Przejdź do treści
niedziela, 11 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Strzelał z wiatrówki do kota, bo zwierzę przychodziło na posesję, gdzie hodował gołębie (zdjęcia)

Wkrótce przed sądem stanie 64-latek, który strzelał do kota z wiatrówki. Mężczyzna tłumaczył swój czyn tym, że hoduje gołębie i były one atakowane przez przychodzące na posesję zwierzę.

Bialscy policjanci w miniony wtorek przyjęli zgłoszenie, z którego wynikało, że nieznany sprawca postrzelił z wiatrówki kota. Właściciel zwierzęcia relacjonował, że kot miał ranę w okolicy łopatki i wymagana była pomoc weterynaryjna.

Do zdarzenia zaś doszło dzień przed zgłoszeniem. W trakcie rozmowy z policjantami pokrzywdzony oświadczył, że od 2015 roku to już trzeci jego kot, który został postrzelony. Sprawą zajęli się policjanci z Wydziału Kryminalnego bialskiej komendy.

Mundurowi ustalili mężczyznę podejrzanego o udział w tym zdarzeniu. Jak się okazało jest nim 64-letnie mieszkaniec Białej Podlaskiej. W jego mieszkaniu policjanci zabezpieczyli wiatrówkę oraz śrut. W środę mężczyzna usłyszał zarzuty. Przyznał w rozmowie z mundurowymi, że strzelał w kierunku zwierzęcia, jednak chciał jedynie go wystraszyć. Powodem jego zachowania miał być fakt, że 64-latek hoduje gołębie, które były atakowane przez przychodzącego na posesję kota.

Trwa ustalanie szczegółowych okoliczności tej sprawy. O losie mężczyzny zadecyduje sąd. 64-latkowi grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.

(fot. Policja Biała Podlaska)

42 komentarze

  1. Koziołek lubelski
    Odpowiedz

    Baranku boży, który gładzisz grzechy świata zmiluj się nad tymi, którzy mają zmiłowanie nad Tobą wg słów cokolwiek czynicie jednemu z najmniejszych moich…

  2. Koziołek lubelski
    Odpowiedz

    W sumie, to rzeczywiście jako społeczeństwo zaprzeczamy sobie samym: mysz można zabić, kota nie.. Kury i zwierzęta hodowlane można tłuc na tony jak w betonowych obozach zagłady, nawet baraki mają, tyle że w obozie wychodziło się na apel i kapo tak się nie znęcał czasem, a psy mają swoich fryzjerów…
    Za pobicie jednego zwierzęcia grozi więzienie, za katowanie bestialskie innego idzie przelew na priv…

  3. Macq
    Odpowiedz

    To samo bym uczynił tylko nie mam wiatrówki,moja posesja moje gołębie ,sąsiad powinien trzymać kota na sznurku jak Kargul i Pawlak !!!

  4. lama
    Odpowiedz

    Nie lubię kotów, ale zastanawiam się po jaką cholerę hodować gołębie, to są latające szczury pełne zarazków i pasożytów, dodatkowo tak brudnych ptaków chyba innych nie ma, gdzie siedzi tam od razu wszystko zapaskudzi.

  5. polak
    Odpowiedz

    szczerze to jezeli to bylo na jego posesji to powinien do tego kota moc strzelac jak chce…. i vice versa jezeli jego golab by wlecial na posesje tego goscia od kotow to tez powinien moc strzelac do golebia takie moje zdanie!!!! i tak dobrze ze strzelal zeby przestraszyc a nie zabic… dodatkowo jakby te zwierzaki wyrzadzily u jednego lub u drugiego jakiekolwiek szkody to zaden z wlascicieli by sie poczuwal do odpowiedzialnosci!!! w sumie pewnie jakby zabil tego kota to sprawy by nie bylo, bo nikt by sie o niej nie dowiedzial po prostu pewnego dnia kot by nie wrocil do wlasciciela…

  6. Tyfus
    Odpowiedz

    w czym jest lepsza śmierć kota od smierci gołebia ?

  7. Romek
    Odpowiedz

    zaraz zaraz skoro kot był nie na swojej pozsesji iszedlw szkode ? nie wiadomo czy nie był wściekły albo agresywny

  8. Romek
    Odpowiedz

    skoro szedł w szkode to miał prawo , popierm

  9. Otoja
    Odpowiedz

    Skoro do kota strzelać bo niszczy moją własność to co robić z gołębiami które również moją własność niszczą?

      1. Lu
        Odpowiedz

        Jak to jak, srają gdzie popadnie, zmyj to z samochodu jak zaschnie na słońcu. Wszystkie gołębie trzeba wytruć, bo tylko pchły i chroby roznoszą. Śmierdzące paskudztwo.

  10. Kuba
    Odpowiedz

    Trzeba być chorym na głowę, żeby chodować latające szczury. Tą zarazę powinno się tępić, a nie chronić.

    1. WAS
      Odpowiedz

      Żeby „chodować”, to raczej trzeba być „horym na głoweł”.

    2. Romek
      Odpowiedz

      równie dobrze mozna powiedzieć że trzba byc chorym żeby mieć kota 🙂
      z gołebi jest pyszna potrawka a kot to darmozjad

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy