Do zdarzenia doszło w czwartek na drodze krajowej nr 82. Włodawskie służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o wypadku z udziałem rowerzystki.
Policjanci interweniujący na miejscu zdarzenia ustalili, że obywatel Ukrainy kierując pojazdem marki Mercedes nie dostosował prędkości jazdy do ruchu jaki panował na drodze. W celu uniknięcia zderzenia z jadącym przed nim samochodem osobowym marki Renault zjechał na pobocze i potrącił rowerzystkę.
Po potrąceniu mercedes wjechał do przydrożnego rowu. 44-latka kierująca jednośladem została przetransportowana do włodawskiego szpitala, gdzie przebywa na obserwacji. Kierujący pojazdem był trzeźwy. Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności tego zdarzenia.
(fot. Policja Włodawa)
9 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ruska swolocz
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Taki rower jest ciągle poszukiwany i wcale nie taki tani. Chętnie go odkupię . Lepszy od dzisiejszej chińszczyzny .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Odkupisz go? Przecież tam praktycznie każdy element został pogięty, nawet zębatka jest zagięta… i jeden gej odpadł.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
pogięte jest tylko koło z przodu i błotnik. Reszta jest ok , szwagier mówi że naciągniem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To niedostosowanie prędkości to taki oklepany policyjny bełkot. Potwierdza to mały potencjał intelektualny pewnej grupy zawodowej.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To był bus Mercedes Sprinter
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jak widać po sprzęcie…nie rowerzystka…tylko miejscowa na rowerze…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeżeli poruszała się prawidłowo – to jak najbardziej rowerzystka. Rodzaj, klasa roweru jest nieistotna.
Jeżeli zaś jechała jak małpa na rowerze – to nawet profesjonalny rower tego nie zmienia.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jak miałam 15 lat…to na takim rowerze uciekłam poza pobocze na pole…bo jakąś Nyską postanowił ciężarówkę na zakręcie wyprzedzić i nawet nie spojrzał, że rower z naprzeciwka jedzie…zdążyłam bo patrzyłam co się w koło dzieje…ale ja miałam już od paru lat kartę rowerową…i nic mi sie nie stało…