Przejdź do treści
czwartek, 8 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Premier i minister obrony na granicy polsko-białoruskiej. „Polska granica musi być chroniona” (zdjęcia)

W środę (29 maja br.) premier Donald Tusk, wicepremier-minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz oraz minister spraw wewnętrznych i administracji Tomasz Siemoniak wzięli udział w odprawie z dowództwem służb mundurowych w placówce Straży Granicznej w Dubiczach Cerkiewnych.

fot. MON

Odprawa z żołnierzami Wojska Polskiego i funkcjonariuszami służb podległych Ministerstwu Spraw Wewnętrznych i Administracji poświęcona była obecnej sytuacji na wschodniej granicy Rzeczypospolitej Polskiej oraz planom wzmocnienia jej bezpieczeństwa.

– Mamy do czynienia z kolejną odsłoną, niezwykle brutalną odsłoną wojny hybrydowej. Bandycki atak na polskiego żołnierza, to co się wydarzyło wczoraj nad ranem świadczy o zorganizowanej akcji przeciwko bezpieczeństwu państwa polskiego, przeciwko bezpieczeństwu tych, którzy chronią naszej granicy, gdy dbają o nasze bezpieczeństwo. Tak jak powiedział pan premier, macie pełne wsparcie we wszystkich działaniach, które podejmujecie. Pełne wsparcie ze strony nie tylko całego rządu, ale jestem pewien, że wyrażamy opinię całego społeczeństwa, wszystkich nas, którzy pokładają w nas i was wielką nadzieję oraz ufność. Dziękuję za to, co robicie każdego dnia, za wasze poświęcenie, dziękuję też waszym rodzinom – mówił po spotkaniu z żołnierzami i funkcjonariuszami Straży Granicznej wicepremier Władysław Kosiniak – Kamysz.

– Tu nie ma żadnej przestrzeni na negocjacje, polska granica musi być chroniona, obiektami agresji są polscy żołnierze, polscy strażnicy graniczni, funkcjonariuszki, funkcjonariusze i macie pełne prawo, żeby nie powiedzieć, że wręcz też obowiązek, używać wszystkich dostępnych wam metod. A naszym zadaniem jest, żebyście mieli poczucie bezpieczeństwa prawnego i pełnej akceptacji wszystkich Polaków, wtedy, kiedy będziecie bronili nie tylko granicy, ale i swojego życia. Jeszcze raz bardzo wam dziękuję. Jesteście dzisiaj cichymi, choć właściwie głośnymi, bohaterami dla całej Polski – zwrócił się do żołnierzy i funkcjonariuszy premier Donald Tusk.

W związku z wczorajszym atakiem migrantów na żołnierza i funkcjonariuszy Straży Granicznej podjęto decyzję o skierowaniu na granicę dodatkowych sił. Rannemu żołnierzowi natychmiast udzielono niezbędnej pomocy medycznej, a jego rodzinę objęto opieką psychologiczną i wsparciem ze strony wojska.

– Wczoraj na mocy decyzji generała Sokołowskiego, Dowódcy Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych, kolejne plutony zostały skierowane z jednostek najbardziej doświadczonych, najbardziej doświadczeni komandosi z 6. Brygady Powietrzno-Desantowej i 25. Brygady Kawalerii Powietrznej już są tutaj na miejscu. Uruchomiony został dodatkowy sprzęt, a więc możecie liczyć na wszystko, co jest dostępne w zasobach polskiej armii. (…) Ranny żołnierz jest otoczony najlepszą opieką, a Wojsko Polskie opiekuje się również jego najbliższymi. Chciałbym podziękować w naszym wspólnym imieniu lekarzom, pielęgniarkom, wszystkim zespołom medycznym i ratownikom, którzy udzielali pomocy, którzy cały czas dbają i walczą o zdrowie i życie poszkodowanego Bardzo za to dziękujemy, to jest też współdziałanie, na którym tak bardzo nam zależy. Mamy współdziałanie między wojskiem, Policją, Strażą Graniczną, to jest tutaj nieodzowne – mówił podczas konferencji wiceprezes Rady Ministrów.

Żołnierze Wojska Polskiego są zaangażowani we wsparcie funkcjonariuszy Straży Granicznej w ochronę granicy od 2021 r, gdy strona białoruska rozpoczęła ataki hybrydowe na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Żołnierze Wojskowego Zgrupowania Zadaniowego (WZZ) Podlasie każdego dnia podejmują szereg działań, które z jednej strony przeciwdziałają próbom nielegalnego przekraczania granicy, a z drugiej w ramach działalności szkoleniowej przygotowują się do bezpiecznego i skutecznego wykonywania zadań w przypadku zagrożenia.

fot. MON
fot. MON
fot. MON
(Źródło: MON)

40 komentarzy

  1. kasia
    Odpowiedz

    W jaki skuteczny sposób chronią nas służby skoro nie dają rady z garstką tubylców dźgających scyzorykem na drzewcu . Mają pełno w portkach i nie mogą użyć broni chyba że noszą tam tylko atrapy broni. Putin się tylko temu przygląda i widzi że sobie nie radzą więc pójdzie dalej jak w masło i nikt go nie zatrzyma. Porażka państwa i rządzących . Nie czuję się bezpiecznie w takim państwie na kulawych nogach. Toż to kabaret na granicy za nasze pieniądze. Nie liczy się ilość a jakość służb i stawiane przed nimi zadania..

  2. Lu
    Odpowiedz

    POśmiewisko dla kraju

  3. Bolesław się wałęsa
    Odpowiedz

    Kaszaniak już dawno spakowany ,żeby pierwszym spier…ać. Kopacz ma się zabarykadować razem z dziećmi w chałupie ,a „swojego” człowieka w Warszawie nie ruszą

  4. nie bać pis
    Odpowiedz

    policja na granicy była juz za pisu razem z SOK i straza pozarna, jełopy tez nie panujecie nad sytuacja
    nieroby narobia na głowy SG a wy nic cybały

  5. Franken
    Odpowiedz

    Czy napastnik który zaatakował żołnierza został zastrzelony czy prawo zabrania?

  6. nie bać pis
    Odpowiedz

    kakamysz do dymisji za ekscesy na granicy , ale juz. zołnierz dzgniety nozem walczy o zycie o ty tu pokazówke urzadzasz.
    przestancie pie przyc zacznijcie działac dzbany

  7. Grzech
    Odpowiedz

    Reklamówki mają dla umęczonych uchodźców ? Służby na granicy dalej obrzucają błotem? Ogrodzenie rozebrali ?
    Hipokryzja w najczystszej postaci.

  8. loki
    Odpowiedz

    Buhahahahaha dwa jełpoki przyjechały na granicę. Ryży z tygryskiem Europy buhahahahahaha…

  9. Jack
    Odpowiedz

    oczywiście dla wyznawców PiS święty za życia jest genialny strateg najjaśniejszy pan prezes Kaczyński, jak to sam siebie nazwał wiceprezydent , to nawet nie zabawne tylko żenujące

  10. ##### kodziarskich sługusów
    Odpowiedz

    jeden sp..ił na białoruś a drugi do berlina

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia