Przejdź do treści
środa, 14 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Stażyści kosili trawniki, zapłacono im za montaż kolektorów słonecznych. Wójt gminy skazany

W ramach unijnego szkolenia mieli zajmować się montażem kolektorów słonecznych. Otrzymali za to też wynagrodzenie. Okazało się jednak, że ich praca polegała na porządkowaniu okolicy i koszeniu trawników. Stanęli przed sądem razem z wójtem.

Przed Sądem Rejonowym w Hrubieszowie zapadł wyrok w sprawie wójta gminy Trzeszczany. Stanisław Cz. odpowiadał za przekroczenie uprawnień i poświadczenie nieprawdy. Chodzi o zdarzenia z 2017 roku, kiedy to dwójka mieszkańców trafiła do Urzędu Gminy na staż w ramach unijnego programu szkolenia monterów kolektorów słonecznych. O ile szkolenie finansowane było ze środków unijnych, tak już za pracę miała zapłacić gmina.

Obie strony ustaliły, że staż potrwa pół roku, w wynagrodzenie stażystów będzie wynosiło 2130 zł brutto miesięcznie. Łącznie otrzymali oni po 12,5 tys. złotych. Po pewnym czasie wyszło jednak na jaw, że osoby te zamiast zajmować się instalowaniem kolektorów słonecznych i projektowaniem instalacji fotowoltaicznych, wykonywały prace porządkowe, w tym kosiły trawę na terenach należących do gminy.

Było to sprzeczne z zapisami umowy. Tym samym okazało się, że stażyści bezprawnie pobrali wynagrodzenie, gdyż nie wykonywali prac, które wchodziły w zakres szkolenia. Oskarżono ich o wyłudzenie. Natomiast Wójtowi Gminy Trzeszczany, który wystawił zaświadczenie, potwierdzające, iż osoby te pracowały przy montażu kolektorów, zarzucono poświadczenie nieprawdy.

Sąd w obliczu zgromadzonego materiału dowodowego uznał całą trójkę za winnych zarzucanych im czynów. Stanisław Cz. został skazany na karę roku pozbawienia wolności, przy czym jej wykonanie zostało zawieszone na okres próby wynoszący dwa lata. Do tego dochodzi też grzywna w kwocie 2 tys. zł. Natomiast stażyści przez 8 miesięcy będą musieli wykonywać prace społeczne. Wyrok nie jest prawomocny.

(fot. pixabay/zdjęcie ilustracyjne)

12 komentarzy

  1. Łukasz
    Odpowiedz

    Tak się dzieje. Np. znajomy, który studiował na Politechnice, na praktykach był pomocnikiem murarza po zawodówce itp

  2. LU
    Odpowiedz

    A od kiedy stażysta ma prawo decydować, które polecenia służbowe będzie realizować, a których odmówi? Przecież to nonsens! Prosta droga do wylotu ze stażu. Pracodawca – w tym przypadku gmina reprezentowana przez wójta – decyduje, co przyuczający się pracownik powinien robić i żadne dyskusje oraz wskazywanie palcem na zapisy w projekcie (umowie) nie mają sensu, bo out z firmy.

  3. karo
    Odpowiedz

    Jak zwykle szaraki dostali naj wiecej po d….. Pzeciez bogaci nie poszli na staz. To sie dorobili.

  4. gość
    Odpowiedz

    Tu bardziej chodzi o pieniądze z UE.
    Pewnie każdy ma już świadomość, że część tych szkoleń to fikcja, albo wyrzucanie pieniędzy w błoto.
    Co prawda są już kontrole, ale one weryfikują tylko, czy szkolenie się odbyło, a nie czy w ogóle miało ono sens.

  5. Fff
    Odpowiedz

    Jak byłam na stażu na stanowisku administracyjnym to kazali mi po domach chodzić (samej 20 latce), i stan wodomierzy spisywać. O proteście nie było mowy. Może i w tym przypadku stażyści nie mieli wyboru

  6. Gość
    Odpowiedz

    Brak info Z jakiego chlewu ten wuj..

  7. Bławat
    Odpowiedz

    Znowu będą kosić? Teraz sezon na odśnieżanie, usuwanie oblodzeń. Sąd gra w jednej drużynie z wójtem względem zlecania pracy?

  8. Starzec
    Odpowiedz

    Co się dzieje z tymi ludźmi.

  9. Grzech
    Odpowiedz

    Po pierwsze już w 2017 kwota 2130 brutto miesięcznie nie była niczym innym niż zapomogą i ciężko to nazwać pensją dla ogrodnika, a co dopiero wynagrodzeniem dla ludzi chodzących po dachach i znających się technicznie.
    Dla sądu wszystko jest zero jedynkowe. Życie jest bardziej skomplikowane.

    1. Mati
      Odpowiedz

      Niektórzy tyle zarabiali. A kwestia wysokości wynagrodzenia nie ma tu znaczenia. Oszustwo to oszustwo.

  10. wiesiek
    Odpowiedz

    Na stażu nikt nie wykonuje pracy związanej ze swoim stanowiskiem.
    Nie twierdzę, że to dobrze, tylko że tak jest…

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy