W związku z ryzykiem wystąpienia ptasiej grypy poleca się zwiększenie zabezpieczeń przeciwepizootycznych oraz zastosowanie wszelkich możliwych środków w celu zapobieżenia przenikania czynnika chorobotwórczego zarówno na fermach, jak i w przypadku chowu przyzagrodowego. Należy zachować szczególną ostrożność podczas wjazdu na fermy drobiu oraz stosować wzmożoną higienę związaną z obsługą drobiu.
W przypadku zaobserwowania w stadach drobiu zwiększonej śmiertelności, spadku pobierania paszy i wody, nagłego spadku nieśności, objawów nerwowych należy niezwłocznie powiadomić lekarza weterynarii lub podmiot świadczący usługi z zakresu medycyny weterynaryjnej.
Grypa ptaków to niezwykle zakaźna i zaraźliwa choroba wirusowa drobiu, która może powodować stuprocentową śmiertelność danego stada. Na zakażenie wirusami ptasiej grypy podatne są prawie wszystkie gatunki ptaków, zarówno domowych, jak i dzikich wolno żyjących. Zakażenie następuje głównie drogą oddechową i pokarmową. Najbardziej prawdopodobnym źródłem zakażenia drobiu domowego jest kontakt z wędrującymi ptakami dzikimi, zwykle ptactwem wodnym. Wirus nie jest zagrożeniem dla ludzi, jednakże wskazane jest zachowanie ostrożności w przypadku kontaktu z drobiem i dzikimi ptakami.
Szczegółowe informacje na temat ptasiej grypy oraz zalecenia i zasady ochrony drobiu przed chorobą znajdują się w załączonym poniżej piśmie Powiatowego Lekarza Weterynarii w Lublinie.
(fot. pixabay.com)
17 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nikt już nie wierzy lekarzom i żadnym mediom, jesteście żałośni
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie ty o tym decydujesz. Po drugie twój komentarz świadczy tylko o braku wiedzy na temat tego zagrożenia.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Fermy sztuczucznego drobiu walą w gacie ze strachu?I bardzo dobrze.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Rośnie ryzyko wystąpienia ptasiej grypy – po takiej informacji wierzę, że pandemia COVID to przeszłość.
Wraca ptasia grypa, aby patrzeć informacji o ASF, HIV i syf…