Policjanci oraz prokuratura prowadzą śledztwo w sprawie jednego z duchownych z naszego regionu. Chodzi o pochodzącego z powiatu biłgorajskiego księdza Łukasza P. Posługę duszpasterską pełnił on w parafii w Wielączy w gminie Szczebrzeszyn w powiecie zamojskim, gdzie był wikarym.
Wszystko zaczęło się w trakcie ubiegłorocznych wakacji, kiedy to ksiądz wyjechał do Chorwacji. Gdy przebywał w jednym z ośrodków wypoczynkowych został przyłapany na podglądaniu znajdującej się w przebieralni dziewczynki. Co więcej, wszystko nagrywał za pomocą telefonu komórkowego. Wpadka na gorącym uczynku zaowocowała powiadomieniem tamtejszej policji.
Chorwaccy stróże prawa poinformowali o zatrzymaniu polskiego obywatela Komendę Główną Policji, ta zaś po otrzymaniu materiałów związanych ze sprawą, przekazała je do Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie. Od tamtej pory trwa nadzorowane przez Prokuraturę Okręgową w Zamościu śledztwo.
W jego trakcie wyszło na jaw, że incydent z Chorwacji nie był jedynym na sumieniu księdza. Znaleziono bowiem m.in. w jego komputerze, kolejne materiały, na których uwiecznione były małe dzieci. Wszystkie nosiły cechy, jakby wykonywane były z ukrycia, bez wiedzy i zgody uwiecznionych na nich osób. W trakcie przesłuchania duchowny przyznał się, że jest autorem filmów. Jak tłumaczył, wykonywał je w przebieralniach i toaletach.
O zatrzymaniu Łukasza P. powiadomiona została również Kuria Diecezjalna w Zamościu. Wikary niezwłocznie został odsunięty od prowadzenia lekcji religii w szkołach, a także od prowadzenia posługi duszpasterskiej. W międzyczasie prokuratura zleciła badanie księdza przez biegłego seksuologa.
W obliczu zgromadzonych dowodów śledczy zdecydowali o postawieniu Łukaszowi P. zarzutu posiadania materiałów o charakterze pornograficznym z udziałem osób małoletnich. Zastosowano wobec niego dozór policji, ksiądz ma także zakaz jakiejkolwiek pracy z dziećmi i młodzieżą. Śledztwo cały czas się toczy i nie jest wykluczone postawienie duchownemu kolejnych zarzutów. Księdzu grozi do 5 lat pozbawienia wolności.
(fot. pixabay – zdjęcie ilustracyjne)
2018-02-21 15:05:02
44 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No, no. Co to sie dzieje, ze o takich rzeczach informuje sie parafian. Zwykle takie skandaliczne rzeczy kuria stara sie zatuszowac, bo przeciez nic sie nie stalo.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zrobił to z roztargnienia.Z roztargnienia unieważnia się jakokolwiek winę.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wikariusza nie będą tuszowac. Grube ryby się tuszu je a płotki na wierzch. Kogoś trzeba dać na pożarcie społeczeństwu. W każdym resorcie i nie szczeblu hierarchii tak jest.?