Od kilkunastu godzin trwają intensywne czynności policji i prokuratury, związane z tragicznym w skutkach wypadkiem, do jakiego doszło w miejscowości Rogóźno w gminie Ludwin w powiecie łęczyńskim. Jak informowaliśmy niedługo po zdarzeniu, w czwartek około godziny 21:40 na drodze wojewódzkiej nr 820 Łęczna – Sosnowica samochód osobowy bokiem uderzył w drzewo. W wyniku wypadku jedna osoba zginęła na miejscu. Ofiarą jest 22-letni mieszkaniec miejscowości Krasne w gminie Uścimów.
Przybyli na miejsce policjanci, zastali dwie osoby, które oprócz ofiary, miały podróżować pojazdem. Był to 25-letni mężczyzna, również zamieszkały w miejscowości Krasne, oraz 49-letnia kobieta, która wyjaśniała, że to ona kierowała seatem. Badanie alkomatem wykazało, że kobieta była trzeźwa, zaś mężczyzna miał 1,3 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna z obrażeniami ciała został przetransportowany do szpitala. Kobieta zaś, nie miała na swoim ciele nawet zadrapania. M.in. to wzbudziło podejrzenia funkcjonariuszy.
Jak się okazało, 49-latka jest matką rannego w wypadku mężczyzny. Ze względu na podejrzenie matactwa, oprócz prokuratora i biegłego, na miejscu pracowała też ekipa dochodzeniowo-śledcza. W pojeździe zabezpieczone zostały liczne ślady, które teraz będą poddawane analizie. Kobietę zatrzymano w policyjnym areszcie, jej syn przebywa cały czas w szpitalu, gdzie pilnują go policjanci. Nie został jeszcze przesłuchany, śledczy czekają na decyzję lekarzy, kiedy stan zdrowia poszkodowanego pozwoli na przeprowadzenie z nim dalszych czynności procesowych.
Od 25-latka pobrana została również krew do badań, której analiza wykaże, czy mężczyzna nie znajdował się pod wpływem środków odurzających. Postanowiono również o zabezpieczeniu nagrań z kamer monitoringu, które znajdują się w pobliżu. Z informacji, jakie udało nam się ustalić, kobieta nawet nie podróżowała samochodem który uczestniczył w wypadku. Na miejscu miała się pojawić niebawem po zdarzeniu. Cały czas trwa ustalanie szczegółowych okoliczności wypadku. Niebawem 25-latek oraz jego matka usłyszą zarzuty. Obojgu grozi odpowiedzialność karna.
(fot. policja, nadesłane)
2018-02-09 16:08:02

56 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mamusia zawsze swoje dzieci chwaliła i broniła bo niby taka porządna rodzina. Dranie. Znam tą rodzinę i powiem to krótko powinni dostać jak najwieksze kary. Bo to co zrobili to nie da się opisać. To był kolega mojej córki który zginął. Współczuję tylko mojej koleżance matce zmarłego chłopaka bo to co przechodzi to nie da się opisać. Żal smutek tęsknota i zarazem złość nienawiść do ludzi ktorzy się przyczynili do tego że jej syn nie żyje i nigdy nie usłyszy słowa. :Mamo Kocham Cię ???Elu jestem z tobą z całego serca. Bądź silna oni będą się smażyć w piekle????
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jedno jest pewne minęło 9 miesięcy i mój syn już nie wróci odszedł na wieki a taki bandyta chodzi na wolności i robi dalej to co robił bo mamusia kasę płaci żeby synuś był na wolności i dalej spełniał swoją misjie huliganskie i bandyckie!!! Wychowała bandyta i nie nauczyła żadnej odpowiedzialności bo każdy jego wybryk tolerowała. Mam nadzieję i wierzę że sprawiedliwości ich dosiegnie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
droga matko…jesli kochasz swego syna a nie jechałaś tym pojazdem wziełas wine na siebie żeby uchronić synalka od odpowiedzialności to …Gratuluję .Ty pójdziesz siedzieć a synalek dalej będzie stanowił zagrożenie.Niech sam ponosi konsekwencje za swoje czyny tym bardziej jesli był napity. ,,takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie…” cytując J. Zamoyskiego
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Chłopaki pewnie nad jeziorem byli, woda ciepła, słońce za bardzo przygrzało po piwerkach i trzeba było jakoś wrócić.
Tak poważnie, może by i dojechał nawet pijany, ale tym razem śliska droga wygrała starcie. Nawet trzeźwemu mogło się tam to przytrafić, a jak widać nikt nie zadbał o to, żeby było bezpieczniej. Bez wątpienia przyczynił się do tragedii, ale akceptowanie takiego stanu drogi też jest głupotą, z którą powinno się walczyć, żeby wszystkim jeździło się bezpiecznie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jest taka zasada w teologii moralnej, że cel Nigdy nie uświęca środków. Poza tym sprawca tego zdarzenia był pod wpływem alkoholu i nie powinien wowczas prowadzic pojazdu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Takie śmiecie powinny być eliminowane z naszego społeczeństwa. W trybie pilnym.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a co to za różnica kto kierował czy matka czy syn. Człowiek nie żyje i to już nic nie zmieni. Wszystko zostanie i tak w rodzinie. Kto tam teraz dojdzie jak to było i kto prowadził.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To wiejska rodzinkja ma pozamiatane. szykujta si,e na odsiadkę
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A czy ten co siada z pijanym kierowcą nie jest sam sobie winny.Podczas kontroli powinien ponieść konsekwencje
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A może nie wiedział. Może to stopowicz.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak często kończy sie rodzicielskie pobłażanie gnojkom, ten tu pewnie nie raz wracał na dwóch gazach, ale przecież mamuśka sądziła, że to ostatni raz, że po ślubie będzie lepszy, że nie będzie wiecej pił, ale i mniej też
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale on ciagle wchodzil w terapaty ciagle cos wyprawial policjia tez interweniował ciągle bójki jazdy po pijaku kochanie nosa w nie swoje sprawy ale mamusia zawsze syna popierał i płaciła za różne przewinienia wcześniejsze 2 auta rozwalił i mamusia pozbierala kupiła drugie i synuś dalej robił co chciał