Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Sygnał od Czytelnika. Segregacja odpadów to fikcja?

Od 1 lutego mieszkańcy Lublina będą płacić więcej za wywóz śmieci. Nasz Czytelnik pyta, czy segregacja odpadów w mieście to fikcja.

Spółdzielnie mieszkaniowe od kilku dni straszą mieszkańców, że jeżeli nie będą prowadzili selektywnej zbiórki odpadów zapłacą za wywóz śmieci podwójnie.

Taki komunikat pojawił się m.in. w budynkach na os. Nałkowskich. Za gospodarstwo domowe jednoosobowe opłata od 1 lutego wyniesie 21 złotych i odpowiednio za dwuosobowe 41 zł zaś liczące trzy lub więcej osób 63 zł. Co ciekawe, w przypadku stwierdzenia przez Urząd Miasta Lublin powtarzających się nieprawidłowości będzie mogła zostać nałożona wyższa stawka za odpady. Opłaty mogą więc wzrosnąć dwukrotnie.

Co ciekawe, od początku roku nasi Czytelnicy sygnalizują nam problemy z odbiorem odpadów w wielu miejscach w mieście. W niektórych wylewa się wręcz z kontenerów. Jeden z Czytelników pyta, czy segregacja odpadów w Lublinie to fikcja?

– Od początku roku nikt nie opróżniał pojemnika na metale i tworzywa sztuczne stojącego przy ul. Królowej Jadwigi w dzielnicy Felin. Dziś, jeden z takich pojemników został opróżniony. Trafił wraz z bioodpadami do jednej śmieciarki z charakterystycznym słoniem. Wszystko na oczach prowadzonych do szkoły dzieci, którym od miesiąca tłumaczymy, jak ważna jest segregacja śmieci – napisał pan Tomasz i zamieścił zdjęcie kontenera na swoim profilu na Facebooku.

W komentarzach pod zdjęciem pojawiła się m.in. taka wypowiedź:

– Ja też niejednokrotnie widziałem jak wszystko z każdej sekcji wpada do jednego pojazdu. Zapytałem panów, którzy to robili – po co to sortowanie w takim razie. Dostałem odpowiedź, że ludzie i tak wrzucają wszystko, a potem wóz jedzie na sortownię i na taśmach sortują znów ludzie – baterie do baterii, aluminium do aluminium.

Skoro więc odpady posegregowane trafiają do jednej śmieciarki, dlaczego miasto chce karać mieszkańców za brak segregowania odpadów i jak miałaby wyglądać taka kontrola ze strony miasta? Do kontenerów trafiają odpady z kilkudziesięciu, a czasem z kilkuset mieszkań. Przy każdym śmietniku należałoby postawić jedną osobę, aby przez 24 godziny kontrolowała, co i gdzie wyrzucają mieszkańcy. Skoro ich segregowanie jest zbędne, bo i tak odpady trafiają do jednego pojazdu, zbędne jest też straszenie podwyżkami za brak segregowania śmieci.

Na stronie Urzędu Miasta Lublin czytamy: „Poprawnie segregując odpady powinniśmy mieć poczucie dobrze wykonanej pracy i dumy, ponieważ wszyscy jesteśmy odpowiedzialni za nasze otoczenie.”

Gdyby jeszcze udało się poprawnie odbierać i na czas, te posegregowane odpady, nikt do nikogo nie miałby pretensji. Póki co mieszkańcy muszą się przyszykować na wyższe rachunki od 1 lutego.

Zachęcamy do przesyłania informacji o nieprawidłowościach w odbiorze i gromadzeniu odpadów na terenie miasta.

(fot. nadesłane)

50 komentarzy

  1. Łysy
    Odpowiedz

    Jak segregowac smieci jak albo niema kontenera na pudelka albo na plastik a innym razem przez tydz. Niema na bio ale w wiacie stoja non stop 2 kontenery na odpady mieszane te co zawsze staly skoro mamy segregowac to poco zostaly odpady mieszane czegos tu nie rozumiem a malo tego mieszkancy wieżowcow maja usuniete zsypy zeby robactwo sie nie pleglo a smietniki zostaly z tylu wiec nikomu niechce sie tyle chodzic i przynajmniej u mnie na kalinie podrzucaja nam w blokach smieci bo do wiaty podrodze idac do sklepu lub na autobus jedyne pocieszenie to takie ze wszyscy zaplaca wiecej ale z czego sie tu cieszys

  2. jaskółka
    Odpowiedz

    robią z nas idiotów to cała segregacja i ekologia to jedna wielka ściema ,kasa, kasa, i jeszcze raz kasa

  3. Czysciciel
    Odpowiedz

    Co do odbioru i segregacji smieci moge sie tutaj wypowiedziec, bo pracuje w jednej z lubelskich firm uslug komunalnych i wiem jak to wszystko wyglada. Zgodze sie z tym, ze my tak tzw ładowacze wrzucamy kazdy pojemnik(rozne kolory) do jednej smieciarki, ale to nie jest tak jak Wam sie wydaje patrzac na to z boku, ze po co ta segregacja skoro wszystko i tak jest wrzucone do jednej smieciarki. Na dzien dzisiejszy ludzie nie segreguja odpadow, nie patrza na opisy kontenerow co i gdzie wrzucac dlatego moze Wam sie tak wydawac, ze my to mieszamy, ale w rzeczywistosci sa to takie same odpady. Czesto jest tak, ze podjezdzamy pod jakas altane gdzie stoja dwa pojemniki na frakcje zmieszana jest tyle smieci, ze az sie wysypuje z kontenerow, smieci jest az po dach, a obok stoja puste kolorowe pojemniki to my sami zbieramy te lezace worki i wrzucamy je do tych pustych zeby nie nosic kazdego worka z kolei do smieciarki. Sa miejsca gdzie ludzie ladnie segreguja, az milo sie robi na sercu i tam nic nie jest pomieszane. Smieci sa w takich miejscach regularnie odbierane wedlug rozpiski i nie ma zadnych problemow. Jak macie jakies pytania to piszcie 🙂

    1. Nocnymarek
      Odpowiedz

      Panie czyścicielu. Czy Pana firma zwiększy chociaż o 50% liczbę kursów, o 10% tabor i o 15% personel odwalający brudną robotę? Czy zarządzający skonsumują ją w podniesieniu sobie pensji, wysokich nagrodach dla siebie o was zapominając? Przecież argumentacja dotyczyła zwiększonych kosztów wywozu śmieci bo jeden czy dwa pojemniki dodano do segregacji?

    2. ?
      Odpowiedz

      Tylko dlaczego rozpiska z zeszłego roku a opłata za wywóz tak drastycznie wzrosła?

  4. Marcin
    Odpowiedz

    Mieszczuchom nie chce się segregować,….
    Na wsiach łatwo sprawdzić kto segreguje a kto nie , oczywiście i na wsi znajdą się typowe buraki co nie robią tego ale to mały procent ……jak będziecie w mieście pożądnie segregowac to firmy wywozowe nie będą mieć wymówki …..

    1. hehe
      Odpowiedz

      Na wsi problemu nie ma. Na wysypisko trafia tylko część niepalna odpadów.

    2. tolek
      Odpowiedz

      Problem w mieście jest z wioskowymi na stancjach. Mają w doopie segregację, a płacą inni.
      Napis z pojemnika na suchą frakcję: '”Jak nie umiesz wyrzucić śmieci to zabierz do rodziców i wywal za stodołą”.

  5. kirk
    Odpowiedz

    Skoro wszystko trafia do jednej śmieciarki to powinniśmy złożyć reklamację bo zawieraliśmy umowy na odbiór śmieci segregowanych. Jeśli śmiecie wyjeżdżają niesegregowane, a my je posegregowaliśmy, to znaczy że wyłudzono od nas pieniądze za usługę, gdyż usługa odbioru śmieci nieposegregowanych jest tańsza. Tym samym zmuszono nas do niekorzystnego rozporządzenia swoim mieniem a to już jest przestępstwo.

  6. Czechów
    Odpowiedz

    Na zakopiańskiej, szwajcarskiej, Paderewskiego na harnasie 17, Rogera 4 , żelazowej woli na parkingu przy aptece, szpinalskiego to samo!!!!! Pojemniki dla mieszkańców a sklepy wpieprzają ile wlezie. Dość tego!!! Ludzie mają segregować??? A gdzie mają wrzucać jak sklepy zapychają miejsce??? Może pod ratusz zanieść???!!!???!!!

  7. haha
    Odpowiedz

    przecież to nie chodzi o segregację, tylko o podwyżki opłat, a te trzeba czymś uzasadnić żeby ciemny lud to kupił 😉
    przy okazji zarobi wiele firm.. np. producenci pojemników skaczą z radości

  8. W
    Odpowiedz

    Z jakiej racji mieszkancy domow maja placic wiecej? Akurat im latwo sprawdzic poprawnosc segregacji i wszyscy to robia a w blokach wolna amerykanka, zwlaszcza gdy dzialaja zsypy.
    2. Po co tyle smieciarek? Jezdza czasem kilka razy w tyg., biorą po jednym nipelnym worku, nie mozna zrobic smieciarki z 3-4 przedzialami na rozne frakcje?
    3. Dlaczego rodzina 3 osobowa ma placic tyle co 10 osobowa?
    4. Za tak idealnie posegregowane smieci stawki nie powinny wzrosnac, teraz jak jest przymrozek kubel na zmieszane wypelniony przez miesiac w 1/5, ile tych smiecu trafi na wysypisko gdzie tak wzrosly te oplaty za skladowanie? – dokladnie 200 l na rok (czyli jakies 30 zl na rok) reszta do przetworzenia.
    5. Przez ustawę na rynku nie ma zdrowej konkurencji, firmy mogą być w zmowie i dyktowac warunki UM.
    6. Za te 1000 zl rocznie to ja moge zamowic 2 kontenery po 7 m3, wrzucac wszysko jak leci i kazda firma mi to wywiezie z pocalowaniem ręki.
    7. Coś tu jest nie tak z tymi śmieciami w Lublinie, wybudowałbym się kilometr dalej i płaciłbym 5x mniej.
    Takie spostrzezenia.

  9. rysik
    Odpowiedz

    Ale ludziska płacimy za śmiecie segregowane które i tak podobno są segregowane , to albo płaćmy i niech segregują albo niech odejmą opłate za segregowanie a będziemy robili to sami .

    1. drepp
      Odpowiedz

      Segregowane są głownie przez brak segregacji pierwszej instancji czyli mieszkańców

  10. ...
    Odpowiedz

    Tak im się na ekologię zebrało, ale każdy przygłup może śmieci jawnie na ulicy za siebie wyrzucać i nikt nic z tym nie robi. Potem całe tereny zielone na wielu osiedlach wyglądają jak potężne wysypisko śmieci, a tu się odwraca kota ogonem gadając o segregacji, która z kolei wygląda tak jak piszą w artykule i komentarzach.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy