W środę od godziny 7 rano na Moście Kultury w Lublinie przeprowadzona została sztandarowa akcja Porozumienia Rowerowego. Wszystkim, którzy dojeżdżają rowerem do pracy czy też szkoły, wręczano „ekwiwalent energetyczny” w postaci pakietu śniadaniowego składającego się z drożdżówki, napoju, jabłka oraz słodkości. W ten sposób lubelskie środowisko rowerowe postanowiło wesprzeć tych, którzy samochód zamienili na dwa kółka.
Pomimo niesprzyjającej pogody, opadów deszczu i silnego wiatru, rowerzystów nie brakowało. Jak wyjaśniali organizatorzy, śniadania dla rowerzystów są cykliczną akcją pn. „Dzięki, że jeździsz rowerem!”. Dzisiaj odbywała się ona z okazji Europejskiego Tygodnia Zrównoważonego Transportu.
Podobną akcję zorganizowano też wczoraj w Świdniku. Osobom, które rowerem udawały się do pracy, szkoły a nawet na poranne zakupy, wolontariusze wręczały drożdżówkę i owoc a także gadżet do jednośladu. Akcja odbywała się w dwóch miejscach: na placu przy fontannie oraz obok Szkoły Podstawowej nr 5. Cieszyła się bardzo dużym zainteresowaniem.
(fot. LublinRowerem)
34 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Człowiek jeździ rowerem żeby zrzucić parę kilo, a ci mu drożdżówkę… 😉
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ludzie jeżdżą rowerami z powodu biedy albo głupoty, a nie z powodu otyłości. Albo jeszcze po to, żeby kierowców denerwować i ruch utrudniać.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ciekawe czy ich pouczali, że:
1. Rowerem jeździmy tylko po ścieżce rowerowej lub po ulicy gdy ścieżki nie ma.
2. Przez przejście dla pieszych się przechodzi, a nie przejeżdża.
3. Przed wjazdem na ulicę lub przejazd dla rowerów na skrzyżowaniach rozejrzyj się czy możesz bezpiecznie wjechać.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Najlepszym pouczeniem jest mandat. Ale do nakładania mandatów tylko niektóre służby są uprawnione.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
1.Co do punktu pierwszego.
Można się poruszać rowerem jeszcze (jako opiekun dziecka jadącego także na rowerze). Pozostałe wyjątkowe sytuacje w Lublinie nie występują. Szerokich chodników przy drogach <70km/h nie ma. Huraganów, tornad, ani tropikalnych opadów także nie ma. Gołoledź występuje 2 razy do roku – podczas, gdy ruch rowerowy nie odbywa się.
Ponadto.
Jazda rowerem po jedni jest w kilku przypadkach zabroniona.
-wszystkie ekspresówki i autostrady
-jezdnie z zakazem wjazdu rowerem (jazda mostami, wiaduktami, tunelami nie jest zabroniona – o ile nie wynika to ze znaków)
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Franiu weź leki, odstaw komputer
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dzięki za radę. Za dużo czasu spędzam przed kompep.
Ale Tobie także to radzę. Odstaw komputer i idź na rower.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Punkt 3. uzupełnił bym o sytuację włączania się do ruchu, czyli np. wyjazd z parkingu na jezdnię (drogi zwykłej, a także rowerowej), zjazdu z drogi rowerowej na jednię zwykłej drogi, zmiana pasa ruchu (np. przy ustawianiu się do skrętu w lewo), przejazd przez przejazd kolejowy – kilka takich występuje w granicach Lublina.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I co Franiu, żal tyłek ściska że nie dostałeś tylko dla tego, że jeździsz na trójkołowcu a nie na dwóch kółkach?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kiedyś podpisywałeś się Benek/Benio.
Też by zmienił nicka po takim błaźnieniu się na forum.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nauki nigdy za wiele.
Skoro już czujesz się kompetentny do pouczania innych wyjaśnij mi proszę punkt 2.
Skąd rowerzysta ma się wziąć/pojawić przy PdP?
Jeżeli jedzie jezdnią – to przejeżdża przez jednię jezdnią prostopadłą – normalnie jak przez skrzyżowanie.
Jeżeli jedzie DdR – to przejeżdża przez jezdnie przejazdem rowerowym.
Przypadek rowerzysty przechodzącego/przejeżdżającego przez PdP kiedy występuje?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Właśnie w Lublinie są ciekawe anomalie jedziesz DDR znak koniec DDR PdP i za nim dalej DDR ot takie mózgi wymyśliły 😉
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bardzo dobrze, dzięki temu możesz zsiąść z roweru i bezpiecznie przeprowadzić go przez jezdnię, zamiast rozpędzony wjeżdżać pod ciężarówkę.