Skrzyżowanie ul. Diamentowej i Wrotkowskiej w Lublinie jest jednym z tych miejsc na terenie miasta, gdzie często dochodzi do kolizji i wypadków. Główną przyczyną tych zdarzeń jest ignorowanie przez kierowców oznakowania. Chodzi głównie o osoby jadące od strony ul. Jana Pawła II i wykonujące manewr skrętu w lewo, w ul. Wrotkowską.
Z tego też względu funkcjonariusze lubelskiej drogówki co pewien czas odwiedzają to miejsce i kontrolują, czy kierowcy stosują się do znaku stop. Dziś po południu policjanci pełniący służbę w nieoznakowanym radiowozie zwrócili uwagę na forda, którego kierowca nawet nie zwolnił przejeżdżając przez skrzyżowanie.
Ruszyli więc za pojazdem i po chwili zatrzymali kierowcę do kontroli. W jej trakcie okazało się, iż auto posiada tablice rejestracyjne należące do innego samochodu. Mundurowi postanowili więc dokładniej sprawdzić forda. Po chwili w środku znaleźli narkotyki.
Kierowca trafił na komisariat a samochód na policyjny parking. Teraz z mężczyzną prowadzone będą dalsze czynności.




16 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Xxx czasem lepiej jest nie zatrzymać się ,bo jak masz furmankę 1200kg z silnikiem 75 koni mechanicznych to zatrzymując się tam i ruszając z jedynki możesz nie uciec myśliwcom z górki lecącym
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pewnie jakiś bydlak z Bałut, tam takich nie brakuje
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czy to był Polak czy mieszkaniec Polski?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I bardzo dobrze. Tępić patologię.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na tym skrzyżowaniu 1 kierowca na 10, albo i mniej zatrzymuje się na „stopie”, a jadący od strony górki rzeczywiście często pędzą jak bolidy. Z kolei w godzinach wzmożonego ruchu włączenie się z wrotkowskiej w lewo, w diamentową zabiera nieraz sporo czasu. Ciekawe, czy nie lepszym rozwiązaniem byłoby dla tego skrzyżowania, gdyby został wprowadzony tam ruch okrężny z pierwszeństwem pojazdów poruszających się po rondzie, być może byłoby mniej kolizji i wypadków.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Główną przyczyną tych zdarzeń jest ignorowanie przez kierowców oznakowania.”
Główną przyczyną jest pustka między uszami u niektórych. Tam by wystarczył znak A-7.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No sebix nareszcie !
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tam jest ciężko przejechać,bo jadą z góry myśliwce.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tyle przewinień za jednym zamachem hehe
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tam jest okropnie ,bo jadą bardzo szybko z góry