudny typ
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
tfusk się przestraszył czyco xD
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ja tu nie przyszedłem ze złością lecz uważam że ta delegacja już jak tonący brzytwy się chwyta gdyby doszło do spotkania Polsko Ukraińskiego jestem w pełni przekonany że Ukraina miała zaplanowaną prowokację że niby uderzyła rakieta bomba wybuchła by był podtekst wojenny do ataku na Rosję i był pretekst aby cały naród polski jak jeden mąż krzyczał wojna ,Ukraina miała by to na rękę skoro ich naród umiera bo przegrywa wojnę z Rosją.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przecież o to chodzi Niemcom, a więc i Hyżemu. Skłócić Polaków z Ukraińcami, żeby to Niemcy w porozumieniu z Rosją dogadały zawieszenie broni, albo i pokój.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Chyba myśleli, że POLACY przyjadą i postawią im w prezencie palety z dolarami i złotem 🙂 A tu zonk 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A donek gdzie się schował ? Pojechał na narty ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wstyd. Co by nie było uważam że ktoś powinien się pojawić na granicy. Olewanie sprawy przez PO i podsycanie przez piss. Jak długo?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
zaproponowali spotkanie na granicy, a premier i prezydent zaprosili ich do Warszawy. odmówili. więc się nie spotkali.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wstyd panie Tusk. To że Niemcy ograli Ukrainę to jedno. To, że ten rząd w Polsce układa się z Niemcami to drugie. Ale wypadało się zachować jak na premiera przystało.