Radna Rady Miasta Monika Kwiatkowska zwróciła się do prezydenta Lublina o podjęcie działań zmierzających do spowolnienia ruchu samochodowego na ulicy Nadbystrzyckiej. Chodzi o odcinek od skrzyżowania z ul. Zana do skrzyżowania z ul. Jana Pawła II i Krochmalną. Chodzi o budowę dwóch sygnalizacji świetlnych na przejściach dla pieszych na wysokości ul. Brzeskiej/Wigilijna oraz przy ul. Romantycznej obok Lidla.
Jak wskazała radna, są to dwa newralgiczne punkty na tym odcinku ulicy, a mieszkańcom korzystających z tych przejść towarzyszy uzasadniona obawa, że zostaną potrącone. Do tego kierowcy samochodów bardzo często mają przekraczać dozwolona prędkość oraz dochodzi tam do wypadków i kolizji. Monika Kwiatkowska przypomniała śmiertelny wypadek kierowcy taksówki czy też uderzenie w słup oświetleniowy z ogromną prędkością a także dachowanie samochodu.
Miasto wyjaśnia, że nie zaistniały żadne nowe przesłanki lub okoliczności, aby zmieniać organizację ruchu w tym miejscu. Jak wyjaśnia sekretarz Lublina Andrzej Wojewódzki, budowa sygnalizacji świetlnej jest rozwiązaniem ostatecznym, gdy niemożliwe jest osiągnięcie zamierzonego celu poprzez inne metody. Do tego odcinek ten jest objęty nadzorem drogówki, co ma na celu dyscyplinowanie kierowców nie stosujących się do przepisów.
(fot. pixabay.com – ilustracyjne)
40 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Może światła od razu przy wyjściu z mieszkania i potem tak co 50 metrów. Tak, żeby droga dom-szkoła-praca trwała jakieś 2 godziny, a co.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czyli trzeba zachować ostrożność. I to dotyczy wszystkich użytkowników. a nie z telefonem w ręku na biegu wbiegać, bo przecież przejście. I w drugą stronę, kierowcy powinni pamiętać, że jednak przejścia są od przechodzenia.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ja jednak podkreslę „z uporem na tych drugich czyli kierowców” bo to oni nadal kierują tzw prawem silniejszego, co ma niewiele wspólnego z przepisami zbyt często ignorowanymi przez kierowców.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Może dlatego, że auta nie zatrzyma tak szybko jak pieszy tego oczekuje czyli natychmiast. Mieszkam obok, więc i często tamtędy jeżdżę. Niestety pieszy widzi tylko pierwszy samochód. A kierowca musi podjąć decyzję, czy się przed przejściem zatrzymać, ryzykując przy obecnych warunach atmosferycznych, że z tylu wjadą mu w zderzak.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
co ona myślała? przy kryzysie miasto nie ma na nic pieniędzy. no, chyba że inwestycja dotyczy bardzo ważnej dla mieszkańców piłki nożnej albo żużla…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Najlepiej postawić światła na każdym możliwym wjeździe do Lublina. Włączyć czerwone na stałe i nie będzie problemu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak się pakuje w magazyn 44 miliony na tymczasowy szpital w którym nie ma chorych to na światełka może nie starczyć.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
albo 44 mln w park ludowy! który po tej inwestycji jest kupą błota!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Albo też masztu z flagą.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
czerwony lewus ..flaga narodowa mu przeszkadza! poza tym to nie było finansowane z budżetowych pieniędzy tylko firmy się zrzuciły!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Myślenie was boli baranki pisowskie, pseudopatrioci? Mam maszt pod swoim domem, za swoją kasę.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Parszywy lewaku, maszt z flagą, nie miasto wybudowało tylko lubelskie „państwowe” firmy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
dobry pomysł
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czyli do wypadków po prostu trzeba się tam przyzwyczaić.