Bialscy policjanci w miniony wtorek przyjęli zgłoszenie, z którego wynikało, że nieznany sprawca postrzelił z wiatrówki kota. Właściciel zwierzęcia relacjonował, że kot miał ranę w okolicy łopatki i wymagana była pomoc weterynaryjna.
Do zdarzenia zaś doszło dzień przed zgłoszeniem. W trakcie rozmowy z policjantami pokrzywdzony oświadczył, że od 2015 roku to już trzeci jego kot, który został postrzelony. Sprawą zajęli się policjanci z Wydziału Kryminalnego bialskiej komendy.
Mundurowi ustalili mężczyznę podejrzanego o udział w tym zdarzeniu. Jak się okazało jest nim 64-letnie mieszkaniec Białej Podlaskiej. W jego mieszkaniu policjanci zabezpieczyli wiatrówkę oraz śrut. W środę mężczyzna usłyszał zarzuty. Przyznał w rozmowie z mundurowymi, że strzelał w kierunku zwierzęcia, jednak chciał jedynie go wystraszyć. Powodem jego zachowania miał być fakt, że 64-latek hoduje gołębie, które były atakowane przez przychodzącego na posesję kota.
Trwa ustalanie szczegółowych okoliczności tej sprawy. O losie mężczyzny zadecyduje sąd. 64-latkowi grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.

(fot. Policja Biała Podlaska)
42 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Baranku boży, który gładzisz grzechy świata zmiluj się nad tymi, którzy mają zmiłowanie nad Tobą wg słów cokolwiek czynicie jednemu z najmniejszych moich…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W sumie, to rzeczywiście jako społeczeństwo zaprzeczamy sobie samym: mysz można zabić, kota nie.. Kury i zwierzęta hodowlane można tłuc na tony jak w betonowych obozach zagłady, nawet baraki mają, tyle że w obozie wychodziło się na apel i kapo tak się nie znęcał czasem, a psy mają swoich fryzjerów…
Za pobicie jednego zwierzęcia grozi więzienie, za katowanie bestialskie innego idzie przelew na priv…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To samo bym uczynił tylko nie mam wiatrówki,moja posesja moje gołębie ,sąsiad powinien trzymać kota na sznurku jak Kargul i Pawlak !!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie lubię kotów, ale zastanawiam się po jaką cholerę hodować gołębie, to są latające szczury pełne zarazków i pasożytów, dodatkowo tak brudnych ptaków chyba innych nie ma, gdzie siedzi tam od razu wszystko zapaskudzi.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
szczerze to jezeli to bylo na jego posesji to powinien do tego kota moc strzelac jak chce…. i vice versa jezeli jego golab by wlecial na posesje tego goscia od kotow to tez powinien moc strzelac do golebia takie moje zdanie!!!! i tak dobrze ze strzelal zeby przestraszyc a nie zabic… dodatkowo jakby te zwierzaki wyrzadzily u jednego lub u drugiego jakiekolwiek szkody to zaden z wlascicieli by sie poczuwal do odpowiedzialnosci!!! w sumie pewnie jakby zabil tego kota to sprawy by nie bylo, bo nikt by sie o niej nie dowiedzial po prostu pewnego dnia kot by nie wrocil do wlasciciela…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
w czym jest lepsza śmierć kota od smierci gołebia ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
zaraz zaraz skoro kot był nie na swojej pozsesji iszedlw szkode ? nie wiadomo czy nie był wściekły albo agresywny
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
skoro szedł w szkode to miał prawo , popierm
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Skoro do kota strzelać bo niszczy moją własność to co robić z gołębiami które również moją własność niszczą?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jak …
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak to jak, srają gdzie popadnie, zmyj to z samochodu jak zaschnie na słońcu. Wszystkie gołębie trzeba wytruć, bo tylko pchły i chroby roznoszą. Śmierdzące paskudztwo.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Trzeba być chorym na głowę, żeby chodować latające szczury. Tą zarazę powinno się tępić, a nie chronić.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Żeby „chodować”, to raczej trzeba być „horym na głoweł”.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
równie dobrze mozna powiedzieć że trzba byc chorym żeby mieć kota 🙂
z gołebi jest pyszna potrawka a kot to darmozjad