Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Seria pożarów samochodów w Lublinie. Auta podpalał bezdomny, chciał się zemścić za wyganianie go z klatek schodowych

Niebawem przed sądem stanie bezdomny, który w ubiegłym roku podpalał samochody na Czechowie. Pokrzywdzeni oszacowali swoje straty na kwotę blisko 200 tys. zł. Mężczyzna przyznał się do winy, tłumaczył, że teraz żałuje tego, co zrobił.

Prokuratura Rejonowa Lublin-Północ zakończyła śledztwo w sprawie serii pożarów samochodów, jakie miały miejsce w maju ub. roku na lubelskim Czechowie. W dniu 3 maja, pomiędzy godziną 3 a 4 nad ranem, w płomieniach stanął zaparkowany na szpitalnym parkingu przy ul. Jaczewskiego volkswagen. Ogień niemal całkowicie strawił pojazd. Chwilę później zaczęły się palić samochody na parkingu przy ul. Hirszfelda. Tam ogniem objęte były trzy pojazdy: audi, land rover i mazda.

Kolejne samochody zaczęły płonąć po blisko dwóch tygodniach. W ciągu niespełna godziny, miały miejsce trzy pożary na różnych parkingach, w których uszkodzeniu uległo łącznie pięć aut. Na ul. Gorczańskiej w ogniu stanęła toyota, przy ul. Zakopiańskiej częściowo spłonęło audi, przy czym ogień uszkodził również zaparkowaną w pobliżu mazdę. Z kolei na ul. Harnasie strażacy gasili dwa fordy.

Oględziny wykazały, że każdy z pożarów spowodowany był celowym działaniem. Pojazdy zostały podpalone. Policjanci rozpoczęli więc poszukiwania sprawcy. Po kilku dniach funkcjonariusze z Komendy Miejskiej Policji zatrzymali 44-letniego Eryka B. Podpalacz został zatrzymany na ulicy Kunickiego w Lublinie. Mężczyzna nie posiada stałego miejsca zamieszkania. W 2018 roku wyszedł z zakładu karnego, gdzie odsiadywał karę pozbawienia wolności za przestępstwa przeciwko mieniu. Wcześniej również był karany za różnego rodzaju podobne przestępstwa.

Po doprowadzeniu do prokuratury Eryk B. został przesłuchany i przedstawiono mu zarzuty. Przyznał się do winy. Wyjaśniał, że od trzech lat jest bezdomny i noce spędzał m.in. na klatkach schodowych. Na Czechowie jednak mieszkańcy wyganiali go na zewnątrz, nasyłali na niego straż miejską, do tego źle go traktowali. Na dodatek nie mógł znaleźć pracy, gdyż nikt nie chciał go zatrudnić. W wyniku tego załamał się i miał nawet myśli samobójcze.

Feralnej nocy włóczył się bez celu po osiedlowych uliczkach i w pewnym momencie za pomocą znalezionych w śmietniku gazet podpalił zaparkowany w pobliżu samochód. Potem kolejny. Następnie oddalił się z miejsca zdarzenia. Po dwóch tygodniach, będąc po raz kolejny w tej okolicy, przypomniał sobie o poprzednich pożarach. Nie zastanawiając się długo, dokonał kolejnych podpaleń. Jak wyjaśniał, teraz żałuje tego co zrobił. Pokrzywdzeni oszacowali swoje straty na kwotę blisko 200 tys. zł. Akt oskarżenia śledczy przesłali właśnie do sądu.

(fot. archiwum)

46 komentarzy

  1. rysiek z klanu
    Odpowiedz

    Jak to jak ? Zrobi to co zwykle w takich wypadkach , wyda mu „nakaz zadośćuczynienia za wyrządzone szkody ” I sprawiedliwosci stanie się zadość

  2. olaf
    Odpowiedz

    A ja mam pytanie do wysokiego sądu ,jak zamierza sprawić ze sprawca pokryje wyrzadzone szkody ?

    1. powinien odpracowac
      Odpowiedz

      moim zdaniem powinien powstać państwowy zakład pracy dla osób które wyrządziły straty a nie mają pieniędzy na ich spłatę dostawały by wyrok z sądu na odpracowanie winnej kwoty…np. zamiatanie ulic czy czyszczenie rzek rowów itp. albo np przy segregacji śmieci…akurat teraz to jest na topie bo podobno ludzie nie zawsze segreguja
      kara więzienia uważam ze jest bez sensu bo za pobyt takiej osoby płaci podatnik a korzyści z tego żadnych…a wręcz przeciwnie wyjdzie taki jeszcze gorszy niż był

      1. mam_dosc_glupoty
        Odpowiedz

        Bardzo dobry pomysł. Szczególnie ze śmieciami. Popieram !

      2. Anonimowy wielbiciel
        Odpowiedz

        Pomysł 10/10 dla wyjątkowych zwyrodnialców zamiast kary śmierci czy kary śmierci ze szczególnym okrucieństwem, proponował bym 10 lat odsiadki połączonej z ciężką pracą na rzecz zadośćuczynienia na rzecz państwa/funduszu. Idealnym miejscem pracy była by np. kopalnia uranu. po 10 latach (jak dożyje) może zostać zwolniony z odbywania kary.

  3. Rudy
    Odpowiedz

    Typowy miejski patol. Na pewno odda te 200 tys za straty które spowodował, ewentualnie komornik z niego ściągnie zlicytuje mu dom albo coś innego buhahaha.

  4. Git czlowiek
    Odpowiedz

    Ciekawe czy to ten cwaniak co czlowiek pozwolil mu spac na klatce dal cieplej zupy a ten sie zesral i wiecej nie wrocil

    1. ConMan
      Odpowiedz

      no na prawdę to było nie do przewidzenia, że osoba bezdomna – a skoro bez mieszkania, to i bez łazienki – po zjedzeniu zupy będzie musiała się załatwić… no nikt by tego nie przewidział!
      dlatego właśnie nie wpuszcza się nikogo na klatki tylko dzwoni po służby i do noclegowni. a jak już ktoś chce być całkowicie wolny jak ptak, to bez korzystania z nieruchomości innych ludzi, tylko pod chmurką!

    2. Jurny Stefan
      Odpowiedz

      To chyba był ten z Czubów. Z dwa miesiące temu stawiałem go do pionu, bo jak się wywalił, to już nie potrafił wstać. Był zupełnie trzeźwy, ale jeżeli zaliczy taki upadek w mroźną noc, to źle to widzę.

    3. jerbie
      Odpowiedz

      I zero odszkodowań, śmieć j….y.

  5. LU
    Odpowiedz

    Zamiast podpalać mógł przekazać ojcu dyrektorowi z torunia,jak swego czasu zrobił bezdomny:-)

    1. Mario
      Odpowiedz

      Co miał przekazać jak nic nie ma???

      1. TNT
        Odpowiedz

        Tamten też nie miał, a jednak przekazał.

        1. jan
          Odpowiedz

          ale później zmarł, więc ten woli nie rydzykować.

  6. Moniczka
    Odpowiedz

    To już nie jest bezdomny. Przynajmniej zimę przeżyje w cieple.

    1. Qtas
      Odpowiedz

      w 2018 wyszedł na wolność i od 3 lat jest bezdomny.

    2. kolo
      Odpowiedz

      I nikt go z celi nie wyrzuci i bedzie mial nowych kumpli. Szkoda tylko tych zmarnowanych 200 000.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy