Od kilku tygodni na niektórych przejściach dla pieszych w Lublinie prowadzone są prace, których celem jest poprawa bezpieczeństwa pieszych. Ich lokalizacje wybrano nieprzypadkowo. W tych miejscach często bowiem dochodzi do potrąceń lub też niebezpiecznych sytuacji związanych z niechronionymi uczestnikami ruchu drogowego.
Najbardziej zauważalne zmiany dla kierowców dotyczą przejść na al. Witosa na wysokości ul. Rolna Osada, ul. Krańcowej w pobliżu ul. Kossaka czy też na ul. Nałęczowskiej przy ul. Gnieźnieńskiej. Mowa tu o radarach mierzących prędkość zbliżających się do przejścia pojazdów. Jest ona wyświetlana na zamontowanych przy jezdni wyświetlaczach.
Dodatkowo kierowca widzi grafikę. Kiedy jedzie z dopuszczalną prędkością, wynik wyświetlany jest na zielono wraz z uśmiechniętą ikoną twarzy i napisem dziękuję, jeżeli zaś porusza się zbyt szybko, kolor zmienia się na czerwony a mina staje się smutna. Co więcej, prędkość jest mierzona na każdym pasie ruchu. W przypadku przejścia na al. Witosa poprawiono też chodnik i wykonano schody prowadzące do zebry.
W ramach tej samej inwestycji, na przejściach na ul. Zemborzyckiej przy Zespole Szkół Transportowo-Komunikacyjnych oraz na ul. Wileńskiej między Wajdeloty i Głęboką powstają azyle dla pieszych. Do tego dochodzi zmiana organizacji ruchu na ul. Zana między al. Kraśnicką a Bohaterów Monte Cassino. Tam chodzi o azyle dla pieszych i wytyczenie prawoskrętów.
52 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Państwo fotoradarów. Dramat. Lepiej zainwestować w solidne oświetlenie nad przejściami dla pieszych, a nie montować dziesiątki kolejnych fotoradarów.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A czasomierzy odliczającego czas do zmiany świateł się nie da…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Lepiej by było jakby pozakładali dobre oświetlenie przejść i dojść do przejść.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
to może lepiej doświetlenie strefy przed zebrą
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I po co to, pieniądze w błoto lub do kieszeni, bo te radary albo
1) służą do zmierzenia prędkości i się popisana kierowców
2) nadmierne prędkosc nie jest karana, więc tym bardziej bez sensu to
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na ul.Narutowicza załóżcie tu przy delikatesach Społem co tam się wyprawia to się w głowie nie mieści,jeżdżą jak wariaci.