Do wypadku doszło w niedzielę około godziny 17 na obwodnicy Chodla. Na drodze wojewódzkiej nr 747 Lublin – Opole Lubelskie samochód osobowy potrącił pieszego. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak nas poinformowano, kierowca toyoty poruszając się w kierunku Lublina, potrącił mężczyznę. Pomimo natychmiast udzielonej pomocy pieszemu przez świadków zdarzenia oraz przeprowadzenia resuscytacji krążeniowo-oddechowej przez strażaków z OSP w Chodlu, jego życia nie udało się uratować. Do zdarzenia doszło na nieoświetlonym skrzyżowaniu. Grupa młodzieży przechodziła przez drogę i pierwsza z osób dostała się pod koła pojazdu. Ofiara to 30-letni mężczyzna.
Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności, a także przyczyny tego tragicznego w skutkach wypadku. Występują utrudnienia w ruchu.
(fot. Policja Opole Lubelskie)
23 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ofiara to Paweł M. z Chodla
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ciekawe czy kierowca byl trzeźwy?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak się nazywa ofiara
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Brawo ! Może teraz reszta nauczy się raz na zawsze, ze życie to nie GTA, i ze fizyki nie oszukasz !
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
żebyś tak skończył lub twój bliski (o ile kogoś takiego masz) tego bym ci życzył jak bym był na twoim „poziomie… Mówiąc „reszta” masz na myśli kierowców z kurzą ślepotą…?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Skąd kierowca pochodzi ,który potrącił Pawlunia?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
na pewno pruli do nowootwartej stokrotki w Chodlu
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
@zadziwiony…
Jak coś masz do powiedzenia – powiedz…
Jeśli masz pierd***ć – zamilcz…
[…] Grupa młodzieży przechodziła przez drogę i pierwsza z osób dostała się pod koła pojazdu […]
W tym przypadku pieszy mógł mieć przekonanie, ze mają pierwszeństwo… bo mają przewagę liczebną. Różnie bywa z takimi grupami młodzieży, wędrującymi wieczorami/nocami poboczami dróg po zmroku. Szkoda chłopaka…
Kierowcy toyoty w każdym bądź razie nie zazdroszczę.
PS.: Tam jest ograniczenie do „50” czy „70”?