Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Sygnał od Czytelnika. Kabanosy z pleśnią w Lidlu. Sieć przeprasza (zdjęcia)

Nasz Czytelnik w jednym ze sklepów sieci Lidl zakupił kiełbaski...z pleśnią. Zrobił to celowo, ze względu na brak reakcji kierownika sklepu po tym, jak zwrócił uwagę na produkt z pleśnią, a o wszystkim poinformował biuro obsługi klienta.

Nasz Czytelnik w jednym ze sklepów sieci Lidl w Lublinie natrafił na spleśniałe kiełbaski. Produkt zapakowany vacum nie nadawał się do konsumpcji. Kiełbaski zostały zakupione 21 grudnia 2019 roku i posiadały ważność do lutego 2020 r.

– O całej sytuacji był poinformowany kierownik, że takie kabanosy leżą u nich na półce. W związku z brakiem reakcji kierownika, poinformowałem infolinię Lidl. Od 21 grudnia do dnia dzisiejszego (13 stycznia) kontaktowałem się z nimi czterokrotnie bez uzyskania żadnej informacji i wyjaśnienia na temat zakupionych produktów, które sprzedają w sklepie. Powiedziałem, że poinformuję media społecznościowe, żeby przestrzec ludzi przed kupowaniem ich produktów. Dodam że kiełbaski są ważne do lutego. W załączniku przesyłam zdjęcia zakupionego towaru – czytamy w przesłanym mailu.

Jak relacjonuje pan Tomasz, kierownik w ramach rekompensaty chciał dać mu czekoladę. O całą sytuację zapytaliśmy biuro prasowe sieci Lidl. Otrzymaliśmy poniższą odpowiedź.

W odpowiedzi na Pana pytanie chcielibyśmy poinformować, iż niezwłocznie po wpłynięciu zgłoszenia, zasygnalizowany problem został skierowany do naszego Działu Zapewnienia Jakości. Skontrolowane zostały próbki produktu pochodzące z partii znajdujących się w sprzedaży. Wyniki kontroli nie wykazały żadnych uchybień jakościowych.

Jednocześnie informację o zdarzeniu przekazaliśmy producentowi, który został zobligowany do przeprowadzenia kontroli procesu technologicznego i procedur dotyczących bezpieczeństwa żywności wdrożonych w zakładzie oraz ustosunkowania się do zaistniałej sytuacji. Producent określa, iż pojawienie się pleśni może mogło wynikać z rozszczelnienia opakowania.

Klient otrzymała od nas odpowiedź z wyjaśnieniami. Serdecznie przepraszamy ją za wszelkie niedogodności.
Aleksandra Robaszkiewicz
Head of Corporate Communication
Lidl Polska

(fot. nadesłane Tomasz)

51 komentarzy

  1. jj
    Odpowiedz

    Jak widze porozrzucane towary przez klientow po sklepie to sie nie dziwie ze cos takiego sie dzieje. Ostatnio widzialem parowki rzucone miedzy wode mineralna.
    Jak sie jasnie Pan lub Pani rozmysli z zakupow to odloz przy kasie lub odloz na miejsce anie upychasz po dziurach w sklepie.
    Mnie nauczono ze jak sie rozmyslisz to od odnies na miejsce. Tak ja swoje dziecko ucze. No ale reszta do wielkomiejska szlachta zagrodowa z awansu spolecznego w pierwszym pokoleniu mieszkajaca w Lublinie.

  2. Duch
    Odpowiedz

    To się nazywa tania sensacja, która w moich oczach pokazuje tylko głupotę człowieka, który to specjalnie kupił. Podkreślam specjalnie kupił?

  3. Kastowy
    Odpowiedz

    Jak tam np. żarówki led już nie kupię – świeci rok a ma niby działać dużo dłużej. Później w sklepie robią problemy z reklamacją.

  4. On
    Odpowiedz

    Panie ” Bolt= hiv ” piwo jak i większość rzeczy dla większych sklepów, sieci robi się innym gatunkiem inna jakością

  5. ja
    Odpowiedz

    A obok leżał spleśniały ser !!

  6. edi
    Odpowiedz

    A ludzie pchają się tam bo jest 5 groszy taniej na produkcie. Teraz widzą co tam jedzą.:)

    1. Pieknie
      Odpowiedz

      Wiesz. Porównaj frytki upieczone kilkudniowe z mcDonalda czy innego KFC do tych normalniejszych i wyciągnij wnioski. Tam gdzie się psuje i to WIDZE jest lepsze od tego czego się nie da zepsuc

  7. lis
    Odpowiedz

    Mniej chodzi o to że była pleśń, bo zdarzyć się może z różnych przyczyn. problemem tu jest brak reakcji sklepu, bo reakcja powinna być natychmiastowa. Jeżeli nie reagują w takich sytuacjach to nawet nie chce myśleć co tam się jeszcze przydarza a o tym nie wiemy.

  8. Paweł S
    Odpowiedz

    Drogi redaktorze,
    Kabanosy nie były zapakowane próżniowo tylko w tzw. MAPie czyli atmosferze gazów zmodyfikowanych. To znacząca różnica. Nie zmienia to faktu ze pleśni nie powinno być.

  9. Luki
    Odpowiedz

    Facet chyba chciał zaistnieć w Internecie. Widzę że splesniale to nie biorę proste . Pewnie kilka osób przed nim też dołożylo te parówki. Ale tylko jeden gość pewnie o mało ciekawym życiu musiał się popisać w Internecie. Powinien pójść jeszcze do programu „Państwo w państwie ” i tam rozwiać wszelkie kielbaskowe wątpliwości:D

    1. yogi40
      Odpowiedz

      To nie jest takie proste. Pleśń zanim będzie duża i widoczna, to jest mała i niewidoczna 🙂
      Jak działa, co to jest kancerogen to można poczytać, najlepiej na stronach mniej akademickich. Paplanie że nie takie rzeczy nieświadomie zjadamy, wdychamy lepiej odpuśćmy. Naszym ojcom i dziadkom wmawiano że margaryna jest zdrowsza od masła a cukier krzepi. My teraz słyszymy że zabudowa górek nic złego nie czyni… Zdrowia dla wszystkich życzę.

      1. jaskółka
        Odpowiedz

        wystarczy kupować „na wagę” 😉

  10. Bolt= hiv
    Odpowiedz

    Wlasnie cos nie tak jest z tym lidlem ostatnio, wczoraj kupilem piwo zywiec w puszce 500ml i smakuje jak nie zywiec, pije to piwo od dlizszego czasu i np z osiedlowego sklepu smakuje duzo lepiej, dodam ze pije raz na fwa tygodnienzeby nie bylo ze jezyk przepalony q%

    1. Tulipan
      Odpowiedz

      Potwierdzam piwo Żywiec jest slodkie i smakiem przypomina Portera

      1. Eta
        Odpowiedz

        Do lidla idzie Żywiec z tańszego proszku, żeby w promo poszedł

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy