W minioną niedzielę do kraśnickiej komendy przyszedł mężczyzna z informacją, z której wynikało, że podczas wykonywania prac przy wymianie dachu na budynku gospodarczym, natrafił na worek ukryty w kilkudziesięcioletniej słomie.
W środku worka znajdowała się amunicja i dwie sztuki broni z drewnianymi rękojeściami z widocznymi śladami korozji. 41-latek nie wiedział jak się tam znalazły. Policjanci zabezpieczyli broń i amunicję. Ustalą teraz w jaki sposób i kiedy znalazły się one w oborze, a także z jakiego okresu znalezisko pochodzi.
Policjanci przypominają, że w przypadku ujawnienia broni lub amunicji należy zgłosić taki fakt najbliższej jednostce policji, w przeciwnym razie narażamy się na odpowiedzialność karną. Przedmioty takie mogą również stanowić niebezpieczeństwo dla życia i zdrowia. Według kodeksu karnego, kto bez wymaganego zezwolenia posiada broń palną lub amunicję, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

(fot. Policja Kraśnik)
14 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Powinieb saperow wezwC duren moglo mu ptaka urwac?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niech się cieszy, że z mety nie trafił do aresztu na 48. Godzin na początku.