Przejdź do treści
niedziela, 11 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Szef MON z wizytą na Ukrainie. Rozmowy o wsparciu Ukrainy i hołd dla poległych (zdjęcia)

W czwartek, 18 września, wicepremier i minister obrony narodowej Włodzimierz Kosiniak-Kamysz rozpoczął wizytę w Kijowie, podczas której spotka się z kluczowymi przedstawicielami ukraińskiego resortu obrony i złoży hołd ofiarom konfliktu.

fot. MON

Wicepremier Włodzimierz Kosiniak-Kamysz przebywa w Kijowie wraz z delegacją resortu obrony i Sił Zbrojnych RP. Podczas wizyty spotka się m.in. z Denysem Szmyhalem, ministrem obrony Ukrainy, oraz Rustemem Umerowem, szefem Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy. Rozmowy będą dotyczyć współpracy wojskowej, dalszego wsparcia dla Ukrainy oraz sytuacji bezpieczeństwa w regionie w kontekście rosyjskiej agresji.

W ramach wizyty wicepremier Kosiniak-Kamysz wspólnie z ministrem Szmyhalem złożył kwiaty pod Ścianą Pamięci Poległych za Ukrainę przy Soborze św. Michała w Kijowie.

– Zaczęliśmy od miejsca pamięci żołnierzy ukraińskich. Tysiące zdjęć na ścianie – każdy ma własną historię. Wspólnie złożyliśmy kwiaty pod tą ścianą, która pokazuje, że wojna tutaj trwa cały czas – podkreślił wicepremier.

Podczas wizyty w Kijowie delegacja odwiedziła również Polski Cmentarz Wojenny w Bykowni, gdzie złożono wieńce. Cmentarz ten jest częścią kompleksu memorialnego, w którym spoczywa około 120 tys. ofiar terroru stalinowskiego, w tym Polacy zamordowani podczas operacji NKWD w latach 1937–1938 oraz obywatele polscy będący ofiarami zbrodni katyńskiej z 1940 roku.

Wicepremier Kosiniak-Kamysz podkreślił znaczenie współpracy wojskowej i wymiany doświadczeń:

– Podpiszemy porozumienie dotyczące współpracy pomiędzy ministerstwami, a także zdobywania umiejętności w zakresie operowania dronami. Rozmowy będą dotyczyły rozwoju wspólnych inicjatyw przemysłu. Myślę, że na to Polacy bardzo czekają – po tym czasie, kiedy nasz wysiłek pomocy dla ludności był tak ogromny.

Podczas spotkań z ukraińskimi władzami poruszono kwestie wdrażania doświadczeń zdobytych w trakcie wojny do transformacji Wojska Polskiego oraz wzmocnienia współpracy w ramach NATO. Wicepremier wskazał na istotną rolę Centrum Analizy, Szkolenia i Edukacji JTEC NATO–Ukraina w Bydgoszczy, które łączy doświadczenia wojskowe Ukrainy i państw członkowskich Sojuszu.

– Najgorsze, co mogłoby się wydarzyć, to wepchnięcie Ukrainy z powrotem w stronę Moskwy. Dlatego tak ważna jest nasza współpraca, wymiana doświadczeń i wspólne podnoszenie umiejętności wojskowych – podkreślił szef MON.

Wizyta w Kijowie ma charakter zarówno strategiczny, w kontekście bezpieczeństwa regionalnego, jak i symboliczny – poprzez upamiętnienie ofiar konfliktów i stalinowskiego terroru.

Zdjęcia MON

21 komentarzy

  1. Lako
    Odpowiedz

    Błazenada. Wycieczki sobie urządzają, zamiast pracować nad naszym bezpieczeństwem. To jest cyrk, jeden wielki cyrk.

    A o gigantycznym zadłużeniu Polski za rządów tych pajaców to już nikt nie mówi…

    1. >>>>>>>>>>>
      Odpowiedz

      Aktualne doświadczenia, które stają się udziałem zwykłego obywatela Rzeczpospolitej, utwierdzają w przekonaniu, że każda kolejna władza, zajmująca gabinety rządowe w Warszawie, zawodowo zajmuje się upokarzaniem Polaków. Dzisiejsza wizyta szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza w Kijowie stanowi brutalne udowodnienie braku asertywności w jakimkolwiek aspekcie obecnej polityki rządowej. To wstyd, że obserwujemy konstytucyjnych ministrów, z nadania, wynikającego z drogi wolnych wyboru, które w sposób jednoznaczny nakazuje nam zadać sobie pytanie, czy Polska jest jeszcze, choć w małym stopniu, niepodległym państwem? Ostatnie działania polityków, zarówno wywodzących się z PO, jak i PiS-U, sprawujących władzę w przeciągu ostatnich 4 lat, przeczą naszej niepodległości. Co więcej, udowadniają one także to, że mamy coraz mniej do powiedzenia we własnym państwie, za to rosnącą ilość obowiązków wobec państwa ukraińskiego, które w ogóle nie okazuje nam szacunku.

  2. Niesluga
    Odpowiedz

    Zamiast jeździć i składać hołdy poleglym, to siadać szybko do rozmów pokojowych, by tych hołdów poleglym na darmo nie trzeba było składać. I tak Ukraina tego konfliktu nie wygra. Szkoda tylko ludzi na rzeź wysyłać.

    1. WACEK
      Odpowiedz

      Nigdy w historii żadna narodowość na taką skale nie współpracowała z Rosjanami i nie pomagała im w każdy możliwy sposób. Nie ma dnia by w mediach nie informowano o zatrzymaniach ukraińców w Polsce,Grecji,UK czy Niemczech i wszyscy okazują się gorliwymi współpracownikami Rosji!

  3. Koniuszy
    Odpowiedz

    17go rocznica najazdu Ukrainy na Polskę, 18go ten baran jest u nich 👏

  4. Tak se myślem...(co każdemu sie może zdarzyć), że...
    Odpowiedz

    Obym był złym prorokiem, ale myślę, że takie włażenie Ukraińcom w doopy wyjdzie nam bokiem

  5. Huka56
    Odpowiedz

    Oni POwinni mieć zakaz wyjeżdżania POza granicę Warszawy. Błazenada i wstyd dla Polski!

    1. Albert
      Odpowiedz

      On powinien już tam zostać i nie wracać do Polski.

    1. >>>>>>>>>>>
      Odpowiedz

      Wygląda na to, że Polska właśnie popełnia ten sam błąd, który popełniła w 1920 roku – Zachód pożycza Polsce pieniądze na swój sprzęt wojskowy i wyśle Polskę na Wschód. Różnica polega mniej, więcej na tym, że tym razem nie będzie „cudu nad Wisłą”. Może być co najwyżej PUSTYNIA ?

  6. Odi Profanum Vulgus
    Odpowiedz

    „Rozmowy o wsparciu Ukrainy”

    Jeśli ktoś chce wspierać Ukrainę, może to robić prywatnymi środkami, a nawet zgłosić się na ochotnika do ukraińskiej armii, aby wspierać ją czynem. Droga wolna.

    Natomiast uprasza się, aby nie zmuszać do tego tych, którzy sobie tego nie życzą. Ukraina nie jest w NATO ani w UE i Polska nie ma wobec tego kraju absolutnie żadnych sojuszniczych zobowiązań. Wszelka więc „pomoc” państwa bez pytania o zgodę suwerena jest czystym bezprawiem.

  7. Wafel
    Odpowiedz

    Afera podkarpacka i tyle w temacie.. Polski rząd to sługusy Ukraińców,bo nagrali polityków PO i PiS na Podkarpaciu.. póki nie odejdą z politycy nagrani przez Ukraińców,dalej będą im się kłaniać w pas.. jeden wielki wstyd

  8. Niesluga
    Odpowiedz

    Zamiast jeździć i składać hołdy poleglym to trzeba im powiedzieć by do rozmów pokojowych siadali, a nie ludzi na rzeź posyłali. I tak tej wojny nie wygrają więc po co ludzi na rzeź wysyłać. NIE KASOWAĆ KOMENTARZY!!!!!

  9. J. Bielecki
    Odpowiedz

    Tak jest, Ukraina nie jest w NATO ani w UE i Polska nie ma wobec tego kraju absolutnie żadnych sojuszniczych zobowiązań.
    Wszelka więc „pomoc” państwa bez pytania o zgodę suwerena jest czystym bezprawiem.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy