Zdarzenie miało miejsce w ubiegłą środę 18 stycznia na stoku na Polanie Szymoszkowej w Zakopanem. Mieszkaniec naszego regionu, w tym popularnym ośrodku korzystał z uroków zimy, spędzając czas głównie na zjeżdżaniu na nartach. Po godzinie 11, gdy miał już kończyć, doszło do wypadku. Mężczyzna w nieustalonych jeszcze okolicznościach, uderzył w słup, pomiędzy siódmą a ósmą podporą wyciągu.
Wszystko wydarzyło się w uznawanej za bezpieczną, środkowej części trasy. Stok w tym miejscu robi się płaski. Natychmiast powiadomieni zostali ratownicy medyczni, zaś poszkodowany narciarz trafił do szpitala w Zakopanem. Jak się okazało, jego stan był krytyczny. Obrażenia jakich doznał, lekarz uznali za bardzo ciężkie i zagrażające jego życiu.
Po ponad tygodniowym pobycie w szpitalu mężczyzna zmarł nie odzyskawszy przytomności. Ofiarą jest 39-letni przedsiębiorca z Poniatowej. Od wielu lat prowadził firmę transportową.
(fot. ON Szymoszkowa)
2017-01-27 17:15:54
56 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Sam jesteś KRETYN
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A kask był ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Był kask
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To się po prostu zdarza. 🙁
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Koszmar, współczuję rodzinie 🙁
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
🙁