W poniedziałek około południa straż pożarna została zaalarmowana o pożarze jednego z budynków w lubelskiej dzielnicy Felin. Ze środka wydobywały się kłęby dymu. Z relacji osoby zgłaszającej wynikało, iż budynek jest niezamieszkały.
Na miejscu interweniowały cztery zastępy straży pożarnej. Jak wyjaśnia nam st. kpt. Andrzej Szacoń z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej okazało się, że w środku wypalane były kable. Uzyskane w ten sposób metale kolorowe miały trafić na złom.
Ognisko zostało szybko ugaszone. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał.
6 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A tam kabelki, tory to jest przyszłość!!!!
Ale się obłowimy…
Czujesz …? Tak pachnie 100 zł
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nikt nie ucierpiał?
A środowisko?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Obciążyć za akcję osobę zgłaszająca
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Lubisz wdychać syf, nie? I o środowisko pewnie dbasz. Brawo ty.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a te kable to wypalał facet, czy facetka??? CZY COŚ WIADOMO SKĄD TE KABLE, CZY BYŁY ZNALEZIONE, czy ukradzione???
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kupione. U złodzieja😁