Przejdź do treści
środa, 14 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Przewoźnicy wskazują na złamanie warunków porozumienia z rządem. Rozważają wznowienie protestu

Niebawem zaostrzony może zostać protest na granicy. Przewoźnicy grożą zerwaniem porozumienia i dołączeniem do rolników. Twierdzą, że kolejny już raz umowa została naruszona.

fot. Rafał Mekler

W poniedziałek do protestujących przed przejściem granicznym w Dorohusku rolników przyjechali przedstawiciele przewoźników. Jak przypomnieli, oni sami jeszcze niedawno pikietowali w tym samym miejscu. Zostawili też infrastrukturę, z której korzystają teraz rolnicy. Wyjaśniali, iż nie spodziewali się, że będzie ona potrzebna tak szybko.

Rafał Mekler z Komitetu Obrony Przewoźników i Pracodawców Transportu wskazał, że niebawem przewoźnicy mogą stanąć ramię w ramię z rolnikami. Wszystko dlatego, iż ważą się losy porozumienia, jakie zawarli z rządem. Ich blokada polsko-ukraińskiego przejścia granicznego w Dorohusku trwała od 8 listopada do 16 stycznia. Zawiesili swój protest i zeszli z drogi właśnie po tym, jak porozumieli się w sprawie postulatów.

– W sobotę w nocy otrzymaliśmy sygnał, że jeden z polskich przewoźników został zatrzymany po stronie ukraińskiej przejścia granicznego w Dołhobyczowie. Jego pojazd przebywał na Ukrainie powyżej 20 dni w związku z czym służby ukraińskie ten pojazd zarekwirowały. W tym momencie ten samochód stoi we Lwowie na parkingu strzeżonym. Przewoźnik ma wyznaczoną sprawę w sądzie, na której prawdopodobnie zostanie zasądzona grzywna. Pojazd ciężarowy to nie są małe kwoty, został on zatrzymany jako kaucja na poczet przyszłej kary. Jesteśmy tu po to, gdyż z taką patologią właśnie walczyliśmy i walczymy dalej – wyjaśniał Rafał Mekler.

Przewoźnicy podkreślają, że nie domagają się nic nadzwyczajnego, chcą po prostu symetrii. Wskazują, że kierowcy z Ukrainy wjeżdżają do Polski i mogą sobie jeździć ile im się podoba. Nikt ich nie karze, nie zatrzymuje im pojazdów i nie ciąga po sądach.

– Porozumienie jakie zawarliśmy z rządem stoi obecnie pod znakiem zapytania. Bo jeżeli strona ukraińska zobowiązała się za pośrednictwem polskiego rządu aby zlikwidować tą barierę 20 dni po której przekroczeniu się kara i pomimo tego, że myśmy zrobili krok wstecz i jako przewoźnicy zeszliśmy z tej granicy, to pomimo tego jesteśmy nadal karani. Tak się nie da dalej. Jesteśmy zdeterminowani do tego, żeby w jak najbliższej perspektywie stanąć ramię w ramię z rolnikami i zerwać porozumienie – dodał Mekler.

Co więcej, ma to być kolejny przypadek złamania warunków porozumienia z rządem. Na poprzednie nie reagowano, gdyż liczono, że potrzeba czasu na wypracowanie odpowiednich rozwiązań. Jednak tym razem cierpliwość przewoźników się wyczerpała. Zwłaszcza że, jak podkreślają, rolnicy z przewoźnikami zależą od siebie. Rolnicy produkują i sprzedają, a firmy to przewożą dzięki czemu mają pracę i zarabiają.

Przedstawiciele Komitetu Obrony Przewoźników i Pracodawców Transportu zapewniają, iż jeżeli ta sytuacja nie zostanie rozwiązana i będzie dochodziło do kolejnych tego typu przypadków, porozumienie zostanie zerwane i przewoźnicy wrócą na granicę.

50 komentarzy

  1. piniędzy nima
    Odpowiedz

    Zamknąć granicę z Ukrainą ,może EU się przebudzi..!!

  2. lubelak
    Odpowiedz

    Jeżeli tego nie umiędzynarodowicie to nie wygracie.

  3. lubelak
    Odpowiedz

    Jak podpisywaliście porozumienie to pisałem w lublin 112, że miesiąc nie minie a Tusk was wydyma. Blokujcie i zaproście do blokody francuskich i niemieckich rolników.

  4. realny
    Odpowiedz

    Oj naiwni , naiwni jak dzieci we mgle – komu Wy chcecie wierzyć ? namaszczonym przez obcych na ich POtrzeby .
    Ludzie uruchomcie resztki myślenia bo za miesiąc dwa będzie za póżno .!!!!!

  5. kowalski
    Odpowiedz

    W jedności siła
    Nasi bracia dziękują nam za pomoc karetki itp.

  6. Iwona
    Odpowiedz

    A dni, tygodnie płyną. Tak jak kasa do portfeli możnowładców. Wszystko robione na tzw przetrzymanie, ile się uda. Kim trzeba być żeby tego nie widzieć XD

  7. Jacek
    Odpowiedz

    Rząd tfuska do dymisji nie nadają się do niczego

  8. pAbLo
    Odpowiedz

    Czy była blondyneczka z Lublina?

  9. Darek
    Odpowiedz

    Może rolnicy zamiast utrudniać innym pracę sami powinni wstrzymać swoje dostawy a nie strajkują tylko przed siewem i po żniwach gdy już nie mają zajęcia w polu jakby mieli jaja to by zablokowali granicę i parlament,po co było kupować maszyny na kredyt?

  10. mama
    Odpowiedz

    Lulki znowu będą blokować wszystkich polskich przewoźników na wschód, bo Ukraińcy ograniczyli im możliwość przemytu…

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy