Do wypadku doszło w niedzielę około godziny 16:40 na ul. Jana Pawła II w Kocku. Na skrzyżowaniu z ul. Przechodnią zderzyły się dwa pojazdy: samochód osobowy i skuter. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja. Zadysponowano także śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
O zdarzeniu poinformowali nas czytelnicy.
– Kierujący skuterem zignorował znak STOP i zderzył się z prawidłowo jadącym audi. Skuter dodatkowo odbił się jeszcze od stojącego na poboczu samochodu i zatrzymał się dopiero uderzając w płot – wyjaśniał nam Artur.
Informację potwierdziły służby ratunkowe.
Kierujący jednośladem mężczyzna został śmigłowcem przetransportowany do szpitala. Tam po badaniach okazało się, że nie odniósł poważnych obrażeń. Ma liczne urazy, jednak nie zagrażają one jego życiu. Jak się okazało, mężczyzna znajdował się pod wpływem alkoholu.
Teraz szczegółowe okoliczności wypadku ustalają policjanci.
(fot. Freehol)
2017-06-04 20:47:36

13 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To są fotoreporterzy lokalnych jednostek informacyjnych 🙂 wtorek – dzień dyszla będzie temat!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A w moich stronach to święto duszla ha ale za to monitoring znacznie ogromniejszy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Skoro pijany to zapłaci za lot śmigłowcem. Po co ratować takie scierwo?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ile gapiów. Jak na wiosce 😉
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A co w mieście to już się nie gapią?
Śmieszne.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
bo to wioska
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dziecko ma dopiero 23 lata tatak kupil skutr a dzieciak go opijal
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
powinien zapłacić za lot oraz leczenie nie wspominając że ubezpieczyciel ściągnie z niego za szkody
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak będzie z czego ściągać. Ledwo go na skuter i mózgotrzepa stać było a ty liczysz na regres? Zapłacimy my, posiadający samochody i opłacający składki.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dziwie się, że śmigłowiec wzywano.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Śmigłowiec wezwano, bo kierujący jednosladami całą siłę uderzenia biorą na siebie i przez to mogą mieć potencjalnie śmiertelne obrażenia, których nie widać gołym okiem. Poza tym znaczna odległość od centrum urazowego, do którego powinien trafić taki poszkodowany, czyli w tym wypadku PSK4. Jedyny sposób, aby zmieścić się czasowo w tzw. złotej godzinie, czyli od momentu urazu do dotarcia do centrum urazowego optymalnie poszkodowany powinien trafić w godzinę, a w tym wypadku było to niemożliwe, bo w Kocku nie było karetki i karetka przyjechała z Lubartowa
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Masz rację, ale przez to, że był pijany powinien zapłacić za lot śmigłowca.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak był pijany, to i mnie gonie szkoda.
„Cha” mu w „de” na trzy i pół cala (co najmniej).