Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Tragiczny wypadek koło Lublina. Mężczyzna stracił równowagę, zginął potrącony przez samochód

Utrudnienia w ruchu napotkają kierowcy na drodze łączącej Lublin z Krasieninem. Na miejscu wypadku ze skutkiem śmiertelnym pracują policjanci i prokurator.

Do wypadku doszło w czwartek około godziny 17 w miejscowości Smugi w gminie Jastków. Na drodze wojewódzkiej numer 809 Lublin – Krasienin samochód osobowy potrącił mężczyznę. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Jak wstępnie ustalono, kierujący renaultem mężczyzna jechał w kierunku Krasienina. W pewnym momencie dostrzegł idącego z naprzeciwka pieszego. Gdy zbliżył się do niego, ten nagle zachwiał się i wszedł na jezdnię tuż przed nadjeżdżające auto.

W wyniku potrącenia 37-letni mężczyzna zginął na miejscu. Wypadek wydarzył się poza terenem zabudowanym i w miejscu nieoświetlonym.

Na miejscu pracują policjanci, którzy pod nadzorem prokuratora ustalają szczegółowe okoliczności wypadku. W chwili obecnej ruch odbywa się wahadłowo. Możliwe jest jednak jego czasowe wstrzymywanie.

60

61

62

63

64

65

(fot. lublin112)
2018-01-25 19:40:28

102 komentarze

  1. Wiklinowy Nocnik
    Odpowiedz

    jak sie pije to sie chwieje

  2. igor
    Odpowiedz

    Jak widać na załączonych obrazkach to jest jednak teren zabudowany i powinna obowiązywać prędkość do 50k/h, a po widocznych uszkodzeniach na renaulcie koleś zapieprzał dużo więcej, ale wiadomo broni się zawsze żyjącego bo co można oczekiwać od trupa.

    1. Franio
      Odpowiedz

      Jesteś w mniejszości – nie kłuć się.
      1. Droga jest dla samochodów – jeżeli znajdzie się na niej: łoś, pies, wrak rozbitego pojazdu, pieszy, powalone drzewo, radiowóz na kogutach – możesz taranować zgodnie z prawem.
      2. Ograniczenie prędkości (np. do 50km/h w OZ) jest żeby łupić kierowców – nie jest dlatego, że tam piesi często poruszają się drogą, że piesi mogą przechodzić przez jednię (także poza PdP), że występują często wjazdy/zjazdy na posesje, że jest dużo skrzyżowań, że może być np. szkoła albo sklep monopolowy.
      3. Miał czym – to jechał, penis z resztą. Przecież przez 1 pijaka nie będzie tracił 15 sekund i 20groszy paliwa.
      4. Ruch drogowy to walka o życie. Na końcu o zwycięstwo i tak będą walczyć kierowcy dwóch wywrotek 8×8.
      5. Spieszyć należy się zawsze i wszędzie. Czas do pieniądz (w biznesie i transporcie). U reszty ludzi to 5 minut więcej telenoweli, albo czas na spokojne spalenie dwóch papierosów. O ile nie spędza się kilku godzin na przesłuchaniach i kilku dni na chodzeniu po sądach.
      6. Człowiek rodzi się w samochodzie. Ci co poruszają się na nogach to podludzie.
      7. W Polce panuje wysoka kultura drogowa, a to, że ginie tu 3x wiecej pieszych/rowerzystów/kierowców to kwestia marnej infrastruktury. Np. w Skandynawii przez każdą wieś biegnie 3 pasowa autostrada, oczywiście bez limitów prędkości. Tam policja nie daje mandatów – tylko cukierki, i w dodatku u nich przez 12 miesięcy non stop jest słonecznie. No i piesi nie mają nigdy pierwszeństwa, a sygnalizatory dla pieszych nadają tylko sygnał czerwony.

      1. Benio
        Odpowiedz

        1. Zapomniałeś o robotach drogowych, spadających ładunkach z tirów its itp.
        2. W takich miejscach zazwyczaj są znaki, uwaga piesi, uwaga wypadki, oraz kilka innych których też zapewne nie znasz.
        3. Pogięło?
        4. Jak wyżej?
        5. Spieszy się też pieszy
        6. Chyba za dużo Szybkich i Wściekłych się naogladales.
        7. Wejdź czasem na google street zamiast pisać tutaj bzdury i sam zobacz.

  3. Johany
    Odpowiedz

    Pieszy nie miał odblasków na nieoświetlonej drodze naprawdę trudno zauważyć pieszego ubranego na czarno po zmroku. Każdy jest uczestnikiem ruchu drogowego i powinien pamiętać o jakimkolwiek oświetleniu lub oznakowaniu żeby być widocznym na jezdni nie ważne czy to jest chodnik czy wieś czy miasto wszędzie łatwo o taką tragedię jeśli się nie pamięta o rzeczach co nie kosztują majątek (odblask lub latarka) co do latarki w tych czasach każdy ma w telefonie.

    1. Nocnymarek
      Odpowiedz

      Nie pokładaj zbytniej wiary w latarkę w telefonie lub mały odblask. W przypadku mijania się z samochodem jadącym z na przeciwka (w bardzo wielu przypadkach ze zle ustawionymi światłami), kierowca gie widzi a nie twoją komórkę lub wisiorek. Lepiej sobie ubłoć lakierki, zejdz na pobocze i żyj. Żaden odblask, kamizelka czy latarka to nie pole siłowe, które uchroni cię przed potrąceniem, jeżeli znajdujesz się na drodze poruszającego się pojazdu.

  4. Marcin
    Odpowiedz

    Jak jedzie samochód to pieszy powinien zejsc z drogi zwłaszcza po zmroku…każdy kieroca wie o co chodzi bo wie jak to wygląda z perspektywy kierującego . piechurom się wydaje że ich widać , notorycznie mijam pieszych bez jakichkolwiek odblasków ….a za chodzenie niepotej stronie drogi od razu powinno byc pięc stów mandatu , szybko by sie nauczyli chodzic..

    1. Franio
      Odpowiedz

      Za każde wykroczenie powinny być srogie mandaty. Dlaczego tylko ten jeden przykład podałeś?

  5. Osobabezstronna
    Odpowiedz

    Wiecie co? Czytając te wasze komentarze przeraża mnie to wszystko. Codziennie poruszam się tamta droga… I ciągle to samo.. Człowiek bez odblasku i w dodatku pijany. Osobiście potrącił bym już jakieś 5 osób… Najgorsze jest to, że kierowca naprawdę mógł go nie widzieć, wystarczy by najechał mu samochód z naprzeciwka a tam jest tak ciemno że ciężko zauważyć kogoś kto idzie prawie środkiem szosy bo miał dziś ochotę tak się naje.. pod sklepem że co ledwie doszedł do tego miejsca…. Najgorsze jest to że każdy z was nie ma pretensje do kierowcy. Wiecie co on musi teraz czuć?… A może byście się tak łaskawie zastanowili jak byście wy znaleźli się po stronie tego kierowcy?! Idzie człowiek ubrany na ciemno, pijany, zataczajacy się i wchodzi wam wprost pod samochód… Hmm?! Zastanówcie się nad tym wszystkim….

    1. wrog bimmera(focus 1.8d)
      Odpowiedz

      A wiesz co czuje teraz pieszy? chlod z kostnicy !

    2. Obserwator
      Odpowiedz

      Zgadzam się w 100%. Też jeżdzę tamtą drogą. Niestety kierowcy też nie są bez winy. Mało kto na tej prostej jedzie wolniej niż 100… Też miałem podobną sytuacje dosłownie 300 metrów dalej tyle że jechałem wolno bo takich łazików już tu widziałem. Dodatkowo wyprzedzający doświetlał sobie drogę przeciwmgielnymi …

    3. a__a
      Odpowiedz

      Popieram!. Nie raz jakiś Mietek leżał na środku drogi… :/ ale wina kierowcy… :/

  6. BENIA
    Odpowiedz

    NIKT NIE BRONI KIEROWCY POWINIEN UWAZAC . PANIE WOJCIE BRAK OSWIETLENIA BRAK CHODNIKA . CO PAN SOBIE MYSLI JA TEZ SIEDZE. A PO DRUGIE NIE UWAZNOSC KIEROWCOW WOLNA JAZDA

  7. YUI
    Odpowiedz

    NIECH PAN WÓJT ZAJMIE SIE CHODNIKAMI NA SMUGACH A NIE SCIEZKAMI ROWEROWYMI W JASTKOWIE ZA DUZO JEST WYPADKOW NA SMUGACH .. DZIECI CHODZA DO SZKOLY I BOJA SIE PRZEJSC BO JEZDZA JAK WARIATY

  8. wrog bimmera(focus 1.8d)
    Odpowiedz

    wasz znajomy z lublin 112 czy rodzina ze tak go bronicie zanim wypowie sie prokurator czy biegly? jacy profesionalisci, tylko widac wyraznie ze kierowca sciagna go z pobocza nawet widac to po oberwanym lusterku…

    1. Xcxd
      Odpowiedz

      Tam nie ma pobocza. I co nadal tak twierdzisz? Buahahaha

  9. Dorota
    Odpowiedz

    ..pamiętajcie ze pieszy bez odblasków to tak samo jak auto bez świateł. Chyba odpowiedz nasowa się sama…

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia