Od wczoraj otrzymujemy szereg wiadomości związanych z nagraniem, jakie opublikowali protestujący na granicy w Dorohusku. Rolnicy oprócz blokowania dojazdu do terminala postanowili przeprowadzić też prywatne śledztwo dotyczące tego, co znajduje się w wagonach, jakie wjeżdżają do Polski z Ukrainy.
Na nagraniach wyjaśniają, że w wagonach służących do transportu cementu wwożone jest zboże rzepaki i kukurydza, a następnie wszystko to jest przeładowywane w rożnych miejscach ukrytych w lasach. Jeden z filmików przedstawia rolników, którzy dotarli na bocznicę kolejową i natrafili nam na szereg wagonów wypełnionych „zgniłą kukurydzą”.
Od razu zaczęliśmy sprawdzać owe sygnały. Ustaliliśmy, że rzeczywiście wagony te znajdują się we wskazanym przez rolników miejscu. Tym razem jednak, na szczęście kukurydza w takim stanie nie wjechała do Polski, a tym bardziej nie trafi do żadnego zakładu i nie zostanie przetworzona.
Okazuje się, że wagony te znajdują się w naszym kraju już blisko rok. Dokładnie w marcu 2023 roku wjechał z Ukrainy do Polski skład liczący blisko 40 wagonów z kukurydzą. Po pewnym czasie dołączyło do niego kolejnych kilkadziesiąt wagonów. Ładunek utknął początkowo w Chełmie, później kiedy mieszkańcy zaczęli się skarżyć na nieprzyjemny zapach, wycofany został do Dorohuska.
Oficjalnie nikt nie chce na ten temat się wypowiadać. Udało nam się jednak dowiedzieć, iż kukurydza już w momencie, gdy wjechała do Polski miała być w fatalnym stanie. Dlatego też wagony odstawiono na bocznicę i miały wrócić za naszą wschodnią granicę. Jednak przewoźnik ich nie odebrał.
Szacunki wskazują, iż jest to ok. 9 tysięcy ton ziarna o wartości ok. 7 mln zł. Przez ostatnie miesiące deszcze sprawiły, iż kukurydza zaczęła gnić. W stanie, jakim obecnie się znajduje, nadaje się jedynie do utylizacji. Jednak wychodzi na to jej właściciel porzucił ładunek i teraz problem pozostał na barkach kolei.
40 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
temu ukraińcowi kaczce oddajcie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Polak wszystko zje
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ciekawe czy ten właściciel jeździ tam i z powrotem sprzedając tysiące ton nie niepokojony o uporządkowanie syfu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W mieście wszystko zjedzą wystarczy naklejka made in germany.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
bo teraz wojna i lezy na deszczu
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Powinni przerobić na płatki dla wszystkich którzy narzekają na polskich rolników i zazdroszczą im drogich maszyn .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tylko że zamiast kupować Polskie Lubliny kupowaliście zagraniczne dostawczaki, zamiast kupować Polskiego Ursusa kupowaliście zagraniczne ciągniki. Zamiast kupować w lokalnych sklepikach kupujecie w biedronach i lydlach, zamiast kupować Polskie ubrania chodzicie w chińskich szmatach. Teraz dziwicie się że ludzie wolą też kupować tańsze produkty z eksportu?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Z Exportu 😂😂😂 ekspert z lbn112
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Hamownia coś mówił o popcornie to mu zabierzcie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W Zamościu jak mówią ludzie na bocznicy kolejowej gdzie niby węgiel jest rozładowywany podjeżdżają „wielbłądy” i ładują się bynajmniej nie węglem a później wio na Lublin albo na Litwę a tam wio na Warszawę.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Chcecie to wierzcie w takie tłumaczenia. Ale wcześniej zobaczcie ten filmik, który nagrali rolnicy. Ciężarówki z Ukrainy to czubek góry lodowej przy tym co idzie transportem kolejowym. Ile można mydlić oczy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To jawny atak na braci! To nie jest gnijąca kukurydza! To kiszonka!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To samo zdrowie, żywe kultury bakterii, probiotyk i prebiotyk😁🤓🧐
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A może nawet antybiotyk? Taki na wszelką zarazę…