Telefon od „policjantki”
72-letnia mieszkanka powiatu biłgorajskiego w poniedziałek około południa odebrała telefon od kobiety, która podszyła się pod policjantkę. Rozmówczyni przekonała seniorkę, że doszło do wycieku jej danych z dowodu osobistego i w związku z tym jej oszczędności są zagrożone. Nakłoniła 72-latkę do wypłacenia oszczędności i przekazaniu ich przelewem zagranicznym na wskazane w rozmowie dane. Niestety kobieta uwierzyła w fałszywą legendę i wykonała polecenia tracąc tym samym ponad 30 tysięcy złotych.
Pamiętaj, policja tak nie działa!
Przypominamy! Policjanci nigdy telefonicznie nie informują o prowadzonych przez siebie sprawach i nigdy nie proszą o przekazanie informacji o miejscu gromadzenia pieniędzy, ilości kont czy wysokość zgromadzonych środków. Nigdy nie proszą o przekazanie pieniędzy nieznanej osobie, przelaniu ich na inne konto czy o zaangażowanie naszych oszczędności do jakiejkolwiek akcji!
Powyższa sytuacja lub podobna do przytoczonej może przydarzyć się każdemu. Również naszym bliskim lub sąsiadom. Oszuści na swoje ofiary najczęściej wybierają osoby starsze ale nie tyko. Zdarza się, że dzwonią również do osób młodych lub w sile wieku. Tu nie ma zasady! Dlatego niezbędne jest budzenie czujności rodzinnej oraz sąsiedzkiej w celu zwiększenia bezpieczeństwa szczególnie osób starszych, samotnych czy prowadzących działalność. Podzielmy się wiedzą o sposobie działania sprawców z innymi, ostrzeżmy ich nim będzie za późno.
(fot. pixabay.com)
7 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Brawo , cdn ….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A czym różni się fałszywy od prawdziwego i ten i tamten taka sama menda
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Najważniejsze, że oddała bardziej potrzebujacemu niz ona sama.
Dobry z niej człowiek (choć głupi).
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Prawdziwemu też nie powinna zaufać.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Znowu „zagrożone oszczędności” i przelew na wskazane konto?????
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ciekawe. Policja nigdy nie informuje o prowadzonych przez siebie spraw. Jakieś 8 lat temu zgłosiłem dewastację mienia publicznego. Potem załatwiałem jakieś swoje sprawy. Przed bramą czekali już gołębiarze, których zgłosiłem bezczelnie zarządzali abym odwołał zeznania. Ciekawe kogo policja nie informuje o prowadzonych działaniach.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czekali, bo żeś pan menda jest ….