Inspektorzy z Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Lublinie zatrzymali, przed wjazdem na terminal celny w Koroszczynie w powiecie bialskim, pojazd ciężarowy zarejestrowany w Grecji. W naczepie znajdował się ładunek oliwy z oliwek zmierzający z Grecji do Rosji.
Jak się okazało po analizie danych z tachografu, pojazd wyposażony był w nielegalny wyłącznik tachografu umożliwiający rejestrowanie okresu odpoczynku w czasie, gdy pojazd był w ruchu. Ciężarówka została skierowana do uprawnionego warsztatu, gdzie potwierdzono przypuszczenia kontrolujących, a następnie doprowadzono system tachografu cyfrowego do stanu zgodnego z obowiązującym prawem, by pojazd mógł kontynuować swą dalszą podróż.
Przewoźnika czeka teraz kara pieniężna, która może wynieść nawet 12 tys. złotych. Pobrano od niego stosowną kaucję na poczet grożącej mu kary. Dodatkowo przedsiębiorca będzie musiał pokryć koszty pracy warsztatu, w tym wymiany tachografu na urządzenie prawidłowe.

(fot. WITD)
4 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A dlaczego nie został zatrzymany w areszcie jak jechał na wyłączniku to przebieg stał w miejscu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
udawał Greka
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ameryka odkryta. Kary wliczone w cenę
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Policja też niby pracuje a nic nie robi. też buraków ukarać.